niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

W Katedrze od Bacha do współczesności

Recital organowy Waldemara Krawca uświetnił szósty dzień XXIII Międzynarodowego Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża. Ceniony wirtuoz i pedagog z Zabrza zadebiutował w łomżyńskiej Katedrze, wykonując utwory zarówno bardzo znanych, jak i mniej popularnych, ale równie wybitnych, kompozytorów.
– Katedra to bardzo piękne miejsce o wspaniałej akustyce – mówi Waldemar Krawiec. – Instrument zaś ma bardzo dużą moc, jest niezwykle inspirujący i można wydobyć z niego wiele ciekawych barw!

Koncerty organowe są już tradycyjnym punktem programu festiwalowych występów, ale nie było tak od początku istnienia imprezy. 
– Od 10. edycji festiwalu postanowiłem poszerzyć jego konwencję, ponieważ w diecezji łomżyńskiej wyremontowano, bądź zbudowano wiele instrumentów i pojawiła się możliwość organizowania koncertów organowych – mówi Jacek Szymański, twórca i dyrektor artystyczny festiwalu. – Szczególnie chodzi mi tu o naszą Łomżyńską Katedrę, gdzie pan Kukla orzekł, że tych organów nie można wyrzucić ani wyremontować, ale trzeba przebudować. Tak się stało i dzięki temu mamy wspaniały instrument!
Dlatego też w tym roku w tej świątyni miały miejsce aż dwa recitale organowe, a łącznie podczas tegorocznego festiwalu odbędzie się ich, wliczając koncerty wokalno-organowe, aż sześć.
– Muzyka organowa jest tak bogata w swojej istocie, że warto pokazywać nie tylko głosy ludzkie – podkreśla Jacek Szymański. 
Potwierdził to koncert Waldemara Krawca, który z pomocą Michała Rajewskiego, organisty parafii Krzyża Świętego, zaprezentował publiczności nie tylko wyjątkowe walory brzmieniowe katedralnych organów, ale też bardzo urozmaicony repertuar. Punktem wyjścia były dzieła barokowego mistrza Jana Sebastiana Bacha, w tym monumentalny Concerto G-dur BWV 592. Okres klasycyzmu reprezentował wnuk kantora z Lipska, Wilhelm Ernst Bach, za sprawą Toccaty C-dur, a wiek XIX przypomniały słuchaczom utwory niemieckich kompozytorów: Preludium G-dur nr 1 oraz Preludium i fuga a-moll nr 3 z Czterech utworów op.12 Moritza Brosiga i trzyczęściowa II Sonata D-dur op.49 oraz Preludium chorałowe „Wenn ich nur habe” op. 69 nr 2 Wilhelma Rudnicka.
– Uważam, że tytuł koncertu obliguje i tak postarałem się zrobić, że dobrałem kompozytorów właśnie od  Bacha do współczesnych – wyjaśnia Waldemar Krawiec. – A ponieważ interesuję się muzyką śląską, to akurat romantyzm był reprezentowany przez pochodzących ze Śląska muzyków, Rudnicka i Brosiga. 
Czasy bardziej współczesne reprezentowały zaś partita „Lasst uns erfreuen” tworzącego do dziś amerykańskiego kompozytora Charlesa Callahana i „Sekwens” zmarłego przed 11. laty jednego z najwybitniejszych polskich twórców muzyki organowej Mariana Sawy. To jednak nie koniec muzyki organowej na festiwalu, ponieważ w niedzielę 10 lipca odbędzie się dedykowany Markowi Żemkowi koncert „Z dźwiękiem fugi”. 
– W kościele Krzyża Świętego też mamy nowe organy, które składał Gedymin Grubba – mówi Jacek Szymański. – I tam też będzie koncert wokalno-organowy, poświęcony pamięci Marka Żemka. To był nie tylko wspaniały organista tej parafii, ale też akustyk, kompozytor, aranżer, wychowawca młodzieży. Przez to, że miał doskonałe ucho bardzo był nam na festiwalu pomocny jako realizator dźwięku. Zaczynamy już o 11.45, potem będzie oprawa mszy świętej i koncert z udziałem dwóch organistek i młodych talentów wokalnych. 

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

cz
cz, 07 lipca 2016 08:07

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0