środa, 20 września 2017 napisz DONOS@

„Czytanie porusza” nie tylko w Noc bibliotek

Pokaz przyrodniczych zdjęć Roberta Bałdygi był główną atrakcją ogólnopolskiej akcji „Noc bibliotek” w Łomży. W Filii nr 2 i Oddziale dla Dzieci Miejskiej Biblioteki Publicznej nie brakowało też innych wydarzeń, w tym koncertów i „Nocy detektywów”, które przyciągnęły czytelników w każdym wieku, w tym liczne rodziny z dziećmi czy dziadków z wnukami.
– Sama uwielbiam czytać i nie wyobrażam sobie, żeby moje dzieci też nie sięgały po książki – mówi pani Marta. – Przykład w domu to jedno, ale jak w bibliotece dzieje się coś tak ciekawego jak dzisiaj, to dzieci jeszcze łatwiej zainteresować czytaniem!

Trzecia edycja akcji „Noc bibliotek” odbyła się pod hasłem „Czytanie porusza” i wzięło w niej udział ponad 1300 bibliotek z całego kraju. W Łomży po raz pierwszy impreza odbyła się w dwóch miejscach, w Filii nr 2 i Oddziale dla Dzieci. 
– Ogólnopolska „Noc bibliotek” organizowana jest przez Centrum Edukacji Obywatelskiej – mówi bibliotekarka Krystyna Jodłowska. – Nasza filia po raz pierwszy przyłącza się do tej akcji, ale w Łomży jest to już szósta edycja, ponieważ od 2012 roku impreza „Noc w bibliotece” odbywa się w Oddziale dla Dzieci – Łomża wyprzedziła więc akcję ogólnopolską o trzy lata!
W tym roku w bibliotece dziecięcej zaplanowano „Noc detektywów” dla 30-osobowej grupy uczestników, obejmującą spotkanie autorskie z Krzysztofem Petkiem, grę terenową i inne atrakcje.
W Filii nr 2 zaśpiewali młodzi wokaliści z Regionalnego Ośrodka Kultury pod kierunkiem  Agnieszki Żemek – Pawczyńskiej, bluesa zagrali Robert Wieczorek i Jan „Yaniu” Górski, miniaturę teatralną zaprezentowali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 10, a głównym punktem programu był pokaz slajdów „Spotkania z przyrodą – fotograficzne wędrówki Roberta Bałdygi”.
Łomżyński fotograf zaprezentował kilkaset zdjęć wykonanych nad Narwią i Biebrzą, w tym liczne ptaków oraz innych zwierząt. Były też ujęcia świata odchodzącego do przeszłości, jak np. stada krów na łąkach czy przeprawianie ich wpław przez rzekę. 
– Bajeczne są te zdjęcia! – ocenia pani Barbara. – Podziwiam nie tylko kunszt autora co do umiejętności, ale też ogrom pracy włożonej w zrobienie tych zdjęć, bo przecież ile to trzeba się najeździć, nachodzić, zrywać w środku nocy, podchodzić te zwierzęta, żeby mieć takie efekty!
Organizatorzy akcji podkreślają, że jej głównym celem jest popularyzacja czytania wśród wszystkich grup wiekowych, gdyż według dorocznego raportu Biblioteki Narodowej o stanie czytelnictwa w ubiegłym roku aż 63 procent dorosłych Polaków nie przeczytało ani jednej książki, a 16 procent niczego, choćby jednego newsa czy artykułu w gazecie. Tym większa rola bibliotek w przeciwdziałaniu temu zjawisku i konieczność odejścia od schematów sprzed lat, tym bardziej, że według badań Biblioteki Narodowej, aż w 22 procentach polskich domów nie ma ani jednej książki, a jeśli nie weźmiemy pod uwagę podręczników szkolnych, to liczna ta wzrośnie aż do 42 procent. 
– Przychodzę tu z ogromną przyjemnością, nie tylko po książki – mówi jedna ze starszych uczestniczek imprezy. – Podoba mi się też, że tyle się tu dzieje, że to miejsce stało się takim centrum integrującym ludzi lubiących czytać, i to nie tylko w moim wieku, bo jest tu sporo młodych ludzi i dzieci, a im nawyk czytania trzeba zaszczepiać od małego!
– Dzisiaj biblioteka to już nie tylko miejsce wypożyczania książek – potwierdza Krystyna Jodłowska. – To również miejsce, w którym odbywają się różne spotkania, do którego chętnie przychodzi się po to, by dowiedzieć się czegoś ciekawego, spotkać ze znajomymi, wymienić poglądy, czy wziąć udział w interesującym wykładzie, pokazie czy koncercie. Takie działania przyciągają czytelników i sprawiają, że chętnie nas odwiedzają, zarówno ci młodsi, jak i starsi. 

Wojciech Chamryk

cz
pon, 05 czerwca 2017 08:35
Data ostatniej edycji: 2017-06-05 08:37:23

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0