wtorek, 24 stycznia 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Niepokonana Dwójka

W ostatnim meczu pierwszej rundy grupy pomorskiej II ligi szczypiornistki GUKS-u Dwójka Łomża pokonała we własnej hali rezerwy Vistalu Gdynia 32:31 (19:15). Tym samym zespół prowadzony przez trenera Stanisława Niedbałę na półmetku rozgrywek zajmuje pierwsze miejsce mając w dorobku komplet wygranych.

Od samego początku starcia dwóch niepokonanych dotąd zespołów na parkiecie trwała zażarta walka. Przyjezdne, w szeregach których było aż cztery młodzieżowe reprezentantki Polki, narzuciły bardzo wysokie tempo gry przemieszczając się szybko z obrony do ataku. W ofensywie także dynamicznie starały się rozgrywać piłkę, ale brakowało im skuteczności. Łomżanki natomiast skupiły się na szczelnej defensywie oraz wypracowaniu dogodnych sytuacji bramkowych i wykorzystywaniu ich. I po 7. minutach po rzucie z drugiej linii Martyny Matysek gospodynie prowadziły już 7:3. Kolejne kilkanaście minut to zdecydowana poprawa skuteczności rzutowej zespołu z Gdyni. W efekcie w 13. minucie na tablicy wyników już był remis, a chwilę później udało się im nawet wyjść na jednobramkowe prowadzenie - najpierw 9:8, a później 11:10. Jak się później okazało, były to ostatnie takie momenty w tym spotkaniu. Im bliżej końca pierwszej połowy, łomżanki wróciły do gry i skuteczności z pierwszych minut meczu. Sporo spokoju wprowadziła w szeregi swojego zespołu Katarzyna Siennicka. To głównie dzięki jej mądrości w rozgrywaniu piłki w ataku w końcówce pierwszej części spotkania gospodynie ponownie osiągnęły 4-bramkowe prowadzenie (19:15).
Drugą połowę lepiej rozpoczęły gdynianki, którym udało się zbliżyć na jedno trafienie. Wtedy jednak znakomity momenty gry miała jedna z najmłodszych zawodniczek Dwójki, Michalina Gryczewska. Dysponująca potężnym rzutem 16-latka wzięła na siebie ciężar zdobywania goli i to głównie dzięki jej dobrej postawie udało się miejscowym odbudować przewagę - Michalina zagrała najlepszy mecz w tym sezonie. Wcześniej wchodziła tylko na kilka minut, dzisiaj zagrała dłużej i znakomicie zaprezentowała się przed trenerką rocznika 2000. Może to ją zmobilizowało i nie wykluczone, że będzie to skutkować powołaniami do kadry - mówi trener Niedbała. Gdy kolejne dwa gole dorzuciła Siennicka, na dziewięć minut przed końcem meczu gospodynie prowadziły różnicą aż pięciu trafień (30:25). Wydawało się, że bardzo dobrze grające wtedy łomżanki zdołają dowieźć do końca korzystny wynik. Przyjezdne miały jednak inne plany i ponownie przyspieszyły tempo gry, uszczelniły obronę i zaczęły odrabiać straty. Zespół Vistalu na niecałą minutę przed końcową syreną zdołał wyrównać. Ostatnia akcja meczu należała jednak do zawodniczek Dwójki. Po szybkim rozegraniu piłki na rzut zdecydowała się najskuteczniejsza zawodniczka tego meczu, Amanda Szymborska (10 bramek). Nie udało się jej pokonać bramkarki Vistalu, ale była faulowana i sędziowie podyktowali rzut karny. Na 12 sekund przed końcem czołowa szczypiornistka GUKS-u pewnie wykonała rzut zapewniając, jak się chwilę później okazało, wygraną swojemu zespołowi.
- Po raz kolejny zafundowaliśmy swoim kibicom horror. I zrobiliśmy to tak naprawdę na własne życzenie. Gdyby dziewczyny w ostatnich momentach zagrały z takim spokojem jak robiły to przez większość meczu, to wygralibyśmy to różnicą 3-4 bramek. Z drugiej strony patrząc chyba nie można ich krytykować skoro wygrały z rezerwami aktualnego lidera Ekstraligi - mówi z uśmiechem trener Niedbała - Ogólnie jestem bardzo zadowolony z postawy swoich zawodniczek. To nasz wspólny, ogromny sukces. Udało nam się realizować cele na tę rundę czyli wygrać wszystkie spotkania i zająć pierwsze miejsce. W drugiej rundzie mamy nieco korzystniejszy układ gier niż Gdynia. Oni będą grać trudne mecze z Lubiczem i Bydgoszczą na wyjazdach. Liczę po cichu, że tam stracą jakieś punkty i na ostatni mecz do Gdyni pojedziemy już pewni pierwszego miejsca na koniec sezonu.
Do rywalizacji ligowej Dwójka powróci dopiero na 4 marca. Wtedy to zmierzy się we własnej hali z Drwęcą Novar Lubicz. Zdecydowanie wcześniej, bo już w przyszłą sobotę, 17 grudnia, o godz. 17.00 łomżanki zagrają z I-ligowym MKS-em AZS UMCS Lublin w  meczu rundy eliminacyjnej o Puchar Polski Kobiet. Wstęp wolny.

is

cz
wt, 13 grudnia 2016 12:34

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0