piątek, 24 marca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Koncert kolęd i artystyczne plany Carmen Fidei

Chór Carmen Fidei parafii Krzyża Świętego przygotował specjalny koncert kolędowy. Na jego program złożyły się łacińskie i polskie kolędy znane od setek lat oraz współczesne, a także pastorałki, jak przejmująca „Lulej że mi, lulej” Ewy Bem z kultowego „Misia”.
– Nie mieliśmy jeszcze kolęd w repertuarze, a jesteśmy chórem na dorobku i lubiącym wyzwania – mówi prowadzący zespół Michał Rajewski, zapowiadając, że najbliższe miesiące jego podopieczni poświęcą na przygotowania do międzynarodowego debiutu oraz nagrania pierwszej płyty.

Kolędowanie w gronie rodzinnym czy w świątyniach to zwyczaj bardzo rozpowszechniony w Polsce. Dlatego pomimo wciąż trzymającego mrozu i faktu, że zaledwie dwa dni wcześniej w kościele Krzyża Świętego odbyło się „Rodzinne kolędowanie” z udziałem Ivana Komarenko, po niedzielnej sumie na koncercie „Zaśpiewam Jezuskowi” pozostało spore grono wiernych. Chórzyści z Carmen Fidei również w czasie nabożeństwa  śpiewali kolędy, np. „Lulajże Jezuniu”, „Przybieżeli do Betlejem” czy „Wśród nocnej ciszy”, wprowadzając słuchaczy w klimat mającego odbyć się tuż po nim koncertu. Michał Rajewski wraz z 41. śpiewakami przez dwa miesiące wyszukiwali odpowiednie utwory i szlifowali repertuar, by zaśpiewać 11 polskich i zagranicznych kolęd, pastorałek i pieśni bożonarodzeniowych. Nie mogło wśród nich zabraknąć chóralnie odśpiewywanych przez dwa chóry, bo również ten złożony ze słuchaczy, tak popularnych pieśni jak: „Dzisiaj w Betlejem” czy „Bóg się rodzi”, ale zabrzmiały też współczesne „Zaśnij Jezuniu”, „Zaśpiewam Jezuskowi”, francuska „Noc Pastuszków” czy łacińska  „Gaudete”z XVI wieku.
– Zależało mi na stworzeniu kolędowego programu z mniej oczywistymi utworami – wyjaśnia Michał Rajewski. – Od 12 lat jestem dyrektorem Ogólnopolskiego Konkursu Kolęd i Pastorałek w Chełmnie, gdzie co roku przewija się kilkanaście i więcej zespołów. Nieraz więc słyszę nowe, ciekawe kolędy czy pastorałki i fajne opracowania, a jeśli coś mi się spodoba próbuję to włączać do naszego repertuaru. Tradycyjne kolędy ludzie śpiewają podczas nabożeństw, kolędowania w domu czy przy okazji spotkań opłatkowych. My jako chór pełnimy też taką rolę kulturotwórczą i uważam, że fajnie jest posłuchać nowych pastorałek czy kolęd w opracowaniu na chór.
Dlatego też zabrzmiały choćby „Hola, hola, pasterze z pola” w wykonaniu żeńskiej części chóru czy znana z kameralnego wykonania Ewy Bem „Lulej że mi, lulej”, a te utwory część słuchaczy też, zrazu nieśmiało, podchwytywała. 
Carmen Fidei w najbliższym czasie będzie jeszcze koncertować z kolędowym repertuarem, ale zespół i jego pełen energii i pomysłów chórmistrz mają już kolejne plany. Pierwszy to udział w słynnym międzynarodowym festiwalu chórów „Festa musicale” w Ołomuńcu. 
– Chcemy wziąć tam udział w kilku kategoriach – mówi Michał Rajewski. – To dla chórów odpowiednik olimpiady, przyjeżdżają tam zespoły z pięciu kontynentów – kiedy byłem tam w 2004 roku było tam 167 chórów z całego świata. Czechy to nie jest kraj tak bardzo odległy od Polski, myślę więc, że uda nam się zebrać fundusze na ten wyjazd. Większość mojego zespołu to młodzież, a ona lubi wyzwania i jak stawia się jej takie cele. Czeka nas więc dopracowywanie repertuaru i opracowywanie nowych utworów, nie zaprzestaniemy też koncertów.
Istniejący dopiero od kwietnia ubiegłego roku chór rozpocznie też wkrótce przygotowania do nagrania płyty, a głównym punktem jej programu będzie „Missa Brevis” Jana Szopińskiego – polskiego kompozytora współczesnego, od wielu lat pracującego i mieszkającego w Niemczech. 
– Już po feriach zabieramy się do pracy nad tym utworem – zapowiada Michał Rajewski. – Trwa on około 20 minut i jest to dzieło wokalno-instrumentalne o współczesnym charakterze – celowo nie wybrałem mszy Bacha czy Mozarta w klasycznej formie, żeby było to coś lżejszego, ale sakralnego. Wybiorę też kilka perełek z naszego repertuaru, żeby dopełnić tę płytę – np. zespół męski śpiewa chorał gregoriański, więc 20-lecie istnienia naszej parafii jest dobrą okazją, żeby taka pamiątka, a jednocześnie prezent na pierwszą rocznicę chóru, powstała.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
pon, 09 stycznia 2017 08:23
Data ostatniej edycji: 2017-01-09 08:25:50

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0