czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@

Pielęgniarki i położne świętują 25-lecie swego samorządu w Polsce

Zofia Małas przyjechała do Łomży z aniołem. - To symbol pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych, którzy pozostali, trwają w tym zawodzie, mimo trudności losu – objaśniła ponad 100 uczestnikom jubileuszu XXV-lecia Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, jaki rozpoczął się mszą św. w Katedrze w Łomży pod przewodnictwem bp. Tadeusza Bronakowskiego. Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych stwierdziła, że należy „uzmysławiać władzy, jak wielkich zaniedbań doczekaliśmy po 25 latach samorządu jako grupa zawodowa”: - Przykro mówić politykom, że za drogie jest kształcenie pielęgniarek w kraju, aby kształcić na bogate rynki krajów Unii Europejskiej.

Uroczystości jubileuszowe poprowadziła pielęgniarka Izabela Metelska ze Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Zaczęło się od stylizowanej pieśni ludowej, opowieści wiejskiej dziewczyny, która zaszła w ciążę z młodym chłopakiem, nie chcąc wyjść za wdowca, co wyśpiewała przepięknie Katarzyna Borkowska ze Studia ROK, prowadzonego przez Agnieszkę Żemek–Pawczyńską. Centrum Kultury Szkół Katolickich przy ul. Sadowej stało się miejscem gorzko-wzniosłych refleksji rocznicowych na temat dokonań, kondycji w teraźniejszości i perspektyw - głównie - kobiet, robiących zastrzyki i zmieniających opatrunki. - Mamy rozdarcie, bo musimy dokonywać wyboru, nie jesteśmy w stanie podołać wszystkim obowiązkom – ubolewała prezes Naczelnej Rady PiP, przywołując dane o luce pokoleniowej: tylko 2 procent pielęgniarek i położnych to kobiety do 30 roku życia. - Powinnyśmy mieć czas nie tylko na iniekcje i opatrunki, a żeby usiąść przy chorym. Porozmawiać lub pomilczeć.

„W Szwajcarii 20 tysięcy, w Polsce – 2 tysiące brutto...”
Zebrała oklaski, gdy mówiła o zaniedbaniach władz w Polsce, gdzie nakłady na służbę zdrowia są o połowę mniejsze niż w UE, i gdy zaapelowała do rządu o „należyte wycenienie i zapłatę za pracę”. W jej rzeczowym wystąpieniu zwracała uwagę myśl o „walce o godność zawodu w imię pacjenta”. Jeszcze mocniej tę kwestię postawiła we wspomnieniowej pogadance Urszula Krzyżanowska – Łagowska, prezes I kadencji Naczelnej Rady PiP, która w 1986 wygrała konkurs Międzynarodowej Rady Pielęgniarek, dzięki czemu mogła opisać system opieki pielęgniarskiej w Polsce na tle, m.in., Kanady, USA, Szwecji i Anglii. - W dojrzałych demokracjach tak jest, że organizacje, które mają władzę, same siebie chcą kontrolować – wspominała. - Przedstawiciele odpowiedników naszych naczelnych rad sprawdzali, czy uchwały bronią interesów pacjentów i czy są dla nich korzystne. To wspólna sprawa: staje się nudne i żenujące, że pielęgniarki „wiecznie domagają się...”. Środowisko lekarskie pod koniec lat 80. było przeciwne, bo to dzięki posłom powołano samorząd pielęgniarski. Nie może być tak, że pielęgniarki za miesiąc zarabiają tyle, co lekarze za dyżur... Nasza praca na dwóch, trzech etatach to patologia. Obserwuję dużo zmęczenia, wypalenia zawodowego... Potrzeba zmiany waszego życia i waszej sytuacji, godności pracy i szacunku - tego, czego oczekiwałyście... 
Lucyna Dargiewicz, przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego PiP, przywołała dane WHO – Światowej Organizacji Zdrowia, że za 10 lat 40 procent pielęgniarek i położnych odejdzie od zawodu, a w 2013 r. co czwarty obywatel Unii Europejskiej ukończy 65 lat. - Niskie płace powodują, że pielęgniarki wyjeżdżają za granicę, 40 pacjentów też nie jest możliwe do wykonywania zawodu, tu trzeba mieć wrażliwość, nie można być zimnym, pielęgniarki na 3 – 4 etatach są przemęczone, nie maja sił – wyliczała. - Nie są odpowiedzialne za sytuację w ochronie zdrowia. W Niemczech zarobią 8 tysięcy, w krajach skandynawskich – kilkanaście, a w Szwajcarii 20 tysięcy. W Polsce – 2 tysiące brutto... Tajemnica zawodu to troska o ciało i godność człowieka.
Za codzienną troskę o chorych pacjentów świętujące panie i panowie otrzymali różne odznaczenia i wyróżnienia, m.in., srebrną odznakę za zasługi dla samorządu pielęgniarek i położnych: Halina Sokołowska, Irena Kościjańczuk i Przemysław Mocarski. Odznaczeni nie poprzestali na celebrze 25-lecia, dokształcając się z czterech tematów na sesjach  konferencji naukowej ze swojej profesji.

Mirosław R. Derewońko

Izabela Metelska, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Łomży
Katarzyna Borkowska ze Studia ROK
Goście jubileuszu XXV-lecia samorządu pielęgniarskiego w Centrum Kultury w Łomży
Goście jubileuszu XXV-lecia samorządu pielęgniarskiego w Centrum Kultury w Łomży
Goście jubileuszu XXV-lecia samorządu pielęgniarskiego w Centrum Kultury w Łomży
Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych w Warszawie
Urszula Krzyżanowska - Łagowska, prezes I kadencji Rady Pielęgniarek i Położnych w Warszawie
Lucyna Dargiewicz, przewodnicząca Zarządu Krajowego OZZPiP
Zofia Małas wręcza Irenie Kościjańczuk srebrną odznakę za zasługi dla samorządu pielęgniarek i położnych
Barbara Jankowiak, dyrektor Instytutu Medycznego PWSIiP w Łomży, i Izabela Metelska
Piotr Ponichtera, dziekan Wydziału Medycznego WSA w Łomży, i Izabela Metelska
cz
cz, 19 maja 2016 15:40
Data ostatniej edycji: 2016-05-19 16:22:39

 
161201033137.gif
Płatne linki
szyby zespolone
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0