piątek, 22 września 2017 napisz DONOS@

Pierwsza książkowa biografia ks. Lutosławskiego

Doktor medycyny, a później teologii, kapłan, kapelan wojskowy, filozof, polityk, parlamentarzysta, publicysta, pisarz, współtwórca ruchu skautowskiego i wychowawca młodzieży – to tylko niektóre z przejawów aktywności ks. Kazimierza Lutosławskiego z Drozdowa. Jego życie i działalność opisał Tomasz Szymański w wydanej właśnie pracy „Ks. Kazimierz Lutosławski. Biografia kapłana, wychowawcy i polityka”. To pierwsza książka w dorobku adiunkta w dziale oświatowym Muzeum Przyrody w Drozdowie oraz jednocześnie pierwsza biografia ks. Lutosławskiego z prawdziwego zdarzenia.

Tomasz Szymański autor książki: „Ks. Kazimierz Lutosławski. Biografia kapłana, wychowawcy i polityka”
Tomasz Szymański autor książki: „Ks. Kazimierz Lutosławski. Biografia kapłana, wychowawcy i polityka”

Mimo tego, że od przedwczesnej śmierci ks. Kazimierza Lutosławskiego (1880-1924) minęły w tym roku 93 lata historycy przechodzili nad tą nietuzinkową postacią dość obojętnie. Poza broszurowymi wydawnictwami z lat 20. ubiegłego wieku, okolicznościowymi wspomnieniami czy notami biograficznymi nie powstało wcześniej żadne obszerniejsze opracowanie na jego temat, aż do momentu wydania przez drozdowskie Muzeum Przyrody oraz Fundację Sztuk i Dialogu pionierskiej pracy Tomasza Szymańskiego.
– W roku 2014 obchodziliśmy 90. rocznicę śmierci Kazimierza Lutosławskiego – mówi Tomasz Szymański. – I doszliśmy wtedy z dyrektor muzeum Anną Archacką do wniosku, że jest to postać warta upamiętnienia w takiej biografii, że takiego wydawnictwa brakuje i podjąłem temat!
Wiązało się to z podjęciem daleko zakrojonych badań, kwerend i poszukiwań w archiwach, a dotarcie do wszystkich publikacji czy wydawnictw ks. Lutosławskiego było czasem problemem.
– Chodziło tu przede wszystkim o artykuły czy broszurki jego autorstwa, bo są jedynie w kilku miejscach w Polsce, nie zachowały się bowiem w większej ilości egzemplarzy – mówi Tomasz Szymański. – Korzystałem też z wielu innych źródeł. Mamy np. w muzeum niepublikowane pamiętniki Mariana i Stanisława Lutosławskich czy listy Kazimierza do matki Pauliny z lat 1903-2012, dzięki którym możemy odkryć narodziny jego powołania kapłańskiego. 
Autor dotarł też do stenograficznych sprawozdań z posiedzeń sejmowych z lat 1919-24, wertował pamiętniki i wspomnienia osób znających ks. Lutosławskiego, odszukał też, czasem bardzo trudno dostępne, pisma z okresu międzywojnia, jak np. „Podlasiak”, „Skaut” czy „Harcmistrz”. Wszystko to w celu jak najpełniejszego przedstawienia nie tylko życia księdza i jego działalności politycznej, wychowawczej czy skautowej, , ale też pogłębionej analizy i próby zrozumienia poglądów ks. Lutosławskiego jako filozofa, teologa na sprawy społeczno-polityczne i wychowania religijnego.
– Są tu rozdziały poświęcone jego prelekcjom na temat historii Polski, potrzeby kształcenia elit katolickich czy jego pionierskiego programu nawołującego do pogłębienia katechezy w szkołach średnich – mówi Tomasz Szymański. – Ks. Kazimierz zarzucał zresztą księżom niski poziom katechez, był więc takim nonkonformistą, upominającym się o formację pogłębioną katolików.
Ks. Lutosławski zabierał zresztą głos na wiele tematów, był bardzo czynnym publicystą i był wręcz osobą, która wyprzedzała swą epokę, np. jeśli chodzi o psychologię wychowania. Założył przecież z ks. Janem Gralewskim szkołę nowego typu, Ognisko Wychowawcze Wiejskie, gdzie korzystał z doświadczeń bardzo cenionych autorytetów – czasy takiego podejścia do ucznia przyszły później. 
Tomasz Szymański poświęcił też wiele miejsca roli ks. Lutosławskiego w powstaniu i kształtowaniu się polskiego harcerstwa – to przecież on był autorem projektu używanego do dziś krzyża harcerskiego – oraz jego działalności politycznej z ramienia Związku Ludowo-Narodowego. – W wolnej Polsce ks. Lutosławski był znany przede wszystkim jako parlamentarzysta i polityk – mówi Tomasz Szymański. – Zaangażowanie polityczne jest zresztą mocnym akcentem jego biografii, a polityka to także emocje, sejmowe spory, a ks. Lutosławski był politykiem w pełnym wymiarze. Z ogromnym zaangażowaniem i swadą angażował się w polemiki i utarczki parlamentarne, słynął z erudycji i czasami zdarzało mu się takiego języka polemicznego używać, szczególnie wobec socjalistów. Nie czuł się jednak dobrze w tej roli, bo składał do władz kościelnych podania o zwolnienie z tej funkcji – chciał oddać się pracy wychowawczej, np. wobec młodzieży studenckiej, bo był przecież prekursorem duszpasterstwa akademickiego. Nie zdołał  zrealizować swych wszystkich planów z powodu przedwczesnej śmierci, ale sądząc z tego, co dokonał przez niespełna 44 lata swego życia, mógł jeszcze osiągnąć naprawdę wiele.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
śr, 21 czerwca 2017 08:46

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0