niedziela, 25 czerwca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Nowy dyrektor MDK marzy o nowych pracowniach i hali kultury

Nie bał się konkurujących o posadę dyrektorską ośmiorga kandydatów, bo ich nie znał. W środę był na próbie w Teatrze Lalki i Aktora oraz na wigilii teatralnej, zaś w czwartek rano dowiedział, że to on został wybrany dyrektorem Miejskiego Domu Kultury – Domu Środowisk Twórczych w Łomży. - Jakaś pani z ratusza zadzwoniła z informacją, że muszę zrobić badania – śmieje się reżyser i aktor Krzysztof Zemło (lat 42), pochodzący z Supraśla i przejmujący po dyrektorze Romanie Borawskim prowadzenie MDK – DŚT. 6-osobowa komisja konkursowa pań oceniła, że przedstawił najlepszą koncepcję funkcjonowania „emdeku” oraz dalszą perspektywą jego rozwoju, zatem poprosiliśmy nowego dyrektora o uchylenie dla 4lomza.pl rąbka tajemnicy, „jaka koncepcja i jakie perspektywy”.

Krzysztof Zemło
Krzysztof Zemło

Krzysztof Zemło współpracuje nadal z łomżyńskim teatrem, gdzie występuje gościnnie, chociaż od 2 lat prowadzi własną działalność gospodarczą – Teatr Lalki i Ludzie w Supraślu, gdzie ukończył Szkołę Podstawową i Szkołę Mechanizacji Rolnictwa. - Ta koncepcja ma 3 – 4 strony maszynopisu, a złożyłem ją  w listopadzie na konkurs ogłoszony przez prezydenta Łomży – opowiada Krzysztof Zemło. - Miejski Dom Kultury to duża instytucja, w punktach podawałem przeważnie konkrety, nie można tam było wody dolać. Przede wszystkim, położyłem nacisk na edukację, w czym sam też się specjalizuję. Stowarzyszenie Teatr Okno, którego jestem prezesem, prowadzi edukację teatralną w czasie akcji artystycznych, jak mini festiwale. Z kolei Teatr Lalki i Ludzie to teatr wędrowny, nie ma stałej siedziby, jak scena łomżyńska. Do konkretnych realizacji zapraszamy artystów różnych dziedzin sztuki. Na przykład, w jednym z naszych spektakli gra aktor, scenograf i muzyk na żywo.
Nowy dyrektor MDK chce – jak sam określa - „zintensyfikować to, co mamy”, zwiększyć liczbę uczestników zajęć i poszerzyć o nowe pracownie, nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale również z myślą dorosłych i seniorach. - Nigdy tego nie było, żeby rodzice tak inwestowali swój czas, energię i pieniądze w rozwój artystyczny i quasi artystyczny dzieci, więc chcę wykorzystać ten wielki boom – zapowiada dyrektor Zemło. -  Po zapoznaniu się z realiami pracy placówki będę mógł podać, ile osób moglibyśmy, a ile musielibyśmy zatrudnić, żeby to osiągnąć. Moim zdaniem, trzeba wzmocnić kadrę merytorycznie, niekoniecznie o ludzi na etatach, mogą być instruktorzy współpracujący. Na pewno utrzymam to, co działało dotąd super: Konfrontacje Teatralne, Turniej Tańca Wirująca Strefa i - Gościniec Łomżyński. Wiem, że Gościniec nie jest tani, mimo pomocy sponsorów, ale muszą być imprezy jednoczące społeczność miasta.

Hala targowa na halę kultury i nowy plan
Zdaniem następcy dyrektora Romana Borawskiego, który wygrał na początku września konkurs na głównego specjalistę ds. kultury Domku Pastora, w dużym mieście festiwale i przeglądy się gubią, natomiast w średniej wielkości, jak Łomża – są widoczne, oczekiwane i lubiane. Zamierza genius loci miasta – wyjątkowość położenia – wykorzystać, jak próbowały Wizna i Goniądz, prezentujące fenomen wędrownego i mieszkającego w Dolinie Narwi ptactwa i nieskażone cywilizacją piękno natury. Liczy także w tym zakresie na dobrego sąsiada – Kino Millenium w remoncie. Brakuje mu zajęć z fotografii i animacji filmowej, których popularność i osiągnięcia podziwia w Białymstoku.
- Pragnę dojść do takiego momentu, że zgłaszający się do grup i sekcji Miejskiego Domu Kultury nie będą się mieścić w jednym budynku, że będziemy mieli parę filii – wyjawia ciut marzycielsko. - Jestem przekonany, że MDK powinien mieć perspektywę, ażeby w centrum miasta powstała jego nowoczesna, funkcjonalna, dobrze położona siedziba. Warunki spełnia zabytkowa hala targowa na Starym Rynku. Mogłaby stać się po remoncie generalnym i przebudowie w środku rojna jak w ulu.
Przed nowym dyrektorem wyzwanie nie lada – zbliżające się szybkimi krokami 600-lecie Łomży, przypadające na rocznicę nadania w 1418 r. praw miejskich przez księcia Janusza I Mazowieckiego. Wydaje się, że do tego czasu murszejąca i rdzewiejąca hala targowa nie zamieni się w halę kultury, chyba że... otrzymałaby rzeczywisty priorytet ministerialny na okoliczność tak zacnego jubileuszu.
Wielkie nadzieje Krzysztof Zemło wiąże z powstaniem zespołu do pisania projektów, aby zapraszać ludzi z zewnątrz. - Mam wrażenie, że większość funduszy MDK dostaje z miasta, dlatego planuję je wzbogacić o środki z projektów i pozyskiwane we współpracy z organizacjami pozarządowymi – planuje optymistycznie od 2. stycznia 2017 formalnie dyrektor Krzysztof Zemło. - Jest dużo ludzi z pomysłem i energią, chcących ze mną współpracować. Jak przeanalizuję sytuację, przedstawię plan.

Mirosław R. Derewońko

160812043547.png
cz
cz, 22 grudnia 2016 14:37
Data ostatniej edycji: 2016-12-22 15:51:39

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0