niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@

Działacze PO chcą apelować, ale i ostrzegają

- Ta sprawa nie ma koloru. Ta sprawa nie ma szyldu politycznego. Ta sprawa jest ważna dla nas wszystkich i dla naszych dzieci – mówi Maciej Borysewicz (PO), radny miejski zapowiadając wniesienie pod obrady Rady Miejskiej wniosku o skierowanie apelu do Ministra Infrastruktury i Budownictwa o jak najszybsze ogłaszanie przetargów na obwodnicę Łomży i odcinki Via Baltica prowadzące do miasta.

Maciej Borysewicz, Cezary Kisiel, Stanisław Oszkinis
Maciej Borysewicz, Cezary Kisiel, Stanisław Oszkinis

Miejskich działaczy Platformy Obywatelskiej poruszyło ubiegłotygodniowe wystąpienie wiceministra Jerzego Szmita, który na posiedzeniu Sejmowej Komisji ds Unii Europejskiej, odpowiadając na jej dezyderat w sprawie zabezpieczenia środków na realizację drogi ekspresowej S61 (Via Baltica) odcinka Ostrów Mazowiecka–Szczuczyn, w tym odcinków stanowiących obwodnicę Łomży, stwierdził, że nie może powiedzieć jednoznacznie, czy ten odcinek drogi zostanie skierowany do realizacji. Minister co prawda zapewniał, że Via Baltica i obwodnica Łomży są potrzebne oraz, że rozumie dopominanie się o nie, ale konkretnych obietnic nie chciał składać. Mówił „że jest światełko w tunelu”, ale odnośnie terminów wstrzymywał się do czasu rzekomo bliskich decyzji, które określą „nasze priorytety z uruchamianiem nowych przetargów, bądź uruchamianiem drugich etapów”. (zobacz: Łomżyńska Via Baltica w zawieszeniu!)
Wypowiedź ta wywołała prawdziwą burzę w Łomży. Działacze Platformy Obywatelskiej chcą aby władze miasta – Rada Miasta, Prezydent Łomży, ale także okoliczne samorządy zaapelowały do rządu i decydentów o szybkie rozpoczęcie prac zmierzających do budowy obwodnicy Łomży i całej S61. Wniosek z propozycją apelu (tekst w załączeniu) ma być złożony w środę do Rady Miasta. 
- Działaczy PO w Radzie Miasta jest tylko 4, ale wierzę, że to jest sprawa ponad podziałami i nie wyobrażam sobie żebyśmy takiego wniosku nie przyjęli – dodawał Borysewicz.
W podobnym tonie wypowiadał się także radny Stanisław Oszkinis, który powołując się na rozmowy z mieszkańcami w sprawie problemów transportu ciężkiego ulicą Wojska Polskiego mówi, że łomżanie „mają pretensje do nas radnych, że nic nie robimy w tej sprawie”.  
Cezary Kisiel, szef miejskich struktur PO, przypominał, że to rządy na których czele stali politycy tej partii najpierw przywróciły Via Baltica do Łomży (2009 r – premier Donald Tusk), po czym wpisały drogę do Programu Budowy Dróg Krajowych, a łomżyńskie odcinki na listę zadań finansowanych z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (IX i X 2015 r., premier Ewa Kopacz). - Od tego czasu padło wiele zapewnień polityków PiS o przyspieszeniu, ale jak mówił nie ma efektu. Przywołując zaś ostatnie wypowiedzi wiceministra Szmita dodawał, że „nie wiadomo co to za światełko i jaki to jest tunel”.  
- Dziś potrzebna jest decyzja polityczna. To minister powinien powiedzieć GDDKiA: macie zielone światło, ogłaszajcie przetargi – dodawał Kisiel zapowiadając, że jeśli okaże się, że do końca roku nie zapadną wiążące decyzje w sprawie obwodnicy Łomży i Via Baltica „trzeba będzie wyprowadzić mieszkańców na ulice”. 
- Apelujemy do samorządu, parlamentarzystów o podjęcie wzmożonych prac, aby przekonać rząd i decydentów do zezwolenia na ogładzenie przetargów – mówi Cezary Kisiel.

161121091207.gif
cz
wt, 11 października 2016 15:37
Data ostatniej edycji: 2016-10-11 18:31:41

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0