piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Zaduszkowe muzyczne wspomnienia

Anna Ozner i Paweł Lipski przypomnieli piosenki wielkich nieobecnych polskiej i światowej sceny muzycznej podczas dorocznego koncertu zaduszkowego w ramach Łomżyńskiej Jesieni Kulturalnej. Znana z programu „The Voice Of Poland” wokalistka i pochodzący z Łomży jazzowy pianista wykonali m. in. piosenki Czesława Niemena, Andrzeja Zauchy, Marka Grechuty, Whitney Houston czy Burta Bacharacha, dopełnione lirycznymi utworami autorskimi.
– Było refleksyjnie, ale chciałam podejść do tego inaczej – mówi Anna Ozner. – Nie smutno, chociaż zazwyczaj wspomnienia zaduszkowe kojarzą się nam z jakimś poczuciem braku, ale postanowiłam to przekuć na dobrą energię, tym bardziej, że ci ludzie wciąż są z nami za sprawą swoich piosenek!

Koncerty zaduszkowe cieszą się zwykle sporym powodzeniem, ale w niedzielny wieczór w górnej sali Miejskiego Domu Kultury – Domu Środowisk Twórczych trzeba było dostawić sporo krzeseł, by wszyscy przybyli mieli miejsca siedzące. Anna Ozner i Paweł Lipski zapewnili słuchaczom niezapomniany wieczór pełen muzycznych wrażeń najwyższej próby, od jazzowych opracowań standardów, poprzez utwory soulowe czy bluesowe, aż do klimatycznych ballad.
– To bardzo różnorodny repertuar, bo nie tylko wspominamy tych wielkich nieobecnych – mówi Paweł Lipski. – Stąd kilka standardów muzyki soul, Chaka Khan, Sia, ale też piosenki autorskie i generalnie utwory bardzo zróżnicowane stylistycznie.
Koncert rozpoczął dynamiczny przebój „I'm Every Woman” Whitney Houston, utwór którym wokalistka oczarowała jurorów i publiczność programu „The Voice Of Poland”, i który stał się też początkiem obecnego etapu jej kariery. Równie błyskotliwie solistka zaśpiewała piosenki innych legendarnych wokalistek, jak: Aretha Franklin („You Make Me Feel (Like A Natural Woman)”), Dionne Warwick („I Say A Little Prayer”) czy Bonnie Raitt („I Can't Make You Love Me”), prezentując zarówno liryczną, jak i bardzo ekspresyjną ich interpretację. 
– Ania to niesamowity i wyjątkowy głos! – podkreśla Paweł Lipski. – Jest wokalistką o dużych możliwościach, jeśli chodzi o skalę głosu, ale też wielkim sercu w interpretacji piosenek różnych artystów, których nie ma już z nami...
Anna Ozner wspominała nie tylko wybitnych, już nieżyjących śpiewaków, ale też sporo miejsca w swych zapowiedziach poświęcała zmarłym twórcom, takim jak: ks. Jan Twardowski („Kiedy mówisz”),  Burt Bacharach („I Say A Little Prayer”) czy Agnieszka Osiecka („Piosenka o okularnikach”). Przy okazji tej ostatniej piosenki przypomniała też postać wybitnego jazzowego kontrabasisty Zbigniewa Wegehaupta, który towarzyszył jej przy premierze tego utworu.
– Wspomniałam swego kolegę Zbyszka, który odszedł kilka lat temu, ale też różne sytuacje, które mi się wydarzyły i napędziły mnie bardzo mocno do działania! – mówi Anna Ozner. 
Równie efektownie wokalistka wypadła w męskim repertuarze, śpiewając: „Jak na lotni” Andrzeja Zauchy, „Wiem, że nie wrócisz” Czesława Niemena, „Ocalić od zapomnienia” Marka Grechuty i „Cud niepamięci” Stanisława Soyki, a Paweł Lipski zapewniał nie tylko akompaniament, ale i solówki: elektryzujące, jak np. w „You Make Me Feel (Like A Natural Woman)” czy jazzująco- klimatyczne, jak w „Ocalić od zapomnienia”. Zabrzmiały też dwie autorskie piosenki wokalistki, „Woda” i „Just Find Me Now”, a  koncert zakończyły dwa bisy.
– Z Anią gramy już kilka lat – mówi Paweł Lipski. – Poznaliśmy się przy jakimś przypadkowym projekcie, gdzie była zaangażowana wokalnie, a ja pianistycznie. Udało nam się znaleźć wspólny język muzyczny i w zasadzie od tamtej pory taki sytuacje duetowe gramy zawsze razem!
– Mój debiut w Łomży był bardzo udany i dziękuję słuchaczom za wspaniałą energię – było wyśmienicie! – dodaje Anna Ozner. – Granie z Pawłem to ogromna przyjemność i zaszczyt.  Odnaleźliśmy się przez przypadek i okazało się, że chemicznie bardzo nam do siebie, a coś takiego musi być, bo inaczej wspólne granie się nie uda – tym bardziej, że tu nie ma gotowych aranży, jest bardzo luźna forma, bo np. wielu rzeczy, które dziś tu się wydarzyły, wcześniej nie ustaliliśmy. Paweł podąża za mną, ja podążam za nim i dlatego nasz każdy koncert jest wyjątkowy!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

161121091207.gif
cz
pon, 31 października 2016 07:46

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0