środa, 20 września 2017 napisz DONOS@

Emocje narciarskie i rekreacja na śnieżnym stoku w Rybnie

Są rodziny łomżyńskie, w których ani jedna osoba nie umie jeździć na nartach. Są i takie, w których dziesięć albo i więcej z nartami jest za pan brat kilka razy w roku. - Narty zimą to dobry sposób na spędzanie aktywnego czasu, można dotlenić się na świeżym powietrzu i rozruszać mięśnie, a nie w ciepełku siedzieć przed telewizorem i odkładać fałdy na brzuchu – zachęca do szusowania razem z setkami gości Stacji Narciarskiej Rybno koło Łomży Damian Jankowski, 27-letni syn właściciela i ratownik narciarski. To jego rodzina ponad 10 lat temu zainwestowała w stworzenie blisko Łomży stoków dla narciarzy. - Na miejscu są do wypożyczenia buty, narty z kijkami, kaski i snowboardy.

Tegoroczny sezon narciarski zaczął się dopiero 7. stycznia, ponieważ na święta Bożego Narodzenia i na Nowy Rok nie było śniegu ani wystarczającego dla uruchomienia armatek śnieżnych mrozu. A gdy to się stało, 6 armatek przenośnych naśnieżyło pierwszy stok z nowym wyciągiem orczykowym na 315 m, polskiej produkcji, na trasie czerwonej, średnio trudnej. Od początku sezonu chętnych nie brakuje, w weekendy na parkingach zatrzymywało się nawet ok. 400 samochodów, każdy z kilkoma osobami w środku. - Frekwencja jest dobra, choć pogoda sprzyja nam raczej umiarkowanie – ocenia Damian Jankowski. - Za mały jest mróz, mogłoby być trochę zimniej, to byśmy dośnieżyli trasę nr 3 z wyciągiem B. Do tej pory naśnieżyliśmy trasy, gdzie jest większy ruch narciarzy. Początkujący wybierają wyciąg E, ponieważ jest na łagodniejszym zboczu wzgórza i ma szerszy stok do jazdy. Bardziej zaawansowani wybierają wyciąg F. Mamy około 400 kompletów butów i nart z kijkami.
Wypożyczenie dla dzieci do lat 16 jest obowiązkowe z kaskiem – 24 zł; dorośli zapłacą 26 zł plus 6 zł za kask, jeśli chcą jeździć z dodatkową ochroną na głowę. W ferie Stacja Narciarska Rybno jest czynna w godzinach 10. - 20.30. W Rybnie można rozgrzewać się przed wyjazdem w wyższe góry. Szczegółowy cennik kart z punktami na wyciągi po 20 zł, za kaucją 15 zł, jest na stronie SN Rybno. Jeśli ktoś zaczyna rekreację na nartach od zera, może umówić się na lekcję z instruktorem, zwykle jest ich 5 – 6 na stoku, ewentualnie telefonicznie (numery na stronie rybno.pl). Lekcja dla jednego adepta kosztuje 70 zł za 60 minut instruktażu i praktyki, dla dwóch – po 50 zł. W grupie 10 do 15 osób nauczyć się można jeszcze taniej poprawnej postawy i bezpiecznego zjazdu - zaledwie 200 zł. 

Mirosław R. Derewońko

cz
wt, 31 stycznia 2017 08:06
Data ostatniej edycji: 2017-01-31 08:11:50

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0