poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Czują bluesa... młodsi i starsi

Zespół Blue Rain zwyciężył w konkursie Łomża Blues-Rock Festiwal, zdobywając 2500 złotych brutto. Jury wyróżniło też kwotą 500 złotych brutto grupę Roki, zdobywców drugiego miejsca w poprzedniej edycji festiwalu, kwartet złożony w 3/4 z uczniów w wieku 11-12 lat.
– Dla nas to wielki sukces i bardzo się z z niego cieszymy, bo dzisiaj zagrał z nami po raz pierwszy gitarzysta Jakub Jasiukiewicz! – mówi basista Rokiego Piotr Czaban. – Jesteśmy zadowoleni i zaskoczeni, bo poziom konkursu był naprawdę wysoki! – dodaje Dariusz Sidorczuk, wokalista i gitarzysta Blue Rain, który też debiutował w Łomży w nowym składzie. Szczególny był również występ gwiazdy wieczoru, legendy polskiego bluesa Kasy Chorych, bo zespół kończy właśnie swą ponad 40-letnią karierę.

W konkursie w sali widowiskowej Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich wystartowało sześć zespołów grających różne odmiany bluesa i rocka: Tharsys z Białegostoku, Małpoludy z Warszawy, Blue Rain z Międzyrzeca Podlaskiego i Białej Podlaskiej, Yellow Piston z Wasilkowa i Czarnej Białostockiej, Po 50-ce z Białegostoku i Roki z tego samego miasta, który w ostatniej chwili zastąpił The Message z Ełku. Każdy z zespołów zagrał trzy utwory, prezentując się w większości przypadków z jak najlepszej strony, tak więc jury w składzie: Bohdan Lichmira, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Bluesowego, harmonijkarz Marek „Babcia” Dubeltowicz z zespołu Heaven Blues, pianista Browaru Łomża Mirosław Kotelczuk, gitarzysta Holy Water Bernard Krasuski, pianista Paweł Podeszwik z The BL Blues Band, znawca bluesa i bloger Piotr Rozbicki oraz wokalistka Katarzyna Górska, miało trudny wybór. Triumfatorem okazała się istniejąca od czterech lat grupa Blue Rain, równie dobrze radząca sobie z dynamicznym ciężkim rockiem, blues rockiem i utworami balladowymi, z wokalistą o ciekawej barwie głosu. 
– Zespół Blue Rain zwyciężył jednogłośnie – ocenia juror Marek „Babcia” Dubeltowicz. – Roki byli jakby poza konkursem, bo to przecież 11 i 12-letnie dzieci, ale poprawność ich wykonania to była rewelacja i nie mogliśmy tego nie zauważyć. 
– Cieszymy się bardzo, że to co gramy do kogoś dociera, znajduje odbiorców – mówi Dariusz Sidorczuk. – Dla muzyka najważniejsze jest przecież to, że jego muzyka jest doceniana, a nasz zespół jest młody, razem gramy dopiero od dwóch miesięcy, mieliśmy raptem kilka prób i był to nasz pierwszy koncert w tym składzie!
Sobotni koncert w Łomży był też debiutem obecnego składu Roki. Zdobywcy II miejsca przed dwoma laty okrzepli, rozwijają się, nic więc dziwnego, że ich koncert zachwycił zarówno publiczność, jak i członków jury.
– Trzeba było się postarać, żeby dobrze zagrać! – mówi 11-letni perkusista Paweł Czaban. – Mimo tego, że to był mój pierwszy koncert z tym zespołem jakoś to wyszło i cieszymy się, że mogliśmy zagrać na tej scenie z takimi dojrzałymi zespołami! – dodaje 12-letni gitarzysta Jakub Jasiukiewicz.
– Gramy już trzy lata, mamy na koncie wiele koncertów i kilka teledysków – mówi Piotr Czaban, 40-letni senior zespołu i zarazem tata Pawła. – Od naszego poprzedniego występu w Łomży dwa lata temu wiele zmieniło się na plus: zaliczamy progres, wiele się dzieje, bo z Kubą, który jest z nami od miesiąca, robimy już nowe utwory. 
Pozostałe zespoły biorące udział w konkursie dostały nagrody rzeczowe, a dodatkową nagrodą dla zwycięskiego Blue Rain była możliwość występu przed gwiazdą wieczoru. Kasa Chorych nie zawiodła swych licznych wielbicieli, dobitnie udowadniając, że decyzja o zakończeniu działalności 
nie została wymuszona brakiem formy czy umiejętności. Jarosław Tioskow z zespołem przypomnieli więc zarówno nowsze utwory, jak: „Kapitan”, „Puls” czy przebojowy „Chcę cię kochać”, ale chętnie sięgali też po utwory jeszcze z lat 70. i 80. ubiegłego wieku, w tym słynne „Blues chorego”, „MPO blues” czy „Przed nami drzwi zamknięte”. 
– Uważam, że organizacyjnie festiwal bardzo fajnie wyszedł – ocenia Bartek Leszczyński z „Nieformalnego Środowiska Muzyków Łomżyńskich”. – Było to duże przedsięwzięcie, pierwszy raz w taki sposób zorganizowane, zarówno na Starym Rynku jak i na Sadowej, do tego udany występ gwiazdy. Artystycznie też było dobrze: do końca nie znałem wyników konkursu i myślałem, że jeszcze jeden z zespołów załapie się na podium; jesteśmy też zadowoleni z piątkowego koncertu. Mam nadzieję, że za rok uda się to powtórzyć z takim rozmachem, że znajdą się sponsorzy i instytucje które wesprą nas jak w tym roku, bo bez miasta Łomża i urzędu marszałkowskiego to by w ten sposób nie wyglądało. 

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
pon, 19 września 2016 08:14
Data ostatniej edycji: 2016-09-19 08:17:44

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0