czwartek, 21 września 2017 napisz DONOS@

Łomża na niebiesko z Majką Jeżowską

Plenerowy koncert Majki Jeżowskiej zakończył Światowe Dni Świadomości Autyzmu w Łomży. Uwielbiana przez kilka pokoleń Polaków wokalistka podkreślała też potrzebę tolerancji i akceptacji.
– Uświadamiam wszystkim, że dzielenie ludzi na lepszych i gorszych jest niewłaściwe, a spychanie na margines kogoś, kto jest chory bądź inaczej wygląda, jest dla mnie czymś nienormalnym, uwsteczniającym nasze człowieczeństwo! – mówi Majka Jeżowska.
Innymi gwiazdami koncertu byli łomżyński zespół RY i Mała Orkiestra Dni Naszych. Nie zabrakło też wielu atrakcji dla dzieci i dorosłych, przygotowanych przez organizatora przedsięwzięcia, Fundację DR OTiS.

Światowy Dzień Świadomości Autyzmu obchodzony jest 2 kwietnia, ale w tym roku w Łomży trwał przez cały miesiąc. Cykl imprez plenerowych, pokazów filmowych, konkursów, wykładów, konsultacji, warsztatów, lekcji i spotkań tematycznych zorganizowała Fundacja DR OTiS Doroty i Roberta Zwierzyńskich, prowadząca placówki oświatowe, do których uczęszczają również dzieci  ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, nastawiona na pracę z dziećmi autystycznymi.
– Problem autyzmu w Polsce i na świecie jest ciągle rosnący – mówi prezes fundacji Dorota Zwierzyńska. – Ze względu na niewielką wiedzę społeczeństwa na temat autyzmu lub wręcz jej brak, ludzie z zaburzeniami autystycznymi bardzo często są wykluczani z życia społecznego, traktowani jako „odmieńcy”, dziwacy. 
Finałem przedsięwzięcia była sobotnia impreza na Starym Rynku. Aura jej nie sprzyjała, jednak obyło się bez deszczu, dzięki czemu od godziny 15:30 wzięło w niej udział kilkaset osób.
– Miałam przyjść z wnuczkami, ale jest za zimno, więc jestem sama – mówi pani Anna. – Znajoma ma autystyczne dziecko, dlatego wiem jak dużo pracy trzeba włożyć w to, żeby ono w miarę normalnie funkcjonowało, więc moja obecność tutaj dzisiaj jest wyrazem ludzkiej solidarności!
Na scenie występowały, między innymi, zespół Soli Deo ze Szkół Katolickich i Studio Wokalne eMDeK. Był też sklepik Fundacji DR OTiS, odbyła się licytacja lalki z Teatru Lalki i Aktora, którą za 200 złotych kupił pan Michał, a na rzecz dzieci ze spektrum autyzmu i niepełnosprawnością sprężoną kwestowali liczni wolontariusze, z maskotką imprezy „Autysiem” na czele.  
– Jesteśmy tu, bo chcemy pomagać dzieciom! – mówi 10-letni Dominik. – Chciałbym, żeby takich akcji było więcej, bo czynimy w ten sposób dobro – dodaje 11-letni Kacper. – W naszej szkole też są osoby chore na autyzm i staramy się, żeby czuły się wśród nas dobrze.
Wieczorną część imprezy rozpoczęli łomżyńscy bluesmani z grupy RY, po nich wystąpił znany zespół rockowo/folkowy Orkiestra Dni Naszych, ale z programem adresowanym do dzieci. 
– Zespół RY bez wahania włączył się w tę inicjatywę i zagraliśmy bluesa! – mówi Jan „Yaniu” Górski. – To pieśni powszechnie znane i zmiękczające serca – dodaje Robert Wieczorek. – Te dzieci autystyczne chyba czasami stoją z boku, są wykluczone – ludzie się ich boją, bo są inne, a trzeba je poznać i pokochać, bo Majka Jeżowska nie na darmo śpiewa „Wszystkie dzieci nasze są”.
Popularna wokalistka zaśpiewała też swe inne przeboje: „Od rana mam dobry humor”, A ja wolę moją mamę”, „Najpiękniejsza w klasie”, „Rytm i melodia”, „Kolorowe dzieci”, „Idą wakacje”, „Marzenia się spełniają” i „Dłonie”, wciągając do zabawy liczącą około dwustu osób publiczność.
– Mam takie zadanie, żeby rozgrzać i rozbawić ludzi, zaśpiewać ich najukochańsze przeboje, sprawdzić ich poczucie rytmu i muzykalność, dać dużo nagród, żeby wszyscy wychodzili z mego koncertu uśmiechnięci – mówi Majka Jeżowska. – Na każdym koncercie wygłaszam też taką małą przemowę na temat tolerancji. Piosenka „Kolorowe dzieci” powstała, kiedy mój syn chodził do szkoły w Stanach i naprawdę miał takich kolegów. U nas wtedy nie było to tak powszechne, nie było problemu rasizmu w przedszkolu czy szkole. Dzisiaj takich kolorowych dzieci jest już więcej i okazuje się, że cały czas mamy z tym problem, chociaż inny nie znaczy gorszy, a dzieci chore na autyzm też nie powinny być skazywane na wykluczenie. 
– Warto było poświęcić tyle czasu na zorganizowanie takiej imprezy i uświadamiać ludzi – ocenia Dorota Zwierzyńska. – Myślę, że nawet po tym całym miesiącu wciąż są tacy, do których nie dotarło, że nikogo nie można wykluczać czy dyskryminować z powodu jakiejkolwiek odmienności czy choroby, dlatego nie zaprzestaniemy działań na rzecz ludzi z zaburzeniami autystycznymi.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

170825111252.gif
cz
nie, 30 kwietnia 2017 11:03
Data ostatniej edycji: 2017-04-30 11:08:16

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0