poniedziałek, 25 września 2017 napisz DONOS@

Pożar w ogródkach

Doszczętnie spłonął drewniany domek na działce w ogródkach na Grobli Jednaczewskiej. Pożar wybuchł wczoraj wieczorem. Na miejsce skierowano dwa zastępy ratowniczo-gaśnicze straży pożarnej, ale przyjechały także inne służby, bo były podejrzenia, że wewnątrz płonącego domku może ktoś być. Na szczęście był pusty i nikt nie ucierpiał... Tymczasem w związku z zapowiadanymi silnymi mrozami ratownicy apelują do mieszkańców o to, aby nie być obojętnym wobec krzywdy ludzi, którzy mogą cierpieć z powodu zimna.

Pożar w ogródkach działkowych przy Grobli Jednaczewskiej straży pożarnej zgłoszono ok. 17.30. Wcześniej synoptycy zapowiadali gwałtowne ochłodzenie, stąd było podejrzenie, że być może ktoś w małym domku chciał się ogrzać. Ratownicy podają jednak, że w zgliszczach domku nikogo nie znaleziono. Straty materialne oszacowano wstępnie na od 5 do 7 tys. zł. Co spowodowało pożar mają zaś ustalić policjanci.

„Nie bądźmy obojętni”
Tymczasem w związku z zapowiadanymi silnymi mrozami policjanci zintensyfikowali działania związane z kontrolą miejsc przebywania osób zagrożonych zamarznięciem. Jak informuje Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży w ramach codziennych patroli, zwłaszcza wtedy gdy temperatura spada dużo poniżej zera, mundurowi nawet kilkukrotnie w ciągu doby sprawdzają pustostany, altanki działkowe, węzły ciepłownicze, klatki schodowe. W policyjnych działaniach uczestniczą także wolontariusze z Grupy Ratowniczej „Nadzieja”, Strażnicy Miejscy oraz studenci z Instytutu Pielęgniarstwa oraz Instytutu Społeczno – Humanistycznego PWSIiP w Łomży, którzy przeszli odpowiednie szkolenie z zakresu udzielania pomocy w tego typu przypadkach.
Ratownicy apelują też do mieszkańców o to, aby nie być obojętnym wobec krzywdy innych ludzi.
- Chodzi tu głównie o osoby, które mogą cierpieć z powodu zimna – podkreśla Szlesińska. - Na wychłodzenie organizmu szczególnie narażeni są nie tylko bezdomni, ale i osoby starsze, mieszkające samotnie, które z różnych przyczyn nie mogą poradzić sobie z codziennymi czynnościami, jak chociażby z napaleniem w piecu, aby ogrzać mieszkanie. Jeśli znamy kogoś starszego, żyjącego samotnie nie wstydźmy się sprawdzić i zapytać czy potrzebuje naszej pomocy. Należy pamiętać, że są ośrodki i placówki, w których taka osoba otrzyma opiekę, wsparcie i będzie bezpieczna. Funkcjonariusze informują ośrodki pomocy społecznej o osobach, które z racji swojego wieku, samotności, niezaradności, bądź trudnej sytuacji materialnej mogą stać się potencjalnymi ofiarami na skutek wychłodzenia organizmu. O trudnej sytuacji sąsiada czy znajomego możemy również sami powiadomić Ośrodek Pomocy Społecznej.
O miejscach, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne możemy powiadomić Policję poprzez skorzystanie z policyjnego narzędzia jakim jest Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa i wybierać odpowiednią ikonę, zaznaczając to miejsce na mapie. Wskazane zagrożenie zostanie sprawdzone przez funkcjonariuszy. Pamiętajmy jednak, że takie zgłoszenie nie zastępuje połączenia alarmowego w przypadku konieczności natychmiastowego udzielenia pomocy innej osobie.
Jeżeli widzimy człowieka, leżącego gdzieś na śniegu, któremu w wyniku zimna grozi niebezpieczeństwo utraty zdrowia bądź życia - zareagujmy. Wystarczy zatrzymać się na chwilę, zadzwonić pod numer alarmowy i powiadomić o tym funkcjonariuszy. Pozostańmy tam do momentu przyjazdu służb, aby w razie konieczności udzielić wskazówek co do dokładnej lokalizacji znalezienia osoby leżącej.

cz
cz, 05 stycznia 2017 10:00
Data ostatniej edycji: 2017-01-05 10:04:35

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0