niedziela, 24 września 2017 napisz DONOS@

Polskie przeboje na jubileuszowym „Big Bicie”

Maya Zyskowska, zespół Tutti i Zuzanna Sawicka zwyciężyli w 10. edycji Festiwalu Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej „Big Bit”. Nagrody i wyróżnienia zdobyło jeszcze 11. młodych wokalistów, najchętniej sięgających po ponadczasowe utwory Czesława Niemena, Czerwonych Gitar czy Karin Stanek. Wieczorem, przewodniczący jury, Łukasz Lipski również zaśpiewał piosenki jednej z legend polskiej muzyki, przedstawiając w programie „C’est la vie...czyli Zaucha na nowo!” porywające wykonania wielkich przebojów Andrzeja Zauchy w soulowych, funkowych i jazzowych opracowaniach zespołu pod kierownictwem swego brata, pianisty Pawła Lipskiego.

Jubileuszowy festiwal „Big Bit” upłynął pod znakiem polskiej muzyki lat 60. ubiegłego wieku. Dzieci i młodzież sięgały po najróżniejsze piosenki, od tych powszechnie znanych do niekiedy już zapomnianych, potwierdzając, że dobra piosenka nigdy się nie starzeje. Przedszkolaki i uczniowie szkół podstawowych do klasy III włącznie wybierały zwykle dynamiczny, szybszy repertuar, a spośród ośmiorga wykonawców w tej kategorii jury w składzie: Łukasz Lipski, Anna Kurowska, Dawid Litwiński i niżej podpisany wybrało pięć laureatek. Bezapelacyjnie zwyciężyła, wyróżniona w roku ubiegłym, Maya Zyskowska, śpiewająca hit Karin Stanek „Jedziemy autostopem”. Drugie miejsce zajęła Natalia Gryc, trzecie Maja Wronowska , a wyróżniono, najmłodszą wśród uczestników konkursu, 6-letnią Olgę Szlesińską oraz Gabrysię Zubrzycką, która tym samym powtórzyła swe ubiegłoroczne osiągnięcie. Wśród uczniów szkół podstawowych klas IV-VI

bezapelacyjnie zwyciężył oktet Tutti, przygotowany przez Agatę Durzyńską skład złożony z uczennic Szkoły Podstawowej nr 10 im. Jana Pawła II w Łomży, które perfekcyjnie zaśpiewały piosenkę żeńskiej grupy wokalnej Filipinki „Do widzenia profesorze”. Kolejne miejsca zajęli:

Błażej Rafałowski (w roku ubiegłym pierwszy w młodszej kategorii) i Magdalena Głębocka, a wyróżnienie zdobyła Amelia Borusiewicz – obie dziewczynki również odnosiły już sukcesy we wcześniejszych edycjach festiwalu. Spośród dziewięciorga gimnazjalistów najlepsza okazała się Zuzanna Sawicka, wykonawczyni „Stoję w oknie” Czesława Niemena w stylowej, bluesowej wersji. Druga była Urszula Sulkowska (wyróżnienie w 2016), trzecim miejscem podzieliły się kolejne miłośniczki Niemena: Izabela Modzelewska i Laura Narolewska (zwyciężczyni w roku ubiegłym), a wyróżnienie zdobyła Zofia Borkowska, również śpiewająca piosenkę Niemena.

– Poziom konkursu był dość wysoki – ocenia Łukasz Lipski. – Byłem pozytywnie zaskoczony, bo nie było mnie przez jakiś czas w gronie jurorów, bo wszyscy byli ładnie przygotowani, chociaż nie zawsze utwory były odpowiednio dobrane do danego wykonawcy. Zabrakło mi tylko trochę polotu pod względem image scenicznego, jakichś rekwizytów, bo kiedyś dzieci miały jakieś gitary, perkusje, były poprzebierane, co było bardzo kolorowe – zespół Tutti był najbardziej stylowy również pod względem wyglądu.

 

Łukasz Lipski superstar

O tym, że warto pracować i doskonalić umiejętności wokalne od najmłodszych lat, juror Łukasz Lipski przekonał wszystkich podczas swego wieczornego koncertu. Z towarzyszeniem wyśmienitych muzyków: pianisty Pawła Lipskiego, gitarzysty Łukasza Chylińskiego, basisty Marcina Pendowskiego i perkusisty Kamila Siciaka, wychowanek Bernarda Karwowskiego i absolwent Policealnego Studium Jazzu im. Henryka Majewskiego w Warszawie perfekcyjnie zaśpiewał największe przeboje z solowego etapu kariery Andrzeja Zauchy (1949-1991) i było to dopiero drugie wykonanie tego programu.

– Graliśmy go już w warszawskim klubie Harenda przy okazji walentynek – mówi Łukasz Lipski. – Kiedy pan Bernard zapytał, czy nie chciałbym zagrać swego koncertu w ramach festiwalu Big Bit w Miejskim Domu Kultury-Domu Środowisk Twórczych, zaproponowałem, że moglibyśmy przyjechać z repertuarem Andrzeja Zauchy, bo czegoś takiego ludzie w Łomży jeszcze nie mieli okazji posłuchać. Postawiliśmy na solowy repertuar Zauchy. Piosenki z Dżamblami czy Anawą są jednak troszkę mniej popularne, dlatego chcieliśmy pokazać to, co ludzie lepiej znają.

Zwarty, skrzący się od błyskotliwych solówek i niezwykle urozmaicony w warstwie wokalnej i instrumentalnej program, obejmował nie tylko takie szlagiery jak: „Byłaś serca biciem”, „C'est La Vie-Paryż z pocztówki”, „Bądź moim natchnieniem”, „Dzień dobry mr. Blues”, „Masz przewrócone w głowie” czy „Myśmy byli sobie pisani”, ale też niespodzianki, jak standard  „Georgia On My Mind”, uwielbianego przez Zauchę Ray'a Charlesa czy „Leniwego diabła”, wzbogaconego fragmentami „Higher Ground” Wondera.

– Andrzej Zaucha wzorował się bardzo na Stevie'm Wonderze, którego uwielbiam i na którym też się wzoruję – mówi Łukasz Lipski. – Jego solowa kariera opierała się na piosenkach soulowych, funkowych, więc jest mi to zdecydowanie bliski repertuar, a poza tym bardzo dobre piosenki!

 

Wojciech Chamryk


Łukasz Lipski
Łukasz Lipski
Łukasz Lipski
mm
so, 29 kwietnia 2017 10:53
Data ostatniej edycji: 2017-04-29 10:56:35

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0