czwartek, 25 maja 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Żegnamy bojownika o trzeźwą Polskę Ks. Henryka Korżę (+ 80)

W Katedrze łomżyńskiej odprawiono mszę świętą w intencji wieloletniego krajowego duszpasterza trzeźwości ks. Henryka Korży. W nawie głównej stała trumna 80-latka, który w kapłaństwie służył 55 lat. - Marzył, dążył do tego, aby przemiany w Polsce po upadku komunizmu w 1989 r. bazowały na katolickiej nauce społecznej – stwierdził w homilii pośmiertnej ks. dr Jan Okuła, jako maturzysta uczestniczący w rekolekcjach powołaniowych, prowadzonych przez Księdza. - W jego życie mocno wpisany był sukces, na przykład, dyrektora Diecezjalnego Instytutu Pastoralnego w Łomży. Ale na pewnym etapie Ksiądz Korża został odsunięty jakby na margines diecezjalnego życia, izolowany...

Ksiądz Henryk Korża był od czterech lat na emeryturze i mieszkał w Domu Wspólnoty Kapłańskiej przy ul. Giełczyńskiej w Łomży. Jak wspominają inni księża, „do ostatnich chwil, na ile pozwalało Mu zdrowie, zaangażowany był w duszpasterstwo trzeźwości, któremu poświęcił większą część swojego kapłańskiego życia”. Wśród wychowanków Zmarłego jest ks. Janusz Stepnowski, biskup łomżyński, współsprawujący mszę w Katedrze. - W różnych częściach i zakątkach świata pozostał w świadomości ludzi jako związany z trzeźwością narodu i Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, również jako prezes łomżyńskiego oddziału Towarzystwu Przyjaciół KUL. Był naszym profesorem, wykładowcą i wychowawcą w seminarium. To był człowiek Słowa Bożego, zapalony kaznodzieja, człowiek niesłychanej kultury... Jego wykłady z socjologii przeciągały się, nie żałował nam czasu...

Walczył z piciem po pogrzebach

Biskup Janusz Stepnowski podkreśla, że w latach aktywności duszpasterskiej Ks. Korży w Łomży gościła cała plejada profesorów z różnych dyscyplin. - Kapłan wizjoner i praktyk, zatroskany o to, żeby w diecezji wprowadzane było nauczanie Soboru Watykańskiego II – uściśla ks. dr Jan Okuła, precyzując, że wśród wykładowców byli, m.in, teolodzy, historycy, prawnicy i przedstawiciele nauk humanistycznych z KUL. - Cechował Go ludzki dynamizm i ewangeliczna moc. Całe swoje życie poświęcił na kazania o Bogu i przykazaniach, o godności, sprawiedliwości społecznej i Ojczyźnie.
- Pamiętam ks. Henryka Korżę z Zakroczymia, gdzie z o. Benignusem Sosnowskim współpracował przy Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości i prowadził tam kursy dla kleryków – wspomina ks. Henryk Grządko z Gorzowa Wielkopolskiego, z którym przyjechał poczet sztandarowy Ruchu Trzeźwości Ziem Zachodnich Polski, tzw. Rokitniański. - To był prawdziwy bojownik, chciał trzeźwej Polski. Wpłynął na ustawę o wychowaniu w trzeźwości z 1982 r., opiniował zapisy. To była dobra ustawa, dopóki jej finansjera światowa nie zepsuła. Ustawa po zmianach tak przekierowuje środki, że nikt nie jest zainteresowany zmniejszeniem spożycia alkoholu w Polsce, ani państwo polskie, ani gminy.
Na mszę pogrzebową do Katedry przyjechali również najbliżsi z rodziny ks. Korży: młodszy brat Jan z żoną Ireną i trójką dzieci oraz wnukami, a także synowie nieżyjącego brata Stanisława: Jacek i Ryszard Korża z synem Kamilem. - Wszyscy stryja się bali – opowiada fragment historii domowej bratanek Ryszard. - U nas była taka tradycja, że na koniec po pogrzebie jest obiad i piwo, ale on na to nigdy nie dawał przyzwolenia i z tym walczył. I przy innych okazjach nie wypadało się napić. A w rozmowach rodzinnych występował patriotycznie, związany głęboko z historią i teraźniejszością.
O zaangażowaniu w starania o wolność po 1980 i 1989 wie obecny na mszy ks. Stanisław Wysocki. 

Niezależny od młodości do starości

Ksiądz prałat Henryk Józef Korża urodził się 15 marca 1936 r. w Łopuchowie, w parafii Tykocin. - W liceum ogólnokształcącym w Zambrowie nauczyciele podawali nam Go za przykład: jego kolega był od ZMP, a On od „perspektywy niezależnej” - wspominał po mszy św. abp Józef Michalik. - Podawali za przykład solidnego: jak dyskutował o ideologii, to miał dwie, trzy książki przeczytane.
Oprócz przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w latach 2004 – 2014, przybyli na mszę: abp Wojciech Załuski, bp senior Antoni Pacyfik Dydycz i bp senior Stanisław Stefanek... Ks. Korża święcenia kapłańskie przyjął z rąk bp. łomżyńskiego Czesława Falkowskiego w 1961. Od 1965 do 1970 był członkiem Krajowego Zespołu Misyjnego ds. trzeźwości. Od 1970 do 1977 - sekretarzem Komisji Episkopatu Polski ds. Trzeźwości, krajowym duszpasterzem trzeźwości. Przez 19 lat był w Zespole Apostolstwa Trzeźwości Konferencji Episkopatu Polski i koordynatorem duszpasterstwa. Założył i kierował Krajowym Ośrodkiem Apostolstwa Ruchu Trzeźwości św. Maksymiliana Kolbe i Rekolekcyjnym Hospicjum Kapłańskim „Przemiana i Trwanie” w Nałęczowie. W Łomży w latach 1991 - 1993 był duszpasterzem środowisk społeczno-politycznych. Od 1972 do emerytury w 2012 działał jako prezes oddziału Towarzystwa Przyjaciół KUL... Trumnę z ciałem do karawanu przed Katedrą odprowadzały poczty sztandarowe: Stowarzyszenia „Wesele Wesel” i Bractwa Trzeźwości  z Łomży. Na godz. 15. planowano drugą mszę św. pogrzebową pod przewodnictwem bp. Tadeusza Bronakowskiego w kościele w Tykocinie i pochowanie tam Ks. Korzy na cmentarzu parafialnym. 

Mirosław R. Derewońko

cz
pon, 12 września 2016 15:59
Data ostatniej edycji: 2016-09-12 16:23:25

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0