niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Oszczędnościowy łomżing

Ponad rok temu prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski powołał zespół ds. opracowania programu oszczędnościowego miasta. Było jego zarządzenie określające skład i zadania wśród których jest także przygotowanie i przedstawienie propozycji realnych koncepcji i rozwiązań oszczędnościowych. Były też dwa spotkania – w lipcu i wrześniu ubiegłego roku i... koniec.
„Ten zespół nie działa” – mówią zgodnie radni powołani przez prezydenta do zespołu.
- Tak się oszczędza w tym mieście, że nie daj Boże – ocenia Alicja Konopka, wiceprzewodnicząca Rady Miasta powołana do zespołu widmo.
W Wecie, gdzie od zawsze było dwóch wicedyrektorów teraz jest ich trzech...

14. lipca 2015 r. prezydent Chrzanowski podpisał zarządzenie powołujące zespół ds. opracowania programu oszczędnościowego. W jego skład weszli najważniejsi pracownicy ratusza: wiceprezydenci Agnieszka Muzyk i Andrzej Garlicki, skarbnik miasta Elżbieta Parzych, kierownik Oddziału Budżetu UM Bożena Szypulska, oraz radni Łomży – ówczesna przewodnicząca Rady Miasta Bernadeta Krynicka, wiceprzewodniczące: Bogumiła Olbryś i Alicja Konopka, oraz radni Tadeusz Zaremba, Hanka Gałązka, Dariusz Domasiewicz i Andrzej Wojtkowski.
- Zespół ma za zadanie: określenie harmonogramu i zakresu prac podzespołów związanych z racjonalizacją wydatków we wszystkich obszarach budżetu; koordynowanie prac poszczególnych podzespołów; przeanalizowanie raportów oraz wniosków samorządowych przez poszczególne podzespoły; wybranie najlepszych rozwiązań; oraz przygotowanie i przedstawienie Prezydentowi oraz Radzie Miasta propozycji realnych koncepcji i rozwiązań – tłumaczył wówczas Grzegorz Daniluk z ratusza.
Po ponad roku od tego wydarzenia zapytaliśmy go jak działa zespół i jakie są efekty jego pracy. 
Daniluk odpisał, że dotychczas odbyły się dwa spotkania zespołu w lipcu i wrześniu ubiegłego roku, a „obecnie jego członkowie dyskutują na różnego rodzaju posiedzeniach (komisje, spotkania nieformalne) na temat racjonalizacji wydatków miasta”.
- Przyjęte przez zespół założenia były już wdrażane w tegorocznym budżecie, udało się w ten sposób zaoszczędzić w niektórych obszarach – podaje Daniluk.

Oszczędności widmo
- To jakie te oszczędności konkretnie i gdzie były? – pyta ze zdziwieniem Dariusz Domasiewicz, członek zespołu oszczędnościowego. - Jeśli zespół pracuje, no to chyba beze mnie – dodaje. - W lipcu mieliśmy spotkanie inauguracyjne, a we wrześniu wydziały ratusza przedstawiły swoje materiały, z których wynikało, że już oszczędzają i koniec - mówi Domasiewicz.
- Zespół nie działa. Żadnych wniosków nie wypracowaliśmy, bo poza jednym spotkaniem więcej nigdy się nie spotkaliśmy – potwierdza Alicja Konopka.
Oboje są zgodni, że w Łomży o oszczędnościa się tylko mówi, ale się ich nie wprowadza. Oboje jako dowód wskazują rosnące zatrudnienie w ratuszu i podległych miastu instytucjach. 
- Programem oszczędnościowym miasta na bieżąco zajmuje się komisja finansów i skarbu - mówi jej przewodniczący Tadeusz Zaremba, który także jest członkiem powołanego przez prezydenta zespołu ds. opracowania programu oszczędnościowego. - Właściwie na każdym posiedzeniu komisji mówimy o oszczędnościach i racjonalizacji wydatków, ale nie zawsze to jest realizowane. W ubiegłym tygodniu, na ostatniej sesji Rady Miasta, na wniosek prezydenta dołożyliśmy 300 tys. zł do Wety (Zespołu Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących – dop. red.), bo brakowało na wynagrodzenia, a następnego dnia dowiedzieliśmy się, że w szkole tej teraz jest trzech zastępców dyrektora, choć do tej pory było dwóch, a tak naprawdę powinien być jeden – mówi Zaremba. 
Trzeci wicedyrektor Wety pojawił się 1. września. Tego dnia nową dyrektorką szkoły została Bogumiła Olbryś, była już wiceprzewodnicząca Rady Miasta i również członek prezydenckiego zespół ds. opracowania programu oszczędnościowego miasta. 
- Zatrudnienie trzech wicedyrektorów podyktowane jest to różnymi sprawami. Mamy policealną szkołę zawodową, mamy klasę integracyjną i jest cały ogrom administracyjnych wymagań, którym musimy podołać – tłumaczy Bogumiła Olbryś, dyrektor Wety. 
Jedną z trójki wicedyrektorów Wety została Joanna Norowska, która wcześniej nie pracowała w tej szkole. Kilka miesięcy temu ubiegała się o funkcję dyrektora Mechaniaka. Była popierana przez władze ratusza, ale mimo to przegrała głosowanie w komisji konkursowej. 

Oszczędności są, a zespół się zbierze
Grzegorz Daniluk z ratusza na pytanie kiedy zespół wykona powierzone mu przez prezydenta zadanie czyli przygotowanie i przedstawienie propozycji realnych koncepcji i rozwiązań oszczędnościowych odpowiada, że są one przekazywane na bieżąco.
- Kumulacja realnych rozwiązań będzie zawarta w założeniach dokumentu Polityka Społeczno-Gospodarcza na rok 2017 – zapowiada, dodając – i to może być niespodzianką dla członków zespołu widmo - że w najbliższym czasie prezydent planuje zaprosić członków komisji na spotkanie w celu uzgodnienia projektu budżety miasta na rok 2017.

161121091207.gif
cz
pt, 09 września 2016 09:07
Data ostatniej edycji: 2016-09-09 10:08:06

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0