piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Droga jest w planach do remontu, więc brak znamion przestępstwa

Prokurator postanowił umorzyć śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez Marszałka Województwa Podlaskiego oraz Dyrektora Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich poprzez dopuszczenie do użytkowania drogi wojewódzkiej nr 645 przez Stare Kupiski. Jej stan jest fatalny, na co od lat zwracają uwagę mieszkańcy. Jeden z nich postanowił nie czekać dłużej i zgłosić sprawę do prokuratury. Ta uznała, że szczegółowa analiza zebranego materiału nie dała podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa. Jednym z materiałów było pismo z Urzędu Marszałkowskiego w którym poinformowano, że „powyższy odcinek drogi nr 654 został przewidziany do remontu w roku 2016 i 2017 jednakże jest to uzależnione m.in. od ilości środków finansowych jakim zarząd dróg będzie dysponował”.

Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski
Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski
Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski
Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski
Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski
Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski
Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski
Droga wojewódzka nr 645 - przejazd przez Stare Kupiski

Śledztwo było prowadzone w kierunku art. 231. § 1 kodeksu karnego, czyli niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Na zlecenie prokuratury czynności wykonywali policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

Przestępstwa nie widać
- W toku prowadzonego postępowania uzyskano dokumentację z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego w Białymstoku dotyczącą stanu drogi nr 645 na odcinku miejscowości Stare Kupiski wraz z planami robót budowlanych polegających na remoncie nawierzchni jezdni, chodników oraz zjazdów w/w odcinka drogi – opisują podjęte działania. - W piśmie z dnia 17 czerwca 2016 roku Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego w Białymstoku poinformował, że powyższy odcinek drogi nr 654 został przewidziany do remontu w roku 2016 i 2017 jednakże jest to uzależnione m.in. od ilości środków finansowych, jakim zarząd dróg będzie dysponował.
Policjanci dodają, że w protokole z tegorocznej kontroli okresowej stanu technicznego i wartości użytkowej drogi brak jest informacji, aby obecny stan drogi miał bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym na w/w odcinku drogi i podsumowują, że „szczegółowa analiza zebranego materiału nie dała podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa stypizowanego w art. 231 § l kk przez Marszałka Województwa Podlaskiego i Dyrektora Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku”. Wobec powyższego - z braku znamion czynu zabronionego – zawnioskowali do prokuratury o  umorzenie śledztwa i prokurator taką decyzję podjął.

Niech prokurator przyjrzy się uważniej
Z takim rozstrzygnięciem sprawy nie godzi się Zbigniew Zalewski, mieszkaniec Stary Kupisk, którego zawiadomienie zainicjowało śledztwo. W zażaleniu na decyzję prokuratury przypomina, że remont tej drogi obiecywany był wielokrotnie. Tłumaczy też, że w przywoływanym „Protokole kontroli okresowej stanu technicznego i wartości użytkowej drogi nr 645/2015” nie będzie informacji o tym czy stan drogi ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, bo dokument nie przewiduje takiego zapisu.
- Protokół zawiera rubryki o 10 parametrach (tj. „pęknięcia siatkowe”, „pęknięcia pojedyncze”, „łaty i wyboje”, „koleiny i deformacje”, etc), a wypełniający dokument urzędnik wstawia (lub nie) w daną rubrykę znak „+” i nie odnosi się do żadnych innych kwestii, także tych związanych z bezpieczeństwem – podkreśla Zbigniew Zalewski uzupełniając, że w tym konkretnym przypadku protokół wskazuje, że większość z 10 parametrów lokuje drogę w kategoriach „D” (stan zły) lub „E” (stan bardzo zły).
Mieszkaniec Starych Kupisk zarzuca, że śledczy nie zasięgnęli opinii biegłego, który mógłby wypowiedzieć się na temat stanu technicznego tej drogi i stwierdzić, czy ma to wpływ na bezpieczeństwo ruchu i oczekuje, że prokurator dokładniej przyjrzy się tej sprawie.
- Nade wszystko zaś przeanalizuje kilkunastoletnie zaniedbania i kompletny brak działań w tej sprawie właściciela i zarządcy drogi. Bo właśnie tego dotyczyło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, a nie tego czy właściciel drogi planuje w najbliższym czasie ją remontować czy też nie – dodaje Zalewski.

zobacz: Śledztwo w sprawie fatalnego stanu drogi przez Stare Kupiski

161121091207.gif
cz
wt, 09 sierpnia 2016 11:09
Data ostatniej edycji: 2016-08-09 11:38:01

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0