niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Półmaraton w 35-stopniowym upale

- Bieg powinien nazywać się... byle dobiec – tak po wbiegnięciu na metę niedzielnego półmaratonu w Piątnicy mówił Krzysztof Drężek. W „I biegu z butelką mleka” zajął on 20. miejsce. W 35-stopniowym upale w biegach na dystansach 5, 10 i 21 km rywalizowało około 280 zawodników. Na zawody przyjechali z Augustowa, Białegostoku, Bydgoszczy, Gdyni i Gdańska, Warszawy oraz z Łomży.
- Biegło się dobrze, do trzeciego kilometra, później zwolniliśmy i dlatego się uratowaliśmy – cieszy się biegacz, który bez koszulki wbiegł na metę biegu ustawiona przy OSM Piątnica – siedzibie głównego sponsora półmaratonu. - Naprawdę ciężko. Duża część szła. Całe szczęście, że często była woda, ludzie polewali, bo byłoby ciężko wytrzymać – podsumowuje.

Upalna niedziela nawet la ludzi chowających się w cieniu była trudna do zniesienia. Dla biegaczy, którzy musieli przebiec dystans nawet tylko kilku kilometrów był to wręcz morderczy wysiłek.    
- Jak się zapisywałam było 8 stopni, dziś jest 35°C - mówi jedna z uczestniczek półmaratonu. - W takim upale już na 6 km ludzie przystawali, zamiast biec maszerowali.
Zdaniem Mariusza Nizińskiego, organizatora piątnickiego biegu, to była bardzo dobra strategia na pokonanie półmaratonu.
- Przy takim upale, biegać należy wolniutko – mówi Niziński. - Niektórzy zapisali się na półmaraton i w połowie trasy rezygnują i zawracają. Zdrowie jest najważniejsze. Jak czujesz, że nie dajesz rady to lepiej zawrócić. To ma być zabawa – podkreśla.
Trudno o zabawę w promieniach prażącego słońca i przy upale w cieniu sięgającym 35°C. Morderczego wysiłku biegaczom żaden sposób nie były w stanie zrekompensować nawet najładniejsze widoki trasy wyznaczonej w malowniczym krajobrazie od siedziby OSM Piątnica do wsi Chludnie, gdzie następował nawrót i bieg z powrotem.

Półmaraton wygrał Andrzej Leończuk z Białegostoku, a wśród kobiet Anna Gosk, także z Białegostoku. Otrzymali oni nagrody po 500 zł. Andrzej Godlewski, szczęściarz, który został wylosowany z grona uczestników półmaratonu, wybrał zamiast „mleka na każdy dzień” równowartość czyli 1000zł.
Zwycięzcami niedzielnego byli jednak wszyscy, którzy tego dnia stanęli na linii startu i dobiegli do mety.

161121091207.gif
mm
pon, 27 czerwca 2016 12:40
Data ostatniej edycji: 2016-06-28 08:52:11

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0