środa, 26 lipca 2017 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 669

Śmierć na drodze

Specjaliści biją na alarm. Po kilku latach poprawy, drogi wokół Łomży gwałtownie stały się bardzo niebezpieczne. Więcej jest kolizji i wypadków, ale przede wszystkim więcej jest ofiar. W tym roku w wypadkach drogowych zginęło już 9 osób, to więcej niż przez cały ubiegły rok. Gwałtownie wzrosła także liczna osób rannych. Przed rokiem po pięciu miesiącach były ich 28, a teraz 37. Policjanci podkreślają, że winny jest „czynnik ludzki” - nadmierna prędkość, wymuszanie pierwszeństwa, nieumiejętne wyprzedzanie czy niezachowanie bezpiecznej odległości.
W tym tygodniu na drodze pod Łomżą zginął 36-letni rowerzysta, który w trakcie wieczornej przejażdżki z kolegą, gdy już wracali do domów, został śmiertelnie potrącony przez kierującą oplem astrą.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w poniedziałek ok. godz. 20.30 na drodze do Mężęnina. Z informacji przekazywanych przez świadków zdarzenia i wstępnych ustaleń policji wynika, że dwaj rowerzyści jechali obok siebie drogą w kierunku Łomży. Na prostym odcinku, już za wsią Siemień-Rowy, gdy podjeżdżali pod górkę niespodziewanie od tyłu wjechał w nich opel astra. Jeden z rowerzystów zginął na miejscu, drugiego odrzuciło na bok. Temu – szczęśliwie nic złego się nie stało. Za kierownicą opla, który wjechał w rowerzystów, siedziała 36-letnia kobieta. Policja podaje, że była trzeźwa.

Czarne statystyki
To była już 9. w tym roku śmiertelna ofiara wypadków drogowych w regionie. Zabitych już dziś jest więcej niż przez cały ubiegły rok, gdy śmiertelnych ofiar wypadków drogowych było „tylko” 8. Policjanci podkreślają, że przez kilka ostatnich lat sytuacja na drogach regionu się poprawiła, ale w tym roku tendencja ta gwałtownie się załamała i zarówno wypadków jak i ofiar jest znacząco więcej. Porównując dane za pierwsze pięć miesięcy roku (styczeń - maj) wynika, że najbardziej wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wypadków. W tym roku w tym okresie było ich aż 8, przed rokiem - 2, a dwa lata temu – 3. Więcej jest także osób rannych w wypadkach. W tym roku to 37 osób, w ubiegłym roku w tym samym czasie było 20 rannych, a dwa lata temu 30. Większa liczba ofiar to zaś głównie wynik większej liczy wypadków drogowych. W tym roku w ciągu pięciu miesięcy było ich 39, rok temu 22, a w 2014 roku 30.
Główną przyczyną wypadków pozostają nadmierna prędkość, wymuszanie pierwszeństwa, nieumiejętne wyprzedzanie czy niezachowanie bezpiecznej odległości, czyli doszło do nich z winy kierowców. Wśród 9. tegorocznych śmiertelnych ofiar wypadków drogowych 3 osoby to piesi.  
- Apelujemy do pieszych, rowerzystów, aby byli widoczni. Nośmy odblaski także na terenie miasta. One naprawdę ratują życie – podkreśla Ewelina Szlesińska, oficer prasowy KMP w Łomży. - Do kierowców apelujemy o ostrożność i baczne obserwowanie drogi. Przed nami wakacje, zaplanujmy podróże dużo wcześniej. Podróżujemy całymi rodzinami dlatego podczas wyjazdów bądźmy wypoczęci, róbmy postoje. Nie spieszmy się!

Prędkość zabija
Eksperci ruchu drogowego podkreślają, że w największym stopniu na bezpieczeństwo na drodze wpływ ma zdolność skutecznego zatrzymania pojazdu przed gwałtownie pojawiającą się przeszkodą. Ta zaś zależy przede wszystkim od prędkości z jaką porusza się samochód. Auto jadące 30 km/h potrzebuje aż ok. 14 m na całkowite zatrzymanie się. Ten sam samochód przy 50 km/h  zatrzyma się po 28 m., a przy 90 km/h dopiero po 57 m!


cz
cz, 16 czerwca 2016 08:13

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0