sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@

Inwazja kardiologów, rozruszniki serca i trujące e-papierosy

- Nadciśnienie tętnicze to choroba, na którą choruje co trzeci Polak. Liczba zachorowań zwiększa się po 40., a przyspiesza po 50. roku życia – twierdzi prof. dr. hab. nauk med. Włodzimierz Musiał, kierownik Kliniki Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, który gościł z kilkunastoma specjalistami najwyższej klasy na konferencji naukowo-szkoleniowej „Kardiologia inwazyjna na Podlasiu”, jaka przez dwa dni odbywa się z inicjatywy dr. Romualda Krynickiego, od 2000 r. ordynatora oddziału kardiologicznego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. - Ta choroba jest podstępna, nie boli, ludziom brak motywacji, aby ciśnienie kontrolować. A potem są zawały, udary mózgu i niewydolność nerek, które sprawią, że z dnia na dzień zdrowy człowiek staje się inwalidą.

Dr n. med. Romuald Krynicki, prof. dr hab. Grzegorz Opolski, prof. dr hab. Sławomir Dobrzycki (kierownik Kliniki Kardiologii Inwazyjnej USK), dr nauk med. Dariusz Michałkiewicz i prof. dr. hab. nauk med. Włodzimierz Musiał  (kierownik Kliniki Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku)
Dr n. med. Romuald Krynicki, prof. dr hab. Grzegorz Opolski, prof. dr hab. Sławomir Dobrzycki (kierownik Kliniki Kardiologii Inwazyjnej USK), dr nauk med. Dariusz Michałkiewicz i prof. dr. hab. nauk med. Włodzimierz Musiał (kierownik Kliniki Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku)
Dr n. med. Romuald Krynicki, koordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
Dr n. med. Romuald Krynicki, koordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
Sala konferencyjna podczas I Łomżyńskich Spotkań Kardiologicznych 13. - 14. maja 2016 r.
Sala konferencyjna podczas I Łomżyńskich Spotkań Kardiologicznych 13. - 14. maja 2016 r.
Prof. dr hab. Grzegorz Opolski, I Katedra i Klinika Kardiologii WUM oraz dr n. med. Romuald Krynicki, koordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
Prof. dr hab. Grzegorz Opolski, I Katedra i Klinika Kardiologii WUM oraz dr n. med. Romuald Krynicki, koordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
Sala konferencyjna podczas I Łomżyńskich Spotkań Kardiologicznych
Sala konferencyjna podczas I Łomżyńskich Spotkań Kardiologicznych
Dr nauk med. Dariusz Michałkiewicz z Warszawy, wykonujący zabiegi ablacji w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży
Dr nauk med. Dariusz Michałkiewicz z Warszawy, wykonujący zabiegi ablacji w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży

Sala konferencyjna na drugim piętrze szpitala w Łomży zapełniła się od lekarzy i pielęgniarek, nie tylko z oddziału kardiologicznego, gdzie jest ich 27. Medyków zajmujących się sercem, komorami i przedsionkami oraz rozrusznikami w poradni mamy dwóch, na oddziale ośmiu: trzech kardiologów, trzech lekarzy wewnętrznych i dwójkę rezydentów. Dyrektor Krzysztof Bałata przypomniał, że od 2000 r. istnieje pracownia badań inwazyjnych, gdzie zaczęto wykonywać zabiegi koronarografii. - Oddział kardiologiczny prowadzi pełną diagnostykę inwazyjną i nieinwazyjną – zapewnił dyrektor, wyliczając procedury. Zapowiedział uruchomienie oddziału stacjonarnego i dziennego rehabilitacji kardiologicznej oraz programu profilaktycznego. - Chcemy zapewniać kompleksowość opieki nad pacjentami po zabiegach kardiologii inwazyjnej i kardiochirurgicznych – deklarował szef szpitala.

Prof. Opolski odradza palenie e-papierosów
Witając prelegentów i gości, dr Romuald Krynicki (lat 54) omawiał historię łomżyńskiej kardiologii, która zaczęła się w 1985 z inicjatywy dr. Tadeusza Wierzbowskiego. Dwa lata później pracę zaczął tu ordynator, opowiadający o implantacjach stymulatorów oraz o nabytku z 2015 r.: stacjonarnym angiografie z możliwością wszelkich procedur inwazyjnych na tętnicach wieńcowych. Podsumował rok 2015, wyliczając w przybliżeniu: 2 tys. hospitacji, 800 koronarografii, ponad 100 rozruszników, 13 kardiodefibrylatorów i 9 ablacji (+ 17 do końca kwietnia 2016). - Nie łamię mostka, nie wbijam kilku igieł w klatkę piersiową, jak w sternotomii – uspokaja dr nauk med. Dariusz Michałkiewicz z Warszawy, który przedstawił możliwości leczenia zaburzeń rytmu i niewydolności serca w Łomży, gdzie przeprowadza zabiegi ablacji. - Dostęp mam przez żyłę lub tętnicę udową albo przez szyjną. Wprowadzam cewnik do serca, poszukuję ogniska arytmii i podgrzewam ognisko, żeby je wypalić.
Prof. dr hab. Grzegorz Opolski, przez 12 lat konsultant krajowy, z I Katedry i Kliniki Kardiologii WUM przypomniał, że większość chorych z nadciśnieniem tętniczym umiera z powodu choroby wieńcowej. Nazwał to „małżeństwem z przeznaczenia”: na 10 pacjentów z chorobą wieńcową 7 ma NT. Do choroby niedokrwiennej serca prowadzi, m.in., przerost ścian tętnic, dysfunkcja śródbłonka i zmiany miażdżycowe. Z chorobą niedokrwienną lepiej nie mieć ciśnienia skurczowego wyższego niż 140, a rozkurczowego 90 mm Hg. Wśród czynników zagrażających naszemu sercu są, np., zbyt długie siedzenie w miejscu (rację ma rodzic, przeganiający dzieci sprzed telewizora czy komputera na spacer i przejażdżkę rowerem), zbyt krótkie (poniżej 6 godzin) i zbyt długie (powyżej 9) spanie.

Od blizny po pas lepsza pigułka z mikrochipem
Plus picie alkoholu i palenie papierosów. - To jeden z głównych czynników chorobotwórczych, nie ma co do tego dziś wątpliwości – twierdzi prof. Opolski. - Kardiolodzy i pulmonolodzy monitorują skutki nowej mody. To przyzwyczajanie młodych do nałogu, potem sięgną po zwykłego papierosa. W tym, co wdychają e-palacze, są również szkodliwe substancje toksyczne. Przestrzegałbym przed paleniem e-papierosów. Palenie może przełożyć się na zwiększenie ryzyka chorób serca i... śmierci.
Duże wrażenie zrobił wykład, jakby monografia przedmiotu, który wygłosił dr Krzysztof Matlak z Kliniki Kardiochirurgii USK Białystok. Opowiadał fachowo o „dużych zabiegach przez dziurkę od klucza”, nieprzynoszących dużego bólu i z efektem kosmetycznym (kiedyś pozostawały ogromne i źle gojące się blizny od szyi po pas). Na przykład, od 2010 w Klinice Kardiochirurgii USK metodą sternotomii zoperowano zastawki aortowe u 117 pacjentów (4 zmarło). Świetnych efektów operacji i znakomitego wykładu specjalistycznym, opanowanym do perfekcji językiem pogratulował, m.in., prof. dr hab. Sławomir Dobrzycki, kierownik Kliniki Kardiologii Inwazyjnej USK, przedstawiający dokonania i perspektywy w XXI w. Wśród nowinek są i takie, jak pigułka na serce z mikrochipem, żeby rodzina widziała na smartfonie, czy chory o odpowiedniej porze połknął lek ratujący im życie.

Mirosław R. Derewońko

mm
pt, 13 maja 2016 20:14
Data ostatniej edycji: 2016-05-13 20:22:30

 
161109032208.jpg
Płatne linki
szyby zespolone
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0