niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Jubileuszowa niedziela św. Rocha w Nowogrodzie

Słynna folkowa Kapela Brodów była główną atrakcją niedzielnego XX jarmarku św. Rocha w Nowogrodzie, a jej występu słuchało kilkaset osób.
– Gramy tu pierwszy raz! – mówi Witek Broda. – Przejeżdżałem przez Nowogród, ale nigdy nie było czasu żeby tu zajrzeć, a to piękne miejsce, z tą Narwią tuż obok – cieszę się, że tu jesteśmy!
Odwiedzający skansen kurpiowski mogli też kupić rękodzieło i wyroby artystów ludowych, spróbować lokalnych specjałów oraz bawić się przy muzyce Kapeli Kurpiowskiej Gminy Łomża. Przelotne opady deszczu do godziny 16. kilkakrotnie dawały się we znaki uczestnikom imprezy, jednak nie zdołały poważnie zakłócić jej przebiegu, tym bardziej, że słońca również nie brakowało. Do skansenu tłumnie ściągali miejscowi i przyjezdni, zarówno z pobliskich, jak i znacznie dalszych miejscowości, takich jak Wrocław, Gdańsk czy Lublin, byli też turyści zagraniczni, np. z Niemiec a nawet Chin.

Dla przybyszów szczególną atrakcją były pokazy kunsztu garncarza, kowala, rzeźbiarza, bursztyniarza oraz wycinankarek, można było też samodzielnie ująć młot czy dłuto, albo wykonać gliniany garnek.
– Nasze dzieci oczywiście wiedzą, że kiedyś nie było tak, że po wszystko szło się do sklepu, a np. garnki czy narzędzia trzeba było zrobić, ale co innego opowieści,a  co innego, jak zobaczą coś takiego na własne oczy, albo same spróbują! – podkreśla jedna z turystek. 
Chętnie zwiedzano też skansenowe zabytki i wnętrza domostw oraz innych zabudowań, oblegano też stoiska, na których można było kupić najróżniejsze miody, sery, pieczywo, ciasta czy słodycze, ale szczególnym powodzeniem cieszyły się piwo kozicowe i pampuchy. Nabywców znajdowały też najróżniejsze ozdoby, wycinanki, hafty i koronki, bursztynowa biżuteria, rzeźby, wyroby ze słomy, drewna i wikliny oraz artystyczne przedmioty hand made codziennego użytku. 
Czas uczestnikom imprezy umilała, występująca kilkakrotnie, kapela kurpiowska, prezentująca zarówno tradycyjne, jak i bardziej rozrywkowe utwory w opracowaniach na dwa głosy Janiny Nasiadko i basetlisty Ryszarda Motulewicza, akordeonisty Jana Suchodoły oraz nowych muzyków w składzie, trębacza Sylwestra Bednarczyka oraz akordeonisty Jerzego Sęka.
– Obecnie funkcjonujemy pod nazwą Kapeli Kurpiowskiej Gminy Łomża – mówi Jerzy Sęk. –
Niestety z przyczyn naturalnych ubyło dwóch bardzo ważnych dla zespołu muzyków (zmarli klarnecista Antoni Nasiadko i skrzypek Marek Żemek – red.), stąd zmiany w składzie i przejście do Gminnego Ośrodka Kultury, którego jestem dyrektorem. Gramy na podobnym poziomie co kiedyś, brakuje nam tylko klarnetu i takiego muzyka jak Tolek Nasiadko!
Ogromnym zainteresowaniem cieszył się występ Kapeli Brodów, prezentującej tradycyjną muzykę taneczną, np. porywająco zagrane polki, oberki, sztajerki, kujawiaki czy mazurki, głównie z regionu Mazowsza i Rzeszowszczyzny.
– To muzyki, których się nie usłyszy tak na co dzień – zauważa skrzypek i lider kapeli Witek Broda. – Może w programie drugim Polskiego Radia czy TVP Kultura, ale nie w telewizji, jest to więc kontakt słuchaczy z muzyką tradycyjną na żywo. Jest to nieocenione, bo Polacy zapomnieli już jak się grało, o swojej tradycji – lepiej znają tę z Nowego Jorku niż swoją, łomżyńską czy polską...
– To wspaniały zespół i cieszę się bardzo, że zagrali dziś w Nowogrodzie! – ocenia pani Agnieszka. – Są przecież gwiazdami największych festiwali czy imprez folkowych, zespół tworzą wspaniali muzycy – to była prawdziwa uczta dla uszu!
Zwolennicy aktywniejszego spędzania czasu też mieli sporo atrakcji do wyboru, a w grach i zabawach chętnie brali udział zarówno młodsi, jak i starsi – tylko na 6,5 m słup wspinali się wyłącznie dorośli, często z powodzeniem.
– Spotykamy się już po raz dwudziesty, a formuła jaką przed laty wymyśliliśmy sprawdziła się! – podkreśla kierownik skansenu Urszula Kuczyńska. – Proponujemy bardzo otwartą imprezę, gdzie przez osiem godzin dzieje się jednocześnie naprawdę bardzo dużo: występy kapel, gry i zabawy zręcznościowe dla dzieci oraz dorosłych, pokazy twórców ludowych i degustacja różnych potraw kurpiowskich. Jestem też zadowolona, że na nasze zaproszenie odpowiedziała Kapela Brodów, bo jest to znana kapela, istniejąca od 1992 roku i zajmująca ważne miejsce na polskiej scenie folkowej!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

161121091207.gif
cz
pon, 15 sierpnia 2016 09:54
Data ostatniej edycji: 2016-08-15 09:59:44

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0