sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Alkoholowe zasady bez zmian

Rada Miejska Łomży odrzuciła wniosek grupy radnych dotyczący dopisania odcinka ulicy Polowej (do Alei Legionów) do spisu ulic na których alkohol można sprzedać w odległości 30, a nie 90 metrów od granicy obiektów chronionych – takich jak szkoła czy kościół. Przeciwko zmianom protestowały Wyższe Seminarium Duchowne i społeczność Szkół Katolickich w pobliżu których znajduje się lokal gastronomiczny, którego dotyczyć miałby zmiany uchwały.

Sesja Rady Miasta
Sesja Rady Miasta

Pod wnioskiem o zmianę uchwały regulującej zasady sprzedaży alkoholu w Łomży podpisało się 8 radnych miejskich - Andrzej Wojtkowski, Waldemar Cieślik, Stanisław Oszkinis, Maciej Borysewicz, Dariusz Domasiewicz, Jan Olszewski, Zbigniew Prosiński i Witold Chludziński. Ten ostatni po dwóch miesiącach wycofał swój podpis twierdząc, że „był nieświadomy”.
W uzasadnieniu uchwały radni przypominają, że ustalająca zasady usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych w Łomży uchwała Rady Miejskiej była już kilkakrotnie zmieniana. Najpierw skrócono odległość od tzw. obiektów chronionych ze 100 na 90 metrów. Później zmieniono sposób mierzenia tej odległości ostatecznie ustalając, że mierzy się drogę wytyczonymi ciągami przeznaczonymi dla pieszych, od granicy obiektu chronionego do drzwi wejściowych punktu sprzedaży. Cztery lata temu radni z wykazu obiektów chronionych skreślili biblioteki publiczne, a następnie wyznaczyli ulice na starówce: Długa, Rządowa, Stary Rynek, Giełczyńska, Plac Niepodległości, Krótka i Farna, gdzie odległość od obiektu chronionego zmniejszono do 30 m. Teraz grupa radnych do tej listy uprzywilejowanych chce dopisać fragment „ul. Polowej do Al. Legionów”.
- Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta Łomża dla terenów śródmieścia ulice: Długa, Rządowa, Stary Rynek, Giełczyńska, Plac Niepodległości, Krótka i Farna oraz ul. Polowa do AL Legionów znajdują się w jednej jednostce strukturalnej o wyróżniającej się funkcji podstawowej przeznaczenia, określonej jako jednostka „A” o wiodącej funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej i usług śródmiejskich. Biorąc pod uwagę realizację postulatów przedsiębiorców oraz charakter obszarów wskazanych w projekcie niniejszej uchwały zasadne jest wniesienie proponowanej zmiany celem zrównania zasad działania przedsiębiorców w jednym obszarze funkcjonalno -historycznym śródmieścia miasta Łomża – przekonują radni.
Wniosek radnych został negatywnie zaopiniowany przez Miejską Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Jej przewodniczący Paweł Kołakowski zauważa, że radni powołując się na plan zagospodarowania przestrzennego i obszar śródmieścia, wnioskiem nie obejmują wielu innych ulic z tego terenu. 
- Takie zapisy w uchwale mogą skutkować zgłaszaniem kolejnych ulic jako rozszerzanie obszaru wydzielonego – podkreśla Kołakowski zaznaczając, że Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych stoi na stanowisku, że należy w sposób kompleksowy opracować zasady usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych, na terenie miasta Łomży i dlatego projekt uchwały został zaopiniowany negatywnie.
Przeciwko planom zmiany zasad alkoholowych w Łomży kilkakrotnie, przy różnych okazjach, wypowiadał się także m.in. biskup Tadeusz Bronakowski, natomiast do Rady Miejskiej wpłynęły oficjalnie dwa pisma przeciwko zmianom. Listy ze „stanowczym sprzeciwem” wysłało Wyższe Seminarium Duchowne i społeczność Szkół Katolickich. Jak się okazuje w ich pobliżu znajduje się lokal gastronomiczny, którego dotyczyć miałyby zmiany w uchwale. Jeden z wnioskodawców - radny Andrzej Wojtkowski – przyznając, że wniosek dotyczy jednego lokalu - podkreślał, że nie chodzi o zwiększenie liczby punktów z alkoholem w mieście, powtarzał też wcześniejszą uwagę radnego Tadeusza Zaremby, że dziś alkohol jest w punkcie oddalonym 30 metrów do Katedry.
- Ja głosowałam za Farną, ale tu jest ogromna różnica. Tu przychodzą młodzi ludzie na pizzę, a my chcemy im podsunąć alkohol – mówiła radna Hanka Gałązka podkreślając, że takiemu rozwiązaniu sprzeciwia się społeczność pobliskich Szkół Katolickich. - Szanujmy wniosek mieszkańców – apelowała do radnych.
Odmienną uwagę zgłosił przewodniczący Wiesław Grzymała przestrzegając, że radni stają się „załatwiaczami” koncesji alkoholowych.
- Zaraz zgłosi się przedsiębiorca z kolejnej ulicy i Rada Miejska zamieni się w instytucję, która załatwia indywidualne problemy przedsiębiorców. Staniemy się takimi załatwiaczami – przestrzegał Grzymała tuż przed głosowaniem. 
Ostatecznie za zmianami w uchwale zagłosowało 8 radnych, a przeciwko 12, co oznacza, że Rada Miasta nie wprowadziła wnioskowanej zmiany w spisie ulic na których alkohol można sprzedać w odległości 30, a nie 90 metrów od granicy obiektów chronionych.

161121091207.gif
cz
śr, 28 września 2016 14:14
Data ostatniej edycji: 2016-09-28 14:50:08

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0