wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Gigantyczna kara na Łomżę utrzymana

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku utrzymało w mocy wymierzoną w marcu tego roku przez marszałka województwa tzw. „drugą karę” za aferę śmieciową. To opłata podwyższona za magazynowanie w 2013 roku na miejskim wysypisku w Czartorii koło Miastowa „kompostu nieodpowiadającego wymaganiom”, bez odpowiedniej decyzji marszałka. Sama kara przekracza 7 milionów złotych, a do tego powinny dojść odsetki.
SKO w Białymstoku zajmowało się sprawą po odwołaniu się od decyzji marszałka przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży, które do początku ubiegłego roku zarządzało wysypiskiem w Czartorii, i które formalnie zostało w ten sposób ukarane. Decyzja o nałożeniu kary jest ostateczna, ale MPGKiM może skierować sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Miejskie wysypisko śmieci w Czartorii
Miejskie wysypisko śmieci w Czartorii

„Afera śmieciowa” to nieprawidłowości ujawnione na miejskim wysypisku śmieci w Czartorii pod Miastkowem przez łomżyńską delegaturę Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pod koniec 2013 roku. Kontrola wykazała m.in. nieprawidłowości dotyczące „współpracy” z ostrołęcką firmą, która przywoziła tu swoje śmieci, a w konsekwencji znacząco przekroczono dozwolone limity przyjęć śmieci. W połowie 2014 roku Urząd Marszałkowski wydał decyzję wyliczając „pierwszą karę”, czyli opłatę podwyższaną za korzystanie ze środowiska z tytułu magazynowania w II półroczu 2012 r. odpadów o kodzie 19 05 03 - Kompost nieodpowiadający wymaganiom (nienadający się do wykorzystania) bez wymaganej decyzji określającej sposób i miejsce magazynowania odpadów. Kara wówczas wyniosła 1 mln 246 tys. 464 zł plus odsetki od 1 lutego 2013 roku. MPGKiM odwoływał się do tej kary najpierw do SKO w Białymstoku, a później do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, ale obie instytucje utrzymały ją w mocy sprawiając, że stała się prawomocna. I choć wyrok zaskarżono jeszcze do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawa, MPGKiM rozpoczął już spłatę tej kary. Na prośbę łomżyńskiego zakładu marszałek rozłożył ją na raty do 2020 roku. 

Kara gigantycznych rozmiarów
Tzw. „druga kara” za śmieci jest blisko sześć razy wyższa niż pierwsza. Kara – tak jak za pierwszym razem - dotyczy składowania bez zgody marszałka w Czartorii odpadów o kodzie 19 05 03, ale tym razem dotyczy całego 2013 roku. Po raz pierwszy została wyliczona w październiku ubiegłego roku, ale SKO w Białymstoku ją uchyliło, bo wydając decyzję urzędnicy marszałkostwa opierali się na niepotwierdzonych kopiach dokumentów. Ponowna decyzja o nałożeniu opłaty podwyższonej została podjęta 21 kwietnia tego roku. MPKGiM także tę decyzję zaskarżyło do SKO w Białymstoku, ale tym razem skarga została oddalona i decyzja marszałka została utrzymana w mocy. SKO uznało za niezasadne także argumentacje, że „kara” opłata powinna być mniejsza, bo za przyjęte śmieci MPGKiM wcześniej już zapłacił opłatę marszałkowską.
- Opłatę podwyższoną ponosi się niezależnie od opłaty za umieszczenie opłaty na składowisku – podkreśla Samorządowe Kolegium odwoławcze w Białymstoku wyjaśniając, że jeśli MPGKiM magazynowało odpady bez wymaganej decyzji określającej sposób i miejsce magazynowania, miała obowiązek uiścić dwie opłaty: „podstawową” oraz podwyższoną. 
Opłatę podstawową określono w wysokości nieco ponad 1,9 mln zł, a opłatę podwyższoną na niemal równe 6,5 mln zł. Od tego odjęto kwotę którą MPGKiM zapłaciło marszałkowi za przyjęte legalnie śmieci śmieci (1,24 mln zł) i wychodzi, że musimy dopłacić jeszcze 7 mln 173 tys. 847 zł. 
Postanowienie SKO dotarło już do MPGKiM. Miejskiemu zakładowi przysługuje jeszcze prawo odwołania się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Kierownictwo miejskiego zakładu zapowiada, że będzie to zrobione.  

Do nałożonej przez marszałka w prawomocnej już decyzji opłaty podwyższonej zapewne będą naliczane odsetki. To sprawia, że za tzw. „aferę śmieciową” łomżanie będą musieli zapłacić zapewne około 9 - 10 milionów złotych. To kwota porównywalna z tą jaką w Podstrefie Łomża SSSE w ciągu najbliższych 3-4 lat mają zainwestować łącznie dwaj prywatni przedsiębiorcy, którzy ostatnio nabyli tu działki.

161121091207.gif
cz
wt, 02 sierpnia 2016 10:12

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0