niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Energiczna i zdyscyplinowana klasa przyjaciół w mundurze

- Interesuje mnie praca w służbach mundurowych, więc po namyśle zdecydowałam się na naukę w Akademickim LO. Słyszałam, że w szkole jest bardzo dobry poziom nauczania, ciekawy program klas mundurowych, można rozwijać swoje zainteresowania, nawiązać nowe przyjaźnie – mówi Natalia Złotkowska, która z przyjaciółką z samorządu szkolnego Pauliną Kozioł przedstawia liczne powody podjęcia nauki w ALO przy Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży. - Jesteśmy zadowolone: mamy zajęcia z wykładowcami kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne w uczelni, ze straży pożarnej, wyjeżdżamy na „szkoły przetrwania” i jesteśmy wolontariuszami w Grom Challenge i Wrak Racing.

Izabela Szumowska jest po raz drugi wychowawczynią klasy mundurowej. - Klasy te różnią się pod względem temperamentów osób, które je tworzą – wyjaśnia z uśmiechem. - Za pierwszym razem miałam więcej dziewcząt, a klasa okazywała więcej energii i śmiałości. Teraz jest więcej chłopców i paradoksalnie, oni są spokojniejsi i bardziej zdyscyplinowani niż dziewczęta. Ale dynamiczne życie szkolne nie znosi stereotypów: ciekawe, jakie osobowości będą w tym roku?

W mundurach na Grom Challenge i w komendzie
Zanim kandydaci z rodzicami podejmą decyzję o złożeniu dokumentów do 24. czerwca, dyrektor ALO Bożena Święszkowska przybliża zasady współpracy z innymi instytucjami. - To dla nas ogromne wyróżnienie, że możemy uczestniczyć w organizacji imprez ogólnopolskich organizowanych przez Jednostkę Grom w Czerwonym Borze, stworzoną przez kadrę doświadczonych komandosów i antyterrorystów – opowiada dyrektor. - Nasza młodzież jako jedyna miała możliwość wzięcia udziału w Grom Challenge, 25-kilometrowym biegu z torem przeszkód... 
- Ubiegłoroczni maturzyści: Hubert Wiski i Bartłomiej Dzierzgowski ukończyli z powodzeniem ten „bieg wyzwanie” - dodaje pedagog Agnieszka Czarnecka. - 25 wybranych uczniów, wolontariuszy,  dozorowało zawody, aby uczestnicy prawidłowo wbiegali na tor przeszkód, nie omijali zadań i nie zagubili się.
Dyrektor Święszkowska z satysfakcją przypomina, że pierwsze dwie klasy mundurowe powstały cztery lata temu pod patronatem ówczesnego komendanta miejskiego policji w Łomży. 
Dziekan nadzorujący kierunek bezpieczeństwo wewnętrzne w WSA dr inż. Andrzej Borusiewicz, ściśle współpracujący z ALO, dodaje, że uczelnia ma podpisane porozumienie z Komendantem Głównym Policji w Warszawie. W tym roku nawiązaliśmy bliską współpracę z Fundacją imienia Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej. Gościliśmy prezesa fundacji dr Bogdana Rowińskiego oraz płk. Leszka Tanasia. Omawiane były szczegóły uroczystości nadania szkole imienia Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej oraz wręczenia sztandaru.

W klasach mundurowych można sprawdzić swoje predyspozycje do podjęcia służby w służbach, toteż uczniowie w maju i zimą wyjeżdżają do Czerwonego Boru, gdzie w spartańskich warunkach uczą się przetrwania: noc pod osłoną namiotu, a ciepła woda, jeśli ją słońce nagrzeje. Jak wygląda organizacja imprez masowych, mogli przekonać się uczestnicząc przez cały dzień, w pełnym słońcu, na torze Wrak Racine. W szkole uczą się w oparciu o tę samą podstawę programową przedmiotów ogólnokształcących, jak inni licealiści. Jednak  klasie 1. i 2. mają dodatkowo sztukę samoobrony, w klasie 2. i 3. – przedmiot  bezpieczeństwo wewnętrzne. W sali gimnastycznej jest strzelnica, są wiatrówki i granaty: w ALO to  element szkolenia przyszłych, niezależnie od płci: policjantów, żołnierzy, strażaków, celników, komandosów... - Jesteśmy zadowolone też dlatego, że możemy pracować przy tworzeniu programu szkolenia mundurowego – dodają Natalia i Paulina. - Raz w tygodniu spotykamy się, żeby omówić konkretne pomysły, propozycje, rozwiązania. Na przykład, podobały nam się zajęcia z detektywem, który wyjawił mało znane tajniki warsztatu: podsłuchy, kamery, okulary rejestrujące obraz i dźwięk. Różni nas od innych i to, że w czwartek, czyli dzień mundurowy, przychodzimy do szkoły w moro.

Potrafią w mundurze i cywilu słuchać wykładów specjalistów w ochronie osób i mienia oraz zwalczania przestępczości, takich jak praktycy: dr Marcin Górnikiewicz i dr Piotr Baczar. - Potrafią nauczyć się pierwszej pomocy przedmedycznej. Docenić specjalistyczne zajęcia policyjne, zajęcia wojskowe prowadzone przez instruktorów jednostki „Strzelec”, m.in., Daniela Rutkowskiego, niedawnego absolwenta szkoły. Młodzież przygotowywana jest do zawodów „Sprawni jak żołnierze” i musztry paradnej. Zajęcia w ławkach szkolnych i terenie, wyjazdy do Wyższej Szkoły Policyjnej w Szczytnie i wykładowcy u nas – wysokiej rangi funkcjonariusze policji, żandarmerii wojskowej bądź innych służb – pozwalają nam z pełnym przekonaniem zaprosić kolejnych kandydatów do składania u nas dokumentów. W nowym roku szkolnym tworzymy dwie klasy mundurowe dla 50 osób. Nie chcemy anonimowości i tłoku w szkole. 
Błażej Sokołowski w słoneczny poranek dziarsko wkracza do sekretariatu ALO. Pierwszoklasista klasy mundurowej przyszedł po formularze zgłoszeniowe dla siostry i koleżanek. – Jestem bardzo zadowolony z wyboru szkoły - mówi z uśmiechem. Dlaczego…? – Jest warta polecenia. Oprócz ciekawego programu zajęć, ma sympatycznych nauczycieli, z którymi można się dogadać.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
mm
śr, 08 czerwca 2016 12:41
Data ostatniej edycji: 2016-06-10 13:51:50

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0