niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Batalion Obrony Terytorialnej w Łomży w jednej trzeciej zebrany

- Nabór do jednostki obrony terytorialnej w Łomży cały czas trwa od połowy roku, kiedy powstało biuro OT – informuje ppłk Adam Krystowczyk, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Łomży. - W bazie ewidencyjnej ochotników, którzy złożyli deklarację, oświadczenie, że chcą służyć w jednostce OT, jest 160 osób z 5 powiatów: z grodzkiego Łomża, łomżyńskiego, zambrowskiego, kolneńskiego i grajewskiego. Najwięcej ochotników, tj. około jednej trzeciej, pochodzi z powiatu ziemskiego łomżyńskiego. Dodajmy, że zgłosiło się aż pięć pań: cztery z Łomży i jedna z Grajewa.

Do jednostek obrony terytorialnej kraju mogą wstępować ludzie pełnoletni do 60. roku życia, lecz w grupie zgłaszających się do WKU żołnierzy rezerwy, którzy nie byli żołnierzami zawodowymi, najwięcej jest mężczyzn od 27 do 40 lat. Akces do jednostki OT zgłosiło również siedmiu oficerów Wojska Polskiego i ponad 30 podoficerów. Chęć wstąpienia do jednostki OT zadeklarowało ponad 80 szeregowych i ok. 70 osób bez przeszkolenia wojskowego. - Specjalnie dla nich zorganizowane zostaną ćwiczenia, trwające do 14 dni, i uroczystość złożenia przysięgi wojskowej – tłumaczy ppłk Krystowczyk w siedzibie WKU przy ulicy Polowej w Łomży. - Batalion łomżyński może liczyć od 400 do 700 ludzi. Na razie powołana jest tworząca sztab 1. Podlaska Brygada OT pod dowództwem pułkownika Sławomira Kocanowskiego, zaś w jej skład mają wchodzić cztery bataliony. Formuje się 25. batalion OT w Białymstoku, natomiast w 2017 powstaną trzy kolejne: w Bielsku Podlaskim, Suwałkach, Łomży, zgodnie z podziałem terytorialnym dla poszczególnych komend WKU. Ponad 200 osób jeszcze czeka na utworzenie batalionu łomżyńskiego OT: wyrażają chęć, lecz nie podjęły decyzji, nie są pewne, czy będą stacjonować w Łomży. Plan zakłada, że kompanie batalionu będą rozlokowane w Łomży i w tym celu remontowane są budynki warsztatów technicznych jednostki wojskowej przy alei Legionów 133. Oprócz tego, powstałby kompanie w Zambrowie, Grajewie i Kolnie. Moim zdaniem, szczęśliwie by było, żeby plutony kompanii też pochodziły z konkretnych gmin. Wtedy żołnierze OT znaliby teren, jako ludzie miejscowi wiedzieliby, jak najlepiej ochronić przepompownię wody, gdzie pojawiają się podejrzani cudzoziemcy, gdzie ścieżka, a gdzie bród. W batalionie mogliby służyć żołnierze zawodowi na emeryturze, są potencjalnie zainteresowani, kilku 50-latków, jednak interesuje ich praca tylko w Łomży. Stanowiska oficerskie OT są dla młodszych.

„Obrona Terytorialna” w pytaniach i odpowiedziach
Na ścianie gabinetu komendanta WKU wisi ozdobny cytat poetycki Adama Mickiewicza: „Cząstka narodu zawsze  musi być pod bronią, bez niej swoi czy obcy z domu cię wygonią...”. Na stole leży folder „Obrona terytorialna” autorstwa ppłk. Adama Krystowczyka. Zawiera kompendium wiedzy na temat piątej siły obronnej Rzeczpospolitej, obok wojsk lądowych, powietrznych, specjalnych i marynarki wojennej. Oprócz możliwości samorealizacji i „wniesienia obywatelskiego wkładu w system bezpieczeństwa Polski”, kandydaci do OT będą mieć pełne umundurowanie od bielizny po mundur polowy i buty w domu oraz broń osobistą, której miejsce magazynowania nie jest jeszcze określone. W folderze znalazło się zapewnienie o „atrakcyjnych formach finansowania aktywności lub stałej służby”. Zależnie od kontraktu, podpisanego z osobą zainteresowaną, służba w Wojsku OT trwa od 2 do 6 lat, a miesięcznie będzie można zarobić – to nieoficjalna informacja – od 300 do 500 zł, być może, trochę więcej za dyspozycyjność i stawianie się raz w miesiącu na ćwiczenia w weekend. Ponadto - z tym „dodatkiem za gotowość” - żołnierze WOT będą korzystali z istniejących rozwiązań prawnych, np.: przed zwolnieniem z pracy powołanego na ćwiczenia wojskowe, z prawa do uposażenia i zwrotu kosztów podróży. Żołnierze WOT będą współdziałać w przypadku konfliktu militarnego z wojskami operacyjnymi, w celu zniszczenia lub zatrzymania wroga. Mają ochronić w razie klęsk żywiołowych ludność cywilną przed skutkami powodzi, pożarów i katastrof i „szerzyć w społeczeństwie ideę wychowania patriotycznego”. Wśród 42 odpowiedzi na pytania jest i taka, że posiadanie kategorii D uniemożliwia służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej w czasie pokoju...

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
pon, 10 października 2016 12:07
Data ostatniej edycji: 2016-10-10 13:49:37

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0