piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Łomżyńskie chóry i organista z misją

70. chórzystów z Łomży, Jedwabnego i innych miejscowości wzięło udział w letnich warsztatach chóralnych „Musica Sacra” w parafii Krzyża Świętego. Weekendowe zajęcia poprowadzili prof. zw. dr hab. Roman Grucza oraz dr hab. Aleksandra Grucza-Rogalska, a efekty swej pracy śpiewacy zaprezentowali w niedzielę rano podczas uroczystej oprawy mszy świętej. Wieczorem organizator warsztatów Michał Rajewski, na co dzień organista i chórmistrz w kościele Krzyża Świętego, a poza tym wykształcony śpiewak operowy, wystąpił w tej roli podczas koncertu z wybitnym organistą Gedyminem Grubbą.

Chociaż warsztaty chóralne tego typu odbyły się w Łomży po raz pierwszy, to ich inicjator Michał Rajewski ma za sobą wiele lat takiej działalności, zaś od marca działa aktywnie nad Narwią. 
– Już kilkanaście lat zajmuję się dyrygenturą chóralną i zawsze dla moich zespołów organizowałem latem takie warsztaty – mówi Michał Rajewski. – Podczas tegorocznej pierwszej edycji w Łomży trzonem warsztatów jest mój młodzieżowy chór „Carmen Fidei” parafii Krzyża Świętego, są też uczestnicy z chóru Katarzyny Szmitko „Spes Unica” naszej parafii, zespołu wokalnego „Amici” parafii Brunona z Kwerfurtu, są też osoby z chóru s. Małgorzaty, z Jedwabnego i cztery z Chełmna.
W warsztatach wzięło udział 70. uczestników w wieku od 9 do 79 lat. W piątkowy wieczór i niemal przez całą sobotę, z krótką przerwą na obiad, ćwiczyli w Centrum Katolickim im. Jana Pawła II dzieła muzyki chóralnej, chorał gregoriański, uczyli się techniki wokalnej, emisji głosu, dykcji oraz różnych niuansów, nie zawsze zawartych w partyturze. Zajęcia były bardzo intensywne, ale chórzyści byli nimi zachwyceni. 
– Śpiewam od maja dzięki panu organiście – mówi 10-letni Adam. – Jak miałem „Biały tydzień” przed komunią zachęcił mnie żebym chodził na chór i bardzo mi się to spodobało. Warsztaty też są bardzo fajne, a najfajniejsze ćwiczenia z profesora córką, np. różne rozgrzewki, rozruszanie się.
– Od dzieciństwa śpiewałam i tańczyłam, jestem absolwentką Zespołu Pieśni i Tańca „Wałbrzych” – opowiada pani Elżbieta. – Kiedy przyjechałam z mężem do Łomży wstąpiłam do chóru katedralnego i śpiewałam tam 30 lat, aż do jego rozwiązania, a teraz śpiewam w chórze parafii Krzyża Świętego. Na takich warsztatach jestem pierwszy raz i bardzo mi się podobają!
– Śpiewam do dawna, ale pewnych rzeczy nie wiedziałam i usłyszałam o nich dopiero tutaj – dodaje Krystyna Jodłowska. – Wyśpiewać te ósemki, te wszystkie nuty, to jednak głos się czasem urywał, ale profesor pilnuje wszystkiego i od razu można się dobrze tego nauczyć. Dobrze, że pan Michał to zorganizował, jest tyle ludzi – zeszły się tu wszystkie łomżyńskie chóry!
Zaskoczenia wysokim poziomem łomżyńskich chórzystów, ich profesjonalnym podejściem do pracy oraz ogromnym zaangażowaniem nie kryją też prowadzący warsztaty, na co dzień wykładający w szkołach i uczelniach muzycznych Torunia, Bydgoszczy oraz Gdańska. 
– Jestem zdumiony i pozytywnie zaskoczony poziomem chórzystów – ocenia prof. Roman Grucza. – Mimo tego, że są wakacje przyszło ponad 60 osób, cieszę się też, że są to różne chóry, nie tylko z Łomży. Jest tu sporo dzieci, młodzieży – bardzo mnie to cieszy, że młode pokolenie chce śpiewać! 
– Zastaliśmy tu członków różnych chórów łomżyńskich, co mogło budzić grozę, że co to będzie, bo poziomy są różne – dodaje dr hab. Aleksandra Grucza – Rogalska. – Tymczasem okazało się, że towarzystwo jest bardzo rozśpiewane, ludzie są bardzo zdyscyplinowani i chętni do współpracy. 
Może więc jeszcze Łomża chórami nie stoi, ale jak tak dalej pójdzie, to na pewno w najbliższej przyszłości będzie miała coraz więcej osiągnięć chóralnych!
Kilka łomżyńskich chórów już zgłosiło się do zaplanowanego przez Michała Rajewskiego na przełom września i października międzynarodowego konkursu muzyki chóralnej „Carmen Fidei”. Póki co inicjator zakrojonych na szeroką skalę działań, intensyfikujących życie muzyczne parafii oraz w szerszym aspekcie całej Łomży, zaskoczył słuchaczy swym barytonem oraz umiejętnościami wokalnymi, nabytymi na wydziale wokalno-aktorskim  Akademii Muzycznej w Bydgoszczy.
– Jestem też wokalistą z wykształcenia, a ten koncert ma dla mnie dwa bardzo ważne aspekty – mówi Michał Rajewski. – Zbliża się pierwsza rocznica śmierci mojego poprzednika Marka Żemka, który zmarł 25 sierpnia. Niestety nie zdążyłem go poznać, ale dużo dobrego o nim słyszałem. Niedługo minie też rok, jak w kościele Krzyża Świętego zabrzmiały nowe organy. Stąd pomysł wspólnego występu z Gedyminem Grubbą, który z Robertem Szczygielskim sprowadził te organy do Łomży. Gedymin jest dyrektorem artystycznym międzynarodowego festiwalu muzyki organowej w Pelplinie, tak więc w jego ramach odbywają się koncerty towarzyszące w całej Polsce, m. in. dwa nasze z programem muzyki sakralno-organowej w Łapach i w Łomży.

Wojciech Chamryk

mm
pon, 22 sierpnia 2016 08:37

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0