piątek, 18 sierpnia 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Zabrakło miejsc w przedszkolach

Blisko setka dzieci w wieku od 3 do 6 lat nie zakwalifikowała się do przedszkoli w ramach pierwszego naboru, prowadzonego przez miejskie placówki. Miejsc dla dzieci zabrakło przede wszystkim w przedszkolach na osiedlu Południe, które od lat są najchętniej wybierane przez rodziców mieszkających w pobliżu. Ratusz twierdzi, że rodzice tych dzieci będą mogli jeszcze wybrać miejsce gdzie ich pociechy od września będą się bawiły i uczyły.
- Od 15. maja do 6. czerwca 2017 roku będzie odbywała się rekrutacja uzupełniająca na wolne miejsca – podaje inspektor Łukasz Czech z Urzędu Miejskiego w Łomży. - Przedszkola dysponują 67 wolnymi miejscami dla 3-5 latków, natomiast szkoły podstawowe dysponują 196 miejscami dla 5- i 6-latków.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne

Od września 2017 roku samorząd ma prawny obowiązek zapewnić opiekę przedszkolną dla dzieci 3-letnich. Wcześniej taki obowiązek dotyczył 4-latków. Dodatkowo w ubiegłym roku cofnięto reformę obniżania wieku szkolnego – czyli pomysł posłania do klasy pierwszej wszystkich 6-latków. To sprawiło, że miejsc w przedszkolach jest za mało. Próbą ratowania sytuacji było odtworzenie „zerówek” w podstawówkach, ale większość rodziców woli, aby ich dzieci obowiązkowe przygotowanie przedszkolne przechodziły w dotychczasowym przedszkolu. W tym roku miejsc w przedszkolach miejskich oraz w zerówkach szkół podstawowych – w sumie 1 983 - jest więcej niż dzieci w wieku od 3 do 6 lat – łącznie 1 771. Oprócz tego, kilkaset miejsc zaoferuje 7 przedszkoli niepublicznych dysponujących około 500 miejscami.

Z danych przekazanych przez ratusz wynika, że w tym roku rodzice złożyli podania o przyjęcie doi miejskich przedszkoli: 406 dzieci 3-letnich, 437 dzieci 4-letnich,  459 dzieci 5-letnich i 469 dzieci 6 letnich. Nie wszystkie dzieci w Łomży zostały zakwalifikowane do przedszkola pierwszej preferencji. Liczba takich dzieci wynosi 61. Rodzice poza przedszkolem do którego chcieliby posłać swoje dziecko wskazywali także dwa inne do których ewentualnie dziecko mogło być skierowane. Okazuje się, że także te dodatkowe wybory też nie wszystkim się udały. 
- Liczba malców 3-, 4-, 5- i 6 letnich, którzy nie zakwalifikowali się obecnie do przedszkoli lub szkół z zerówkami wynosi 91 – podaje Łukasz Czech z ratusza. - Od 15. maja do 6. czerwca 2017 roku będzie odbywała się rekrutacja uzupełniająca na wolne miejsca. Przedszkola dysponują 67 wolnymi miejscami dla 3-5 latków, natomiast szkoły podstawowe dysponują 196 miejscami dla 5- i 6-latków. 

W „jedynce” i „dwójce” udało się
- Miałam szczęście tego roku, system przyjął wszystkie wnioski od „moich” rodziców z pierwszej preferencji – cieszy się Maria Mikołajewska, dyrektor PP nr 2 przy Polowej: na 100 miejsc było 113 chętnych. - U mnie co roku są cztery grupy dla 3-, 4-, 5- i 6-latków, łącznie 100 osób, nie mogłabym przyjąć więcej. Dzieci z obecnych grup 3- i 4-latków wszystkie u nas pozostają, kilkoro 6-latków pójdzie do zerówek w szkołach, SP nr 2, 4, 5 i 7, tak jest wygodniej rodzicom. Natomiast kilkoro dzieci przejdzie z drugiej preferencji do przedszkola numer 1, 5 lub 8. Wiem, że kilkoro 5-latków ma miejsca w Szkole Podstawowej nr 2, gdzie jest oddział przedszkolny.
W Przedszkolu Publicznym nr 1 na Łomżycy miejsc jest 150, wniosków było 140. Grup jest sześć: dwie 3-latków, jedna 4-latków i jedna łączona z 3-latkami oraz po jednej 5- i 6-latków. - W naborze nie zakwalifikowaliśmy około 10 wniosków, bo dzieci były za młode, miały dwa lata i 7 albo dwa lata i 8 miesięcy – przedstawia sytuację w wyremontowanym budynku przy Wyzwolenia dyrektor Anna Kamińska, a ze śmiechem dodaje, że „za młode” były nie dla niej, tylko dla systemu naboru. -  Wydaje mi się, że młodzi rodzice od kilku lat coraz chętniej posyłają pociechy do przedszkola. To oznacza, że coraz powszechniejsza jest świadomość, że dziecko inaczej i w innym tempie rozwija się w warunkach domowych, przy babci lub opiekunce, a wszechstronniej i szybciej w przedszkolu. W domu czas z dzieckiem bardziej nastawiony jest na „odchowanie”, nakarmienie i opiekę, a mniej na kwestie rozwoju intelektu, umiejętności, wychowania. Rodzice zdają sobie sprawę, że kontakty z innymi dziećmi i z dorosłymi spoza kręgu rodziny ośmiela, uspołecznia i daje pole do obserwacji, porównań, nauki przez zabawę, słuchanie i rozmowy z rówieśnikami. Przedszkole to różne zasady, nawyki, miejsca, czynności. Uczymy tolerancji, aby dziecko umiało się dzielić zabawkami, ustąpić, posłuchać, wyrazić wolę, posprzątać po sobie, zjeść samodzielnie... Pomagamy, ale nie wyręczamy.

Mirosław R. Derewońko

cz
pt, 05 maja 2017 08:43
Data ostatniej edycji: 2017-05-05 10:14:25

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0