sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

The BL Blues Band w finale Rockowań

Łomżyński zespół The BL Blues Band zakwalifikował się do finału Wojewódzkiego Przeglądu Zespołów Rockowych „Rockowania 2016”, oczarowując jury, rywali i publiczność.
– To chicagowski blues w bardzo dobrym wykonaniu, który ja osobiście bardzo lubię – mówi Cezary Mielko, jeden z jurorów i dyrektor organizującego przegląd białostockiego WOAK. – Po prostu rewelacja, nie mieliśmy więc żadnych wątpliwości i zakwalifikowaliśmy ich jednogłośnie!

22 października w finałowym konkursie w Białymstoku wystąpi sześć zespołów, a łączna pula nagród wynosi 8,5 tysiąca złotych.

Sobotni półfinał Rockowań miał odbyć się z udziałem siedmiu zespołów konkursowych, jednak z różnych względów odpadły bądź zrezygnowały: Trema, The Polano i łomżyński Firewalk. Ostatecznie na scenie w Miejskim Domu Kultury-Domu Środowisk Twórczych wystąpiły więc tylko cztery zespoły, z których każdy prezentował różne oblicza rocka. Białostocki Alu Bambu Pikczu, ale z pochodzącym z Łomży gitarzystą Maciejem Samlukiem w składzie, zaczął od alternatywnego, opartego na elektronice grania z poruszającymi życiowe problemy tekstami. Alternative Spiritual Jazz z Turośli, zespół znany łomżyńskiej publiczności choćby z ostatnich juwenaliów, postawił na dynamiczny, bardziej gitarowy styl, zaś występująca przed dwoma laty w programie The Voice Of Poland Elżbieta Nagel okazała się wokalistką obdarzoną ostrym, rockowym głosem. Występujący jako trzeci No Logo z Sejn to zupełnie inne klimaty, transowy rock z elementami reagge, dubu i muzyki etnicznej, z dwoma częściej rapującymi niż śpiewającymi wokalistami; również reprezentant gospodarzy The BL Blues Band nie zagrał oczywistego rocka, wykonując utwory z pogranicza bluesa, blues-rocka i reggae. Dlatego też wszyscy niecierpliwie oczekiwali na wyniki obrad jury w składzie: Cezary Mielko, Paweł Wądołowski z Polskiego Radia Białystok i wokalista – gwiazdy wieczoru – zespołu Rust Michał Przybylski, tym bardziej, że było wiadomo, iż do finału zakwalifikują się aż trzy z czterech występujących zespołów.

Pechowcem okazał się najmłodszy z nich, Alternative Spiritual Jazz, tak więc w finale znalazły się

Alu Bambu Pikczu z Białegostoku, No Logo z Sejn i łomżyński The BL Blues Band.

– To nie było takie pewne, że się zakwalifikujemy, bo inne zespoły naprawdę grały dobrze i bardzo zróżnicowaną muzykę, dlatego do końca nie wiedziałem czy nam się uda! – mówi gitarzysta Jan „Yaniu” Górski. – Teraz musimy popracować, żeby na finale nie wychodzić znowu z tym samym materiałem – dodaje wokalista/gitarzysta Mariusz Brzostowski. – Repertuar mamy spory, mamy też kilka nowych kawałków i liczymy, że do końca października zdołamy je ogarnąć.

W finale 22 października w białostockich Spodkach wystąpią też zwycięzcy suwalskiego półfinału:

Stay Away, Othermind i Ostrov. Konkursowe występy będzie oceniać jury z udziałem wybitnego gitarzysty Wojciecha Hoffmanna, którego Turbo będzie gwiazdą wieczoru. Nagrody są naprawdę

wysokie, bo zwycięzca dostanie 5000 zł, laureat drugiego miejsca 2500 zł, a trzeciego 1000 zł; jest też nagroda specjalna, koncert w studiu Rembrandt Polskiego Radia Białystok.

Sobotni półfinał w Łomży uświetnił koncert poznańskiego zespołu Rust. Zwycięzcy festiwalu w Jarocinie, finaliści Przystanku Woodstock i MTV European Music Awards w Belfaście zagrali dynamicznego rust 'n' rolla, czerpiącego z hard rockowej klasyki i bluesa. Były więc utwory z debiutanckiej płyty z tytułowym „White Fog” na czele, nowości z albumu przygotowywanego na wiosnę  przyszłego roku oraz dwie przeróbki Led Zeppelin: „Good Times, Bad Times” i „Immigrant Song” z porywającą, psychodeliczną wstawką.

– Poziom półfinałów, zarówno w Suwałkach, jak i w Łomży, był bardzo wysoki – ocenia Cezary Mielko. – Tutaj już nie ma żartów, kapele grają naprawdę solidnie, wszystko się zgadza, ale wiadomo – mamy konkurs, więc ktoś musi odpaść. Stawiamy na rock szeroko pojęty: nie tylko na jedną stylistykę i typowe, rockowe granie, ale też na bluesa, reggae, nawet jazz-rock i rzeczywiście w Łomży to było bardzo sympatyczne, że mieliśmy mieszankę różnych stylów muzycznych –widać, że rock w województwie podlaskim ma się dobrze!

Wojciech Chamryk

Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

161121091207.gif
mm
nie, 25 września 2016 11:56
Data ostatniej edycji: 2016-09-25 12:11:32

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0