piątek, 18 sierpnia 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Muzyczny prezent na Dzień Matki

Koncert „Śpiewamy dla Mamy” przygotowało dla wszystkich mam z okazji ich święta Studio Wokalne eMDeK. Podopiecznych Magdy Sinoff wsparli uczniowie klasy III B Katarzyny Łebkowskiej ze Szkoły Podstawowej nr 7, tworząc zgrany, 50-osobowy chór. W kościele ojców kapucynów zaprezentowali się też zwycięzcy konkursów wokalnych w Łomży i w regionie, a imprezę zakończył słodki poczęstunek – przygotowany rzecz jasna przez niezastąpione mamy.

Cykliczne koncerty „Śpiewamy dla Mamy” to jedna z wizytówek rozśpiewanego eMDeKu. Magda Sinoff dobiera w tym wyjątkowym dniu piosenki w sposób szczególny poświęcone mamom, ale też takie o familijnym charakterze czy o pozytywnym wydźwięku, a pracy nad tym i kolejnymi koncertami nie zakłóciła nawet nieuchronna zmiana pokoleniowa w zespole.
– W ubiegłym roku odeszło od nas dziewięć osób, dziś kilka debiutowało – mówi Magda Sinoff. – Jest teraz taki czas, że są zielone szkoły, różne wycieczki, więc zabrakło kilku dziewcząt ze starszego składu eMDeKu i „przeprogramowało” nam to program. Okazało się jednak, że jest tyle piosenek o mamie, że zebrałam je, dodając też takie o tacie, żeby było bardziej rodzinnie.
Dlatego też Magda Głębocka wykonała „Album rodzinny”, jej młodsza siostra Kasia „Na dobranoc mojej mamie”, Aleksander Szymański „Najpiękniejsze święto”, Kasia Boguska „Jak dbać o mamę”, Natalia Puławska, która nie dała się chorobie, „Kocham mamę”, a najmłodsza w zespole Maja Jarmołowicz „Nutkę majową”. Mamy, babcie, ciocie, a i co niektórzy ojcowie również, ocierali łzy wzruszenia i radości, gorąco oklaskiwali i dopingowali swe pociechy oraz uwieczniali ich występy na zdjęciach i nagraniach. Była też niespodzianka nie ujęta w programie koncertu, bowiem Magda Sinoff zaśpiewała na początku „Czas nas uczy pogody”, dedykując mamie ten jeden z największych przebojów swej mistrzyni Grażyny Łobaszewskiej.
– To była dla mnie bardzo przyjemna niespodzianka! – mówi Anna Marciniak-Sinoff. – Dzisiaj rano jak córka do mnie dzwoniła powiedziała tylko, że zaprasza nas na koncert, ale o tym nic nie wiedziałam i bardzo się wzruszyłam...
Równie emocjonujące było wykonanie przez Ewelinę Ostrowską „Listu do matki” z repertuaru Violetty Villas oraz piosenek zaśpiewanych chóralnie, jak choćby „Dla mamy”, „Moja mama jest wspaniała” czy „Piosenka dla mamy”.
– Miewaliśmy już większe koncerty, bo na przykład w 2004 roku podczas „Jak w niebie wesoło” śpiewało ponad 80 osób, występowali też tancerze Marka Kisiela – zauważa Magda Sinoff. – Dziś śpiewało ponad 50 osób, w tym Aleksander Szymański, mój najmłodszy solista. Był z nami podczas ferii, a niedawno zdobył II miejsce podczas „Mama, tata i ja” w Białymstoku. Z kolei Kasia Boguska zdobyła pod koniec kwietnia pierwszą nagrodę w „Supraskich Paschaliach”, Kasia Głębocka też pierwszą w międzyszkolnym konkursie piosenki dziecięcej w Łomży w kategorii klas I-III, a Maja Jarmołowicz wygrała tam w kategorii przedszkolnej. 
Na finał zabrzmiała pieśń „Chwalcie łąki umajone”, wykonana a cappella przez wszystkich wokalistów oraz włączających się do śpiewania słuchaczy.
– Ten utwór pasuje do majowych nabożeństw – mówi Magda Sinoff. – A ponieważ dopiero dzisiaj została podjęta decyzja o przeniesieniu koncertu z dziedzińca do wnętrza kościoła, pojawiła się myśl o jego wykonaniu, tym bardziej, że ostatni raz śpiewałyśmy go siedem lat temu w katedrze.
Zapraszam też 5 czerwca na godzinę 19:00 do katedry, gdzie wykonamy w hołdzie naszemu papieżowi koncert „Bogu dziękujcie, ducha nie gaście” z Robertem Cichowiczem jako gościem. 

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

cz
so, 27 maja 2017 09:51
Data ostatniej edycji: 2017-05-27 09:54:37

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0