niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Rockowe pożegnanie lata

Rockowym koncertem pożegnano lato w klubie PopArt Miejskiego Domu Kultury-Domu Środowisk Twórczych. Na scenie wystąpiły warszawskie zespoły Odyssey i Unsaint, reprezentujące dwa diametralnie odmienne bieguny muzyki rockowej. Założycielem i perkusistą Odyssey jest Łukasz Kubacki, którego muzyczna kariera rozpoczęła się 18 lat temu w Łomży, w sali prób MDK-DŚT. Koniec wakacji to jednocześnie inauguracja nowego sezonu koncertowego w popularnym Emdeku, który już niedługo odwiedzą gwiazdy polskiego rocka; nie zabraknie też występów utalentowanej rockowej młodzieży.

 

Lato 2016 pożegnano w klubie PopArt przy bardzo różnorodnych dźwiękach. Jako pierwsze na scenie pojawiło się instrumentalne trio Odyssey, zespół zbliżony stylistycznie do słynnych Tides From Nebula czy Besides.

– W zeszłym roku zagraliśmy kilka koncertów w Warszawie czy Sokołowie Podlaskim i pomyślałem, że fajnie byłoby też wrócić do Łomży – mówi Łukasz Kubacki. – Napisałem więc do Bernarda Karwowskiego, który zajmuje się tu zespołami, dostaliśmy do wyboru termin czerwcowy bądź sierpniowy i udało się zagrać. Dostaliśmy nawet z Zygmuntem, z którym 18 lat temu zaczynaliśmy tu grać w zespole, klucze do sali prób na dole i poszliśmy zobaczyć, jak to po latach wygląda. Grałem tu do 2004 roku i wygląda to tak samo!

Istniejąca od pięciu lat grupa zaprezentowała program złożony z autorskich, przestrzennych i bardzo efektownych kompozycji, czerpiących zarówno z klasycznego, progresywnego rocka, jak i jego nowocześniejszych odmian.

– W obecnym składzie gramy od dwóch lat – mówi Łukasz Kubacki. – Wtedy też na dobrą sprawę ustalił się nasz styl, szukanie brzmień post-rockowych, post-metalowych. Od początku graliśmy instrumentalnie, co prawda szukaliśmy wokalisty bądź wokalistki, ale nie udało się znaleźć nikogo odpowiedniego i w tej chwili jest to już świadomy wybór. Basista Bartek Raducha słucha dużo stoner rocka, doomu, gitarzysta Marek Jezierski post-metalowych, post-rockowych rzeczy, ja dużo klasycznego rocka, trochę post-rocka i to się wszystko miesza.

Publiczność była zaskoczona nie tylko brakiem frontmana, ale również tym, że oprócz gitarzysty

również basista często grał solówki, czasem nawet dwie w jednym utworze, bowiem w Odyssey nie ma podziału na instrumenty solowe i rytmiczne.

– Ludzie podchodzą zazwyczaj do solówek na basie jak pies do jeża, ponieważ wybijanie się poza sekcję rytmiczną w opinii wielu osób jest po prostu bezsensowne, bo co może zrobić bas – zauważa Bartosz Raducha. – Kiedy dołączyłem do zespołu prawie dwa lata temu zaczęliśmy się z Łukaszem bardzo dobrze zgrywać, było wiele miejsc, w których można było wstawić jakąś fajnie brzmiącą partię: wybijającą się, dodającą jakiegoś smaczku. Dużo zmieniło się też w momencie, kiedy zaczęliśmy grac jako trio, bo odszedł Witek, który grał na drugiej gitarze i założył z Łukaszem ten zespół, więc od tego czasu staram się kombinować, żeby uzupełniać pasma gitary, coś dodawać.

Po krótkiej przerwie nastąpiła całkowita zmiana klimatu, bowiem kwintet Unsaint gra brutalny thrash/death metal starej szkoły, a grupę tworzą muzycy znani z wielu innych zespołów, zarówno podziemnych, jak i cieszących się też pewną popularnością, np.: Blade Of Terror, Hostile, Crystal Viper czy R.O.D. Intensywne i dynamiczne utwory, pełne growlingu, blastów, zmian tempa, mocarnych riffów oraz karkołomnych solówek, bardzo przypadły publiczności do gustu. Wszystko więc wskazuje na to, że Unsaint już niebawem ponownie zagra w Łomży, bo tradycyjnie już w MDK-DŚT raz w miesiącu występują młode, obiecujące zespoły, zaś te najlepsze często przyjeżdżają po raz kolejny, nie mogąc nachwalić się łomżyńskiej publiczności.

– 24 września mamy półfinał „Rockowań 2016” w którym wśród siedmiu zespołów konkursowych wystąpią dwa łomżyńskie, Firewalk i The BL Blues Band, a gwiazdą będzie Rust z Poznania – zapowiada Bernard Karwowski z MDK-DŚT. – Na październik dogadujemy się z Hunter i Acid Drinkers, 19 listopada zagra Turbo, a 3 grudnia Oddział Zamknięty Krzysztofa Jaryczewskiego.

 

Wojciech Chamryk

Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

161121091207.gif
mm
so, 27 sierpnia 2016 12:10

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0