czwartek, 23 marca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Pierwsze przymiarki Łomży do reformy oświatowej PiS

Przekształcenie wszystkich podstawówek w Łomży z 6-klasowych w 8-klasowe; połączenie Szkoły Podstawowej nr 10 z Publicznym Gimnazjum nr 2 i rozebranie dzielącej placówki ściany z sidraku; włączenie PG nr 8 do SP nr 9 oraz utworzenie w PG nr 1 ponownie podstawówki nr 1, tj, zgodnie z tradycją tej placówki – oto niektóre z propozycji, jakie bardzo wstępnie rozważają władze Łomży. - Największe kontrowersje wzbudzają SP nr 7 i PG nr 1 – tłumaczyła radnym zamysły władz miasta wiceprezydent Łomży Agnieszka Muzyk, w której gestii od dwóch lat pozostaje oświata, podczas spotkania komisji edukacji, kultury i dziedzictwa kulturowego. - Ale to na razie wstępne pomysły.

Szkoła Podstawowa nr. 7
Szkoła Podstawowa nr. 7

Zdaniem wiceprezydent Muzyk, nie warto połączyć istniejącej od 70 lat SP nr 7 z mającą dopiero powstawać od nowego roku szkolnego w budynku PG nr 1 nową SP nr 1. To reakcja na propozycję przeniesienia SP nr 7 do PG nr 1. - Mamy dwie dobre organizacje – argumentowała. - Tradycja jest związana z miejscem... SP 10 musi ulec zmniejszeniu: przewidywano ją na 900 uczniów, a chodzi do niej 1025. Nowe osiedla są rozwojowe. Rejon „Dziesiątki” zmniejszymy, podobnie „Siódemki”, także przeludnionej, co zwiększy możliwości naboru do SP 1. Koszty osobowe w jednej czy dwóch podstawówkach są takie same, jedyny koszt to dyrektor. 70-lecie „Siódemki” i nowa hala dla niej to powrót do tradycji sportowej, w kierunku szkoły mistrzostwa sportowego. Z kolei w SP 1 widzimy możliwość tworzenia szkoły z oddziałami dwujęzycznymi, gdyż jest dużo nauczycieli angielskiego.

A. Muzyk: „Nowe prawo nie funkcjonuje”
Wiceprezydent od łomżyńskiej edukacji kilka razy powtarzała, że jej słowa „to nie zobowiązanie, a uatrakcyjnienie oferty”. W tym celu zaproponowała utworzyć zespoły integracyjne w SP nr 2, która ma słabszy nabór, lecz wykwalifikowaną kadrę do pracy z dziećmi z dysfunkcjami intelektualno-społecznymi. Skrytykowała taki kierunek myślenia radna Edyta Śledziewska: - Dziecko z obwodu powinno móc chodzić do podstawówki ze swoimi rówieśnikami, sąsiadami, nie jeździć po mieście. Z kolei radny Andrzej Wojtkowski polemizował z pomysłem tworzenia jako szkoły sportowej SP nr 7, ponieważ – jego zdaniem – lepszą infrastrukturę sportową mają obecnie: SP nr 10 oraz SP nr 9. - Hala sportowa „Siódemki powstanie za trzy do pięciu lat – zabawił się  wizjonera radny wuefmen.
Obecny na obradach komisji edukacji Andrzej Piechociński, naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miejskiego w Łomży, poinformował, że urzędnicy „pracują nad ustaleniem, jakie roczniki dzieci i młodzieży mieszkają na danej ulicy i do którego obwodu” mogą należeć. Podał to w odpowiedzi na pytanie radnego Tadeusza Zaremby, zainteresowanego, ile dzieci z obwodów innych szkół mogłoby należeć do obwodu tworzonej SP 1 (po likwidacji PG 1). Radna Alicja Konopka polemizowała z wiceprezydent, że „nie ma bazy ani warunków”, żeby tak blisko siebie działały dwie podstawówki”. Radny Janusz Mieczkowski stwierdził, że „w ferworze dyskusji nad przyszłością oświaty” radni zapomnieli o głównym temacie tego okresu, czyli finansowaniu i związanym z nim budżetem 2017. Jakby problemów w wielkopańsko zamożnej Polsce było mało, do reformy minister oświaty Anny Zalewskiej, krytykowanej od ZNP i dyrektorów szkół po rektorów uczelni i samorządy za pośpiech forsowanej „deformy”, dojdzie finansowanie pomysłów PiS. Musi to uwzględniać ratusz w Łomży. Radny Mieczkowski wyliczał: na przykład, na halę „Siódemki” miałoby być 3 mln 760 tys. zł: dwa miliny z kredytu, 1, 2 mln z innych źródeł i około pół miliona zł z dochodów własnych. - Wkracza niż do szkół ponadgimnazjalnych – przypomniał. - Może czekać nas konieczność restrukturyzacji.
Radny Tadeusz Zaremba wskazywał na kilka potencjalnych problemów organizacyjno-pieniężnych, m.in., na związek integracji niepełnosprawnych z windą, nierozwiązaną kwestię „Drzewnej” („Ma tyle uczniów co nauczycieli”, sprzęt geodezyjny i ochrony środowiska cenny w edukacji dorosłych) i ŁCRE – Łomżyńskiego Centrum Rozwoju Edukacji - Do czego ono jest?! - dopytywał bez skutku.
- Nowe prawo nie funkcjonuje, aktów prawnych nie ma – wytłumaczyła na wstępie wiceprezydent, że podaje informacje ze strony MEN. - To kompletnie umowne. 1. grudnia mamy spotkanie z panią kurator. Dostosujemy sieć szkół podstawowych oraz gimnazjów do nowego ustroju oświatowego.  

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
cz, 01 grudnia 2016 08:35

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0