czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Węgiel, ubrania, buty i żywność na zimę dla ubogich w Łomży

Spadają liście z drzew i spadają temperatury na dworze i w domach, dlatego jesienią i zimą wyższe są kwoty, jakie Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Łomży przeznacza na zaspokojenie potrzeb najuboższych mieszkańców: bezrobotnych, emerytów i rencistów, matek samotnie wychowujących dzieci albo bezdomnych. MOPS prowadzi akcję przydziału zasiłków na opał, na zakup cieplejszej odzieży i chroniących przed mrozem butów. Mimo że do Bożego Narodzenia jeszcze kawał czasu, pracownicy socjalni opracowują listy uprawnionych do paczki żywnościowej i paczki pod choinkę. Z początkiem listopada wydłużona zostanie do 22 godzin doba pobytu w noclegowni przy Dwornej.

W przedstawionych sytuacjach życiowych, kiedy człowiek ubogi lub rodzina potrzebują wsparcia ze strony miasta lub MOPS, przyjmuje się ustawowe kryterium dochodowe. Wynosi ono dla osoby samotnej 634 zł, dla osoby w rodzinie 514 zł. Zwykle przyznanie pomocy przysługuje, gdy dochód nie przekracza kryterium ustawowego, lecz w szczególnie uzasadnionych przypadkach może zostać ona przyznana przy wyższych dochodach, jeśli zawnioskuje o to znający realia pracownik socjalny.

Ciepło w piecu i na grzbiecie
- W okresie jesienno-zimowym występuje wzmożone zapotrzebowanie podopiecznych na opał – informuje dyrektor MOPS Wiesław Jagielak. - Planujemy do końca 2016 roku przyznać około 280 rodzinom od pół tony do półtorej tony węgla. Są to zasiłki celowe w wysokości 309 zł za pół tony, 618 zł za tonę i 927 zł za półtorej tony węgla. Co roku występujemy do różnych składów w Łomży o cenę węgla typu orzech. Z budżetu miasta przeznaczyliśmy na to kwotę 173 tys. zł. W większości pomoc z opałem trafia do mieszkańców domów komunalnych w gestii MPGKiM, ale coraz częściej pojawiają się mieszkańcy domów jednorodzinnych, których za niskie dochody wymagają pomocy.
Częstotliwość i wielkość zależy, m.in., od takich czynników jak to, czy jest miejsce na składowanie, od liczby małych dzieci lub od warunków mieszkaniowych: wysoki budynek nieocieplany wymaga więcej węgla do ogrzania większej kubatury. W tym roku przydziały są większe, gdyż w ubiegłym roku ubożsi dostawali pół tony i tonę. - Jeśli istnieje podejrzenie, że pieniądze te poszłyby na inny cel, na przykład, alkohol, to świadczenie przekazujemy przelewem na skład opałowy, który dowozi węgiel do domu pod konkretny adres – wyjaśnia dyrektor MOPS. - Nowych klientów jest mniej o ok. 20 w porównaniu z poprzednim rokiem, bo gros zasiłków opałowych przypadało na mieszkania komunalne, coraz więcej bloków jest w sieci cieplnej. Zwiększa się też liczba emerytów z domków jednorodzinnych. Bywa, że dochód jest przekroczony, lecz dochodzi choroba i niepełnosprawność. 
Jesień i zima to zwiększone zapotrzebowanie także na ciepłą odzież i buty, aby nie marznąć w nogi. W skali roku z pomocy tej skorzysta około 280 rodzin, niekoniecznie tych samych, o których była mowa przy liście opałowej. Od września do grudnia MOPS pomocą obejmie około 140 rodzin. Inne otrzymały wsparcie w styczniu, lutym i marcu: dyrekcja zakłada, że dbają o zakupione w oparciu o środki finansowe miasta ubiory i obuwie. Jednak  w życiu bywa różnie, dlatego w indywidualnych sprawach mający rozeznanie pracownik socjalny jednego z 31 rejonów Łomży oceni możliwość zwiększenia pomocy. Na rok 2016 zaplanowano 30 tysięcy złotych w budżecie, choć przekroczenie tejże kwoty nie oznacza, że niemający okrycia i butów na zimę klienci MOPS odejdą z kwitkiem.

Na święta w domu i noclegowni
W ramach wieloletniego programu pomocy państwa w celu wsparcia gmin w zakresie dożywiania, MOPS planuje przygotowanie 769 paczek żywnościowych dla rodzin mieszkańców Łomży na Boże Narodzenie. Będzie to kosztować prawie 129 tys. zł dla 350 gospodarstw 1-osobowych, 225 rodzin 2 – 3-osobowych, 160 liczących 4 – 5 osób, 34 mających w składzie sześc i więcej ludzi. Będzie to pomoc dwudzielna: wędliny oraz produkty żywnościowe: mąka, kasza, makaron, cukier, ryż i olej. Mięso drobiowe i konserwy rybne trafią szczególnie do rodzin czeczeńskich, niejedzących mięsa czerwonego. - Na dzień dzisiejszy w Łomży nie ma ani jednej rodziny uczestniczącej w programie integracji uchodźców – zapewnia dyrektor MOPS. - Są 22 rodziny wielodzietne, tj. około 100 osób.
Paczki pod choinkę otrzyma około 650 dzieci za 27 tys. zł – będą miały słodką zawartość za 42 zł. Są wśród mieszkańców również niemający dochodów, renty i emerytury, a nawet dachu nad głową. W noclegowni jest 20 miejsc: 18 dla mężczyzn, 2 dla kobiet; w ogrzewalni tylko ławeczka i znośna temperatura. Prowadzenie ich w 2016 kosztuje 190 tys. zł, w tym gros to płace trzech pracowników stałych przez cały rok plus półtora etatu w okresie od października do końca kwietnia. W 2015 r. z noclegowni skorzystało 29 osób, spędzając tam 2361 osobodni; w ogrzewalni 125 (1067 osobodni). - W bieżącym roku 9 pensjonariuszy, którzy przebywali w ośrodku, usamodzielniło się: pięć osób podjęło pracę, jedna otrzymała mieszkanie, dwie przebywają na stancji, a jedna wróciła do rodziny – kończy optymistycznym akcentem jesienno-zimową opowieść dyrektor MOPS Wiesław Jagielak.

Mirosław R. Derewońko

cz
pon, 24 października 2016 17:10

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0