poniedziałek, 25 września 2017 napisz DONOS@

Kolędowanie z orkiestrą wojskową

Orkiestra Koncertowa Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego ponownie wystąpiła w Łomży. Artyści w mundurach zapewnili artystyczną oprawę niedzielnej sumy w kościele Krzyża Świętego, po czym dla kilkuset słuchaczy wykonali najpiękniejsze polskie kolędy.
– Niewątpliwie polskie kolędy należą do najliczniejszych i najpiękniejszych – podkreślała prowadząca koncert Ewa Baka. – W polskiej tradycji śpiewamy kolędy aż do drugiego lutego, jest więc dzisiaj piękna okazja, aby wspólnie kolędować!

Mieszkańców Łomży nie trzeba specjalnie zachęcać do udziału w koncertach Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego: stawiają się tłumnie, niczym w wojsku, i na tych bardziej rozrywkowych, i patriotycznych, i kolędowych. Tak też było w niedzielne popołudnie w świątyni przy ulicy Zawadzkiej. Oprawa mszy świętej była swoistym wstępem do pełnego koncertu, na który złożyło się 16 kolęd. Orkiestrę poprowadził jej kierownik muzyczny Grzegorz Mielimąka, a

śpiewali: sopranistka Paulina Gocałek, tenor Krzysztof Ciupiński-Świątek i dobrze znany już łomżyńskiej publiczności bas Jan Kierdelewicz.

– Są miejsca, do których przyjeżdżamy zawsze z ogromną radością, dlatego, że mamy świadomość tego, iż publiczność tam lubi nas słuchać, że to, co mamy im do zaproponowania jest akceptowane i potrzebne słuchaczom – mówi dyrygent Grzegorz Mielimąka.

Do tych miejsc niewątpliwie należy też Łomża i jej publiczność, bardzo gorąco przyjmująca każdy kolejny utwór, co uskrzydlało artystów i pozwalało im dotrwać do końca koncertu, mimo grabiejących rąk.

– Było bardzo  miło i ten dzień na pewno zapadnie mi w pamięci! – mówi tenor Krzysztof Ciupiński-Świątek: debiutujący w Łomży z RZA WP, ale śpiewający tu już wcześniej z Warszawskim Chórem Chłopięcym i Męskim. – Gorąca atmosfera wśród publiczności i ciepły strój – kontusz i czapka na głowie – pozwoliły mi wytrzymać do końca!

W programie koncertu znalazły się nieliczne obce utwory, to jest jedna z najpopularniejszych kolęd na świecie „Cicha noc” i średniowieczny hymn „Adeste Fideles”, a poza nimi zabrzmiała już polska, kolędowa klasyka. Niekiedy były to utwory kompozytorów nieznanych, bo do dnia dzisiejszego nie przetrwały informacje kto napisał „Z narodzenia Pana” czy „Gdy śliczna Panna”, ale te anonimowe dzieła są po dziś dzień dowodem kunsztu ich twórców. Zabrzmiały też inne perełki: „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, „W żłobie leży”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „Bracia patrzcie jeno”, „Anioł pasterzom mówił”, „Mędrcy świata” czy „Lulajże Jezuniu”.

– Kolędy to specyficzny repertuar – ocenia Grzegorz Mielimąka. – Bardzo charakterystyczny dla Polski, niosący za sobą, poza wartościami czysto religijnymi, również wartości patriotyczne, gdyż wiele z tych kolęd jest opartych na polskich tańcach, głównie polonezie. Bardzo głęboko w naszej tradycji mieszczą się też te spotkania wspólnotowe ze śpiewaniem kolęd – to bardzo charakterystyczna i piękna tradycja, którą od lat kultywujemy.

Słuchacze rzeczywiście bardzo chętnie wtórowali solistom, szczególnie w finałowej, od razu bisowanej, podniosłej pieśni „Bóg się rodzi”, a po koncercie nie ukrywali radości z faktu, że mieli okazję w nim uczestniczyć.

– To co łączy ludzi to śpiewanie kolęd – tych prostych słów i melodii – podkreślał ks. Andrzej Godlewski, dziękując artystom i wszystkim osobom zaangażowanym w organizację koncertu.

– Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego to trzy podstawowe formy– dodaje organizator koncertu, ppłk Ryszard Matuszewski. – Jedną z nich jest Orkiestra Koncertowa, której dzisiaj słuchaliśmy, druga to Orkiestra Symfoniczna i trzecia to chór. I już dzisiaj, wspólnie z proboszczem Godlewskim, zapraszamy 22 czerwca na koncert chóru RZA WP!

 

Wojciech Chamryk

mm
pon, 16 stycznia 2017 08:03

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0