sobota, 29 kwietnia 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Jabłoń miłości i akceptacji Gestów

Grupa teatralna Gesty z Warsztatu Terapii Zajęciowej przy Zakładach Spożywczych „Bona” przygotowała kolejne przedstawienie. „Poszukaj swojej jabłoni” to uniwersalna opowieść o poszukiwaniu miłości i akceptacji przez niepoprawnych romantyków, marzących o czymś innym niż kariera czy zdobycie majątku. Autorką scenariusza i reżyserką spektaklu jest Anna Starachowska, a jego premiera odbyła się w niedzielę na scenie Teatru Lalki i Aktora w Łomży.

Prowadzona przez Annę Starachowską i Justynę Zakrzewską grupa Gesty ma na koncie liczne sukcesy w ogólnopolskich konkursach teatralnych, w tym na organizowanym przez fundację Anny Dymnej festiwalu „Albertiana”. Są to efekty długoletniej pracy z uczestnikami zajęć terapeutycznych, która zaowocowała serią przedstawień jak np.:„Nie tylko w tobie”, „Gesty”, 
„Tu tam tam i tu” czy „Trzy drzewa”. W ich humanistyczną i pełną wiary w człowieka wymowę wpisuje się również najnowszy spektakl, ukazujący losy Malwiny i Maćka. Ona nieustannie marzy o wielkiej miłości, gdy jej przyjaciółki są bardziej pragmatyczne, chcąc zdobyć sławę i bogactwo.
Wtedy pojawia się on – również zagubiony we współczesnym świecie, nie potrafiący znaleźć wspólnego języka z kumplami marzącymi tylko o imprezach czy wyścigach samochodowych, skupionymi tylko na otoczce prawdziwego życia. 
– W dzisiejszym świecie łatwo jest udawać, bo coraz bardziej porozumiewamy się przez media społecznościowe czy internet – zauważa Anna Starachowska. – Kontaktu na żywo jest coraz mniej, świat niestety idzie w tym kierunku – tym bardziej myślę, że cenne jest zachować siebie, żeby myśleć o sobie w ten dobry sposób, bo jesteśmy warci miłości.
Bohaterowie spotykają się pod tytułową, kwitnącą właśnie jabłonią, zachwycają się sobą i ich uczucie też rozkwita. Nie zastanawiają się czy zasługują na miłość, nie wartościują, przyjmując siebie takimi, jacy naprawdę są. Wtedy jednak okazuje się, że ich otoczenie oraz bliscy zrobią wszystko, by wybić im z głowy zainteresowanie tą drugą osobą. I tak, opowiedziana w czterech wymiarach: narracji, gry aktorskiej, teatru cienia i rysunku oraz podkreślona muzyką autorstwa Anny Kaptór i Przemysława Starachowskiego, historia zaczyna się gmatwać. 
Malwina i Maciek zaczynają nad sobą pracować, rozwijać się czy robić karierę, ale im bardziej się w to wszystko angażują, tym szybciej zapominają o łączącym ich uczuciu – paradoksalnie, im bardziej zasługują według otoczenia na miłość, tym bardziej są emocjonalnie wyjałowieni. Potrafią się jednak otrząsnąć, kiedy zauważają, że kiedy według innych byli nikim, to byli jednak szczęśliwi i raz jeszcze dają szansę swej miłości, czego symbolem jest ponownie jabłoń, pokryta już owocami. 
– Ta sztuka to przykład, że zawsze warto być sobą i jest to wartość  w nas niepodważalna  – ocenia  Anna Starachowska. – Chodziło o spektakl o miłości, a to jest bardzo ciężki temat, żeby przedstawić go w sposób nieoczywisty, a do tego pojawia się też myśl przewodnia, która powinna poruszać i pozostać w pamięci i sercach widzów, że wszyscy potrzebujemy miłości. Mogliśmy podzielić się tym z widzami dzięki dyrektorowi Jarosławowi Antoniukowi, który jest naszym wypróbowanym przyjacielem i zawsze możemy w jego teatrze przedstawiać efekty naszej pracy. Dziękuję też Tomaszowi Bogdanowi Rynkowskiemu za rolę narratora i konsultacje artystyczne, Teresie Adamowskiej za piękną jabłoń, wszystkim naszym przyjaciołom, dzięki którym ten spektakl powstał, pracownikom Warsztatu Terapii Zajęciowej i naszym aktorom – przeżywającym na scenie ciężkie chwile z powodu tremy, ale myślę, że jest to dla nich ważne, że dają radę!

Wojciech Chamryk

cz
pon, 27 marca 2017 08:16
Data ostatniej edycji: 2017-03-27 08:57:38

 
Zobacz także
170412114748.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0