sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie
wiadomość pochodzi z www.radio.bialystok.pl

Protest rolników przed Podlaskim Urzędem Wojewódzkim

Około 50 rolników z Podlaskiego, Mazowsza i Lubelszczyzny pikietowało we wtorek (30.08) przed Podlaskim Urzędem Wojewódzkim w Białymstoku. Domagają się skupu tuczników ze stref objętych ograniczeniami w związku z wirusem ASF, rządowej pomocy, by utrzymać produkcję trzody chlewnej w obszarach zagrożenia ASF, depopulacji dzików na wschód od Wisły.
Rolnicy mieli ze sobą transparenty z napisami: "Premiera nie zajmują problemy rolników", "Obecna władza do bankructwa doprowadza", był też telebim, na którym wyświetlano filmy o hodowli świń.

Wczesnym popołudniem listę z czternastoma żądaniami przekazali wicewojewodzie podlaskiemu Janowi Zabielskiemu, który wyszedł do nich przed urząd. Obiecał przekazanie postulatów ministerstwu rolnictwa.

Wojewódzki lekarz weterynarii do dymisji
Rolnicy domagają się m.in. dymisji wojewódzkiego lekarza weterynarii w Białymstoku oraz powiatowych lekarzy weterynarii w Białymstoku i Hajnówce. Chcą wypłaty do 7 września odszkodowań za utylizację zwierząt, które zostały zabite w miejscach wykrycia ognisk ASF. Domagają się też uruchomienia od 1 września - po cenach rynkowych - skupu tuczników ze stref zagrożonych. Postulują również powstanie rządowego programu pomocowego, by utrzymać produkcję trzody chlewnej w obszarach zagrożonych ASF.
Protestujący opowiadają się również za nowym programem bioasekuracji i finansowej pomocy rządu w tym zakresie. W swoich postulatach domagają się też "zmian personalnych" w ministerstwie rolnictwa, chcą też m.in. delegalizacji do końca 2016 r. Polskiego Związku Łowieckiego. Jeden z organizatorów protestu Stanisław Ojdana dodał, że dopisano również postulat likwidacji Podlaskiej Izby Rolniczej.

Wojewoda nie przyjął kiełbasy od rolników
Delegacja protestujących chciała wręczyć wicewojewodzie kiełbasę i bułki, ale wicewojewoda odmówił. Rolnik Paweł Rogucki mówił, że to "świeża, polska kiełbasa", a wkrótce "polskiej wieprzowiny" może nie być.
Dotychczas w Polsce wykryto 18 ognisk wirusa ASF u świń głównie w Podlaskiem, wirusa potwierdzono również w Lubelskiem i Mazowieckiem. Potwierdzono też 108 przypadków ASF u 170 dzików.

Prace nad specustawą
W poniedziałek biuro prasowe resortu rolnictwa poinformowało, że ministerstwo przygotowuje specustawę, która ma wesprzeć producentów świń ze stref objętych ograniczeniami w związku z ASF. - Proponowane regulacje prawne pozwolą na zagospodarowanie populacji świń znajdujących się na terenie stref objętych ograniczeniami. Rolnikom zapewnią minimalizację strat wynikających z wystąpienia ASF i umożliwią sprzedaż zdrowych świń po cenach rynkowych - napisało w komunikacie biuro prasowe resortu rolnictwa. O pracach nad specustawą mówił również w piątek w Białymstoku rolnikom minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.
Wicewojewoda podlaski Jan Zabielski, pytany we wtorek przez dziennikarzy o działania rządu, powiedział tylko, że nie zna jeszcze szczegółów tej specustawy, ale zapewnił, że będzie ona przyjęta we wrześniu. - To pozwoli na zdjęcie nadmiaru trzody chlewnej z naszego terenu - dodał.

Rolnik: Panuje kompletny chaos
Rolnicy domagali się od wicewojewody informacji o konkretnych decyzjach rządu i terminach. Producent trzody Adam Chojnowski mówił, że ma obecnie 400 tuczników na sprzedaż, które przerastają, nie wie, co ma robić, bo nie może ich sprzedać i z każdym dniem tracą one na wartości. Argumentował, że nie może sprzedać świń, mimo że są zdrowe, a gospodarstwo spełnia zasady bioasekuracji.
- Panuje kompletny chaos. Panowie tylko mówicie, że będą rozporządzenia, będzie skup, ale do tej pory nic takiego nie ma, od miesiąca. (...) Za miesiąc będę miał 1000 sztuk tucznika i co ja z nimi zrobię - mówił rolnik. W odpowiedzi usłyszał od wicewojewody, żeby "zadzwonił na infolinię", która została uruchomiona w urzędzie wojewódzkim w Białymstoku i tam przedstawił swoje pytania, a "służba weterynaryjna będzie się starała ten problem rozwiązać".
W urzędzie wojewódzkim uruchomiono całodobową infolinię nt. ASF (85 743 94 30). Przypomnieli o tym protestującym wicewojewoda oraz wicedyrektor wydziału rolnictwa i środowiska w urzędzie wojewódzkim Alicja Anuszkiewicz. 

Polski Związek Łowiecki odpowiada na zarzuty pikietujących
Polski Związek Łowiecki odpowiada na zarzuty pikietujących przed urzędem wojewódzkim w Białymstoku. Rzeczniczka PZŁ Diana Piotrowska informuje, że myśliwi realizują rozporządzenie ministra rolnictwa w zakresie odstrzału sanitarnego. Mówi ono o utrzymaniu średniego zagęszczenia 0,5 dzika na kilometr kwadratowy.
- Obecnie, zagęszczenie dzika na Mazowszu i Lubelszczyźnie, gdzie także występuje ASF, wynosi 0,59 dzika na kilometr kwadratowy, natomiast na Podlasiu - 0,41 dzika. Myśliwi ograniczają populację, doprowadzając nawet do niższego wskaźnika niż zalecany - uważa rzeczniczka Związku.
Zgodnie z rozporządzeniem, na odstrzelenie 40 tysięcy dzików koła łowieckie mają czas do końca roku. Jak wylicza Diana Piotrowska, na Podlasiu zrealizowano 62 procent odstrzałów. - Według nas, sztucznie podsycana jest wojna rolników z myśliwymi. To próba odwrócenia uwagi od braku efektywnych działań ze strony resortu rolnictwa - twierdzi Diana Piotrowska.

161121091207.gif
cz
wt, 30 sierpnia 2016 14:14
Data ostatniej edycji: 2016-08-30 15:43:32

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0