sobota, 23 września 2017 napisz DONOS@

Misiewicz miał prawo

Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe odmówiła wszczęcia postępowania ws. Bartłomieja Misiewicza. Chodziło o podejrzenia, że jako rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej przekroczył uprawnienia - użył służbowej limuzyny do celów prywatnych. W styczniu będąc w Białymstoku przyjechał „luksusowym BMW” przed jeden z klubów, w którym potem się bawił, pod opieką funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej. Śledczy potwierdzili te fakty, ale uznali, że miał do tego prawo.

Sprawę balangi Misiewicza opisał dziennik FAKT – zobacz: Misiewicz w nocnym klubie w Białymstoku: A ty nie chcesz być ministrem?
Zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa  złożył poseł Krzysztof Truskolaski z Nowoczesnej. Teraz, po kilku tygodniach badania sprawy prokuratura oceniła, iż do popełnienia przestępstwa jednak nie doszło i odmówiła wszczęcia postępowania wobec braku znamion czynu zabronionego. Jak wynika z komunikatu rzecznika Prokuratury Okręgowej w Białymstoku śledczy uznali, że Bartłomiej Misiewicz nie przekroczył uprawnień, albowiem działał w ich ramach. 

Oto fragment komunikatu opublikowanego przez rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej  w Białymstoku
(...)Jak wynika z informacji udzielonej przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz z przepisów wewnętrznych Ministerstwa, Pan Bartłomiej Misiewicz, jako Szef Gabinetu Politycznego Ministra Obrony Narodowej był dysponentem pojazdu funkcyjnego z kartą drogową A, co uprawniało go do wyłącznego dysponowania służbowym samochodem osobowym bez ograniczenia limitu kilometrów (...).
W dniu 22 marca 2017 r. wydano postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w tej sprawie, wobec stwierdzenia, że opisany wyżej czyn nie wypełnia znamion czynu zabronionego, tj. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
Podstawą tej decyzji było stwierdzenie, że Bartłomiej Misiewicz – dysponując samochodem służbowym wraz z kierowcą, będącym funkcjonariuszem Żandarmerii Wojskowej, pozostającym w dyspozycji Ministerstwa Obrony Narodowej – działał w ramach przysługujących mu uprawnień (co wynika z przytoczonych wyżej przepisów wewnętrznych MON z 2008 i 2009 r.), a tym samym nie doszło do ich przekroczenia.
Postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa – wobec braku osób uprawnionych do jego zaskarżenia – jest prawomocne.

p.f. Rzecznik Prasowy
Prokuratury Okręgowej 
w Białymstoku
prokurator Łukasz Janyst

170919012406.jpg
cz
cz, 23 marca 2017 13:48
Data ostatniej edycji: 2017-03-23 18:37:04

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0