piątek, 22 września 2017 napisz DONOS@

Władze zarabiają... lepiej

W 2016 rok prezydent Łomży zarobił w ratuszu o 10 tysięcy złotych więcej niż rok wcześniej. Było to ok. 145 tys. złotych. Jego zastępcy za pracę na rzecz miasta dostali po ok. 164 tys. zł, czyli o ponad 20 tys więcej niż w 2015 roku. W ratuszu w ubiegłym roku więcej od prezydenta zarobiła także skarbnik – ok. 155 tys. zł. Co ciekawe - prawie wszyscy najważniejsi w Urzędzie Miejskim dorabiają sobie poza nim, a kredyty ma tylko skarbnik.

Raz do roku najważniejsi politycy, urzędnicy, prezesi składają w Polsce oświadczenia majątkowe. Ma to być narzędzie „antykorupcyjne”, bo oświadczenia są poddawane analizie przez specsłużby. Oświadczenia te, po wymazaniu m.in. danych dotyczących adresów nieruchomości, muszą być publikowane w BIP-ach. 
Z oświadczeń za rok 2016 najważniejszych miejskich urzędników dowiadujemy się m.in. jak bardzo przez rok się dorobili i na czym. 

Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski gdy składał oświadczenie rozpoczynając kadencję (z 29 grudnia 2014 roku) wskazał, że ma 12 tys. zł oszczędności, na koniec 2015 roku wzrosły one do 55 tys. zł, a teraz ujawnił, że ma ich ok. 100 tys. zł. Poza tym jego majątek się nie zmienił – prezydent nie ma swojego mieszkania, a samochód audi A4 z 2004 roku, ma wspólnie z ojcem. W ubiegłym roku za pracę otrzymał wynagrodzenie w wysokości 144 tys. 254 zł i 20 gr.  Zarabiał także w Państwowej Wyższej Szkole Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży. Jego dochód z tego tytuły wyniósł w ubiegłym roku 38 tys. zł. O ile w porównaniu do 2015 roku zarobki w ratuszu mu wzrosły o ok. 10 tys. zł, to w uczelni spadły o blisko 20 tys. zł.  

Pierwsza zastępca prezydenta Agnieszka Muzyk zarówno w ratuszu jak i uczelni zarabia lepiej od prezydenta. W ubiegłym roku z kasy miasta otrzymała 163 tys. 685 zł, a z PWSIiP blisko 63 tys. zł. 
Jej majątek – w oświadczeniu zaznacza że jest to majątek odrębny – to oszczędności ok. 58 tys. zł, dom wart ok. 500 tys. zł, mieszkanie 74 m2 warte ok. 220 tys. zł i toyota camry z 2003 r.

Wiceprezydent Andrzej Garlicki jest tym wysokim miejskim urzędnikiem, który nie dorabia poza ratuszem. Za pracę z Urzędu Miejskiego w ubiegłym roku otrzymał zarobił 163 tys. 975 zł. Wraz z żoną na ok. 120 tys. zł oszczędności, mieszkanie 60m2 warte 130 tys. zł i samochód volvo z 2008 r.

Zarówno prezydent jak i jego zastępcy nie mają kredytów. Ma je natomiast skarbnik miasta Elżbieta Parzych, która w ubiegłym roku w ratuszu zarobiła 154 tys. 645 zł, a do tego z umów zlecenie dodatkowo 20,8 tys. zł. W ubiegłym roku otrzymała też dwie darowizny – do  ojca 90 tys. zł, a od matki 30 tys. zł. Jej majątek stanowią dom (współwłasność) o wartości ok. 400 tys. zł, mieszkanie o pow. 66 m2 warte ok. 165 tys. zł i opel corsa z 2007 r. 
W oświadczeniu majątkowym miejska skarbniczka podała, że ma cztery kredyty zaciągnięte w PKO-BP na remont domu, oraz zakup i remont mieszkania. Na koniec ubiegłego roku ich łączna suma to ok. 140 tys. zł.

cz
pt, 02 czerwca 2017 10:54

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0