środa, 07 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

„Pamiętajmy o Osieckiej” wygrywa Joanna Zawłocka z Łomży

- Taka prosta i romantyczna historia ze szczęśliwym finałem: byłam dziewczynką, która marzyła od dziecka, aby zaśpiewać w tym konkursie – opowiada z radością Joanna Ewa Zawłocka. Pochodząca z Łomży 27-letnia wokalistka wygrała 19. edycję (i 10 tys. zł) konkursu Fundacji Okularnicy, czyli ogólnopolskiego konkursu na niebanalną interpretację piosenek Agnieszki Osieckiej (1936 – 1997). Po raz trzeci w historii festiwalu, właśnie łomżynianka wyśpiewała nie tylko główną nagrodę, ale również nagrodę dziennikarzy i nagrodę publiczności. Jakby triumfów w konkurencji z około 180 wykonawcami z Polski było za mało, zdobyła specjalną nagrodę SAWP i dostała pióro wieczne od Agaty Dudy, pierwszej damy RP, w przerwie koncertu finałowego w Teatrze Roma w Warszawie.

Joanna Zawłocka (fot. Maciej Czerski)
Joanna Zawłocka (fot. Maciej Czerski)
Joanna Zawłocka (fot. Maciej Czerski)
Joanna Zawłocka (fot. Maciej Czerski)

- Jestem bardzo szczęśliwa, lecz nie mam jeszcze do tego wszystkiego odpowiedniego dystansu... – mówi skromnie zwyciężczyni konkursu Fundacji Okularnicy, której prezeską jest córka Agnieszki Osieckiej Agata Passent. Dla Asi z Łomży miniony weekend był jednym z najpracowitszych w jej artystycznym życiu: w piątek koncert z 11 finalistami w Teatrze Nowym w Poznaniu, w sobotę w Muzeum Powstania Warszawskiego, głównie dla stołecznej publiczności, w niedzielę dla Polskiego Radia Program 3 ze studia Agnieszki Osieckiej w Warszawie, w poniedziałek finał w Teatrze Roma.

Asia w 20. edycji zaśpiewa pierwsza
- W naszym konkursie, inaczej niż w konkursach komercyjnych, co roku zmienia się skład jury – opowiadała prezes Passent, gość „Muzycznej Jedynki”. - Staramy się, by oceniającym był zawsze kompozytor, który komponował piosenki z mamą, stąd liczymy na udział Katarzyny Gaertner, która skomponowała kilkadziesiąt bardzo znakomitych szlagierów z tekstami Agnieszki Osieckiej. Staramy się, aby w jury był zawsze ktoś od „wyrazu aktorskiego”. Mama pisała piosenki do teatru, piosenka aktorska była jej bliska. W tym roku młodych artystów oceniał będzie Krzysztof Gosztyła.
Oprócz nich, „naszą Asię” ocenili i docenili: reżyserka filmowa Kinga Dębska, dziennikarka Joanna Nojszewska, wokalistka jazzowa Aga Zaryan. - Na eliminacje w czerwcu w stolicy przygotowałam dwie mniej znane piosenki ze słowami Osieckiej z repertuaru Maryli Rodowicz – wspomina Asia Zawłocka. -  „Ja cię mam” i „Raz w życiu karnawał”. Później pokierował poczynaniami dyrektor artystyczny festiwalu Jerzy Satanowski, wspaniały człowiek, kompozytor i dyrygent. W Sopocie przez tydzień w sierpniu codziennie występowaliśmy z koncertami, zaś publiczność glosowała na swoich faworytów. Za rok w 20. edycji jako zwyciężczyni będę pierwsza „rozgrzewała” widownię. 
Asia – jak sama mówi – lubi: podróżować, gotować, czytać i śpiewać. Z Łomży na studia wybrała się do Lublina, ale przez siedem lat studiów nie skończyła, ponieważ współtworzyła zespół Miąższ. - Wydaliśmy dwie autorskie płyty, występowaliśmy na wielu scenach. Zdobywaliśmy także nagrody – wraca do wspomnień.. - Zagraliśmy koncert krowom, zjeździliśmy Ukrainę, grałam na przyczepie tira, na furmance, na szczycie góry, w stodołach i w ulicznych bramach. Jednak Miąższ rozpadł się jesienią 2015 r. Jeszcze przed rozpadem grupy przeniosłam się do Warszawy. I to był trafny wybór.
Oprócz śpiewania na festiwalach, zajmuje się - dla chleba - parzeniem kawy i robieniem drinków w kluboteatrze na Pradze. Jednak nie przewidziała, że gdzie indziej znajdzie swoje miejsce w życiu.

Ze szpitala do Pałacu Prezydenckiego

- Od ponad pół roku pracuję dwa dni w tygodniu w fundacji Czerwone Noski w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu jako terapeutka śmiechu, jako siostra Walentyna Apsik rozjaśniam dzieciom i rodzicom myśli i poprawiam humory – wyjawia Asia Zawłocka i zastrzega, że to praca, a nie tylko występy wolontariatu, który przyjdzie, pośpiewa i zostawi z balonikami. - Znamy historie chorób tych dzieci, współpracujemy z rodzicami i personelem. To ciężka praca fizyczna, jakbym po trzech godzinach miała trzy koncerty. Trzeba mieć oczy dookoła głowy, widzieć wszędzie, improwizować i na tym, co jest w danym miejscu i pomiędzy ludźmi budować wydarzenie, terapię, zdrowienie. Na scenie, estradzie prezentuję z tego, co wcześniej przygotowałam, natomiast w szpitalu tworzę razem z dziećmi. Ta praca w Czerwonych Noskach sprawiła, że jestem szczęśliwa, czuję się spełniona. Do chorych dzieci idziemy w duecie, działam z pracownikami z różnych miast i różnych narodowości.
Pokłosiem nagrody konkursu jest i to, że SAWP dodał 1000 euro, a inne firmy: zegarek szwajcarski, czytniki e-book, kosmetyki. Agata Duda zaprosiła laureatów do koncertu w Pałacu Prezydenckim.

Mirosław R. Derewońko

cz
wt, 27 września 2016 14:44
Data ostatniej edycji: 2016-09-27 14:45:56

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0