poniedziałek, 27 marca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Trzecia Godzina Dnia w Łomży

Koncert zespołu Trzecia Godzina Dnia uświetnił tegoroczną Łomżyńską Jesień Kulturalną i zgromadził w Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich nadkomplet publiczności. Był to pierwszy występ w Łomży istniejącej od blisko 35 lat grupy, która zaprezentowała religijne pieśni i psalmy w przebojowych aranżacjach, w tym, tak lubianą przez słuchaczy, „Błogosław duszo moja Pana” oraz utwory z najnowszej płyty „Wracam do domu”.

W pierwszą niedzielę Adwentu sala widowiskowa Centrum Kultury pękała w szwach. Miejscowi i przyjezdni, pojedyncze osoby i całe rodziny, mamy z dziećmi, dziadkowie z wnukami – wszyscy chcieli posłuchać TGD, najbardziej znanego i jednego z najdłużej działających zespołów gospel w Polsce. Korzenie tej niezwykle popularnej formacji sięgają bowiem roku 1982, a wykonywane przez nią utwory z chrześcijańskim przesłaniem trafiają do starszych i młodszych. Dzieje się tak za sprawą nie tylko opartych na Piśmie Świętym czy będących modlitwami tekstów, ale też umiejętnościom chórzystów i towarzyszących im instrumentalistów oraz efektownym opracowaniom poszczególnych piosenek. Czasem wręcz przebojowo-dyskotekowych, niekiedy brzmiących mocniej, z wyeksponowanymi nowoczesnymi, elektronicznymi dźwiękami, będących jednak zawsze zbiorową modlitwą, szybko podchwytywaną przez słuchaczy. 
– To było tak zaśpiewane i tak zagrane, z takim uczuciem i wiarą, że nie można było usiedzieć w miejscu! – mówi pani Krystyna – Ręce same składały się do oklasków, a tymi nowymi piosenkami jak: „Nadzieja” czy „Chwalmy Go” jestem po prostu zachwycona – od razu kupiłam płytę!
Z każdym kolejnym utworem przybywało słuchaczy w różnym wieku pod sceną i czasem nawet na niej, inni tańczyli, śpiewali i bawili się pomiędzy rzędami foteli lub na schodach. 
– Na wschód od Warszawy jest tak bardziej powściągliwie, jeżeli chodzi o odbiór i atmosfera rozgrzewa się stopniowo – mówi lider i dyrygent TGD Piotr Nazaruk. – Tak więc chwilę to dziś potrwało, ale było super! Wspólne śpiewanie, tańczenie z tymi dzieciakami, wspólna modlitwa na koniec – to było niezwykłe. Miałem poczucie, jakbyśmy byli razem, że nie było sceny, odległości.
Sztandarowy utwór formacji „Błogosław duszo moja Pana” został przyjęty niezwykle entuzjastycznie, podobnie jak „Moja wolność”, „Uratowani”, podczas którego na scenie pojawiły się roztańczone dzieci czy wieńcząca koncert modlitwa „Święty, Święty, Święty”. Piotr Nazaruk głosił też Dobrą Nowinę, dzielił się swymi przemyśleniami na temat wiary i jej roli w swym życiu.
Nie zabrakło też muzycznych niespodzianek, jak chociażby zaimprowizowany na gorąco refren pieśni „Wszystko co mam”, podchwycony przez artystów i słuchaczy. 
– To jest też część naszego koncertowania – wyjaśnia Piotr  Nazaruk. – Czasami jakaś modlitwa „wymyśla” się w czasie grania i śpiewania, tak jak dzisiaj Michałowi. Podchwyciliśmy to i z tego powstał nowy, łomżyński refren. Wypływa to z serca, nie jest to granie „od – do”, zawsze po nutkach – czasami zostawiamy sobie miejsce na taki powiew świeżości.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
pon, 28 listopada 2016 08:40

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0