niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

50 lat „Budowlanki” z kolegami sprzed półwiecza i z XXI wieku

Setki ludzi czterech pokoleń, związanych pracą i nauką z „Budowlanką”, świętowało jubileusz 50-lecia mszą św. w kościele Kapucynów w Łomży, akademią w sali gimnastycznej przy Rybakach i odsłonięciem tablicy pamiątkowej na 1. piętrze budynku przy Zielonej. Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących, którym od 25 lat kieruje dyrektor Artur Ciborowski (lat 54), prezentowali współczesne kierunki kształcenia, czemu przysłuchiwali się ze wzruszeniem: lubiany nauczyciel fizyki Stefan Kotowski (lat 76) i uczniowie zasadniczej szkoły budowlanej: inż. Andrzej Wszeborowski (lat 63) i Andrzej Cholewicki (lat 62). Mogą pamiętać start „Budowlanki” w 1966 r.

W słoneczny piątek jubileuszu żadnemu z trzech mężczyzn rok 1966 nie kojarzy się z 1000-leciem Chrztu Polski. Gdy wspominają na korytarzu osobowości pedagogów i kolegów sprzed pół wieku, w sali dudni Łomżyńska Orkiestra Dęta pod batutą Waldemara Borusiewicza. Przeboje na trąbki i puzony odbiją się echem, jak wystąpienia, m.in., wojewody podlaskiego Bohdana Paszkowskiego i członka zarządu Urzędu Marszałkowskiego Stefana Krajewskiego. - Pedagodzy szkoły dają mocne korzenie i skrzydła młodzieży, która może być szczęśliwa i wygrać swe życie – nauczał bp Tadeusz Bronakowski. Mieczysław Bieniek, dyrektor PUP Łomża, zakończył żartem: - Stefan Kotowski, po latach jesteśmy po imieniu, powtarzał niektórym, że przypominamy fale na morzu; dla tych, co nie rozumieją fizyki, to są bałwany... Wywołał serdeczny śmiech widowni, za chwilę wprowadzonej w zadumę, gdy przemówił jego starszy o sześć lata kolega Wacław Sójko, dyrektor PUP Kolno: - Ta szkoła dała nam skrzydła: niektórzy wzlecieli bardzo wysoko, niektórzy zakończyli loty na zawsze.
Minutą ciszy, kilkunastosekundową, bohaterowie i goście 50-lecia „Budowlanki” uczcili zmarłych.


Wdzięczni murarze i tynkarze, kelnerzy i kucharze
- Łomżyńska „Budowlanka” zawsze była zwartą społecznością, stworzoną przez kolejne roczniki uczniów, ich rodziców, ale też nauczycieli i pracowników, którzy oddali szkole umiejętności, zapał i entuzjazm – twierdzi dyrektor Artur Ciborowski. - Dzięki nim, udało się stworzyć szkołę przyjazną uczniowi, otwartą na potrzeby środowiska lokalnego i zmiany, które niesie życie. Można i należy im wszystkim serdecznie podziękować w imieniu społeczności szkolnej. Jubileusz uzmysławia fakt przemijania, jest okazją do wspominania tych, którzy odeszli... Wiele się zmieniło. Siedziba szkoły, która rozpoczynała funkcjonowanie w budynku przy placu Kościuszki, mieści się przy ul. Zielonej. 
Tegoroczni uczniowie występowali w kaskach, chroniących głowy techników budownictwa, albo z butelkami na wierzchu dłoni z ręką pół zgiętą przed sobą jak technicy hotelarstwa, albo w czepcach białych i wielkich jak kucharze. - Mam zamiar dalej iść w tym kierunku – planuje Karol Rajtar (lat 18), niebawem absolwent ZSZ jako monter systemów suchej zabudowy, znający się na malowaniu, kładzeniu tapet i posadzek. - Stabilne życie, dobre zarobki, stale coś się buduje i remontuje – dodaje jego przyjaciel Hubert Zacharzewski. Najbardziej lubią panią od technologii Halinę Fiedorowicz. - Potrafi uczyć i podać materiał o pigmentach i profilach na luzie – uzasadnia Karol. Pół wieku temu obaj Andrzeje: Wszeborowski i Cholewicki ulubionych nauczycieli mieli więcej. Szkopuł w tym, że większość nie żyje. Świetny Waldemar Fender, technologia budownictwa. Wieńczysława Kurelska, uczestnik Powstania Warszawskiego, AK, zapraszała na tajne komplety do domu, tam dowiedzieli się o Katyniu. Henryk Zieliński, 1. dyrektor „Budowlanki” w latach 1966 - 71, rysunek techniczny.

Walka na pięści lub rywalizacja na parkiecie i makiecie
Zygmunt Dudziński, z sympatią wspominany dyrektor do 1985, „wytrzymałka” materiałów. Anatol Falko, matematyka, geometria, chemia, astronomia... - Kompetentny do bólu, wszyscy go lubiliśmy, spokojny, ale cięty dowcip, nieobraźliwy – wspominają przedwojennego profesora liceum z Łomży. - Stanisław Bałdyga, świetny matematyk, miał on do nas, łobuzów, podejście, anielską cierpliwość – opowiadają z zapałem. Różnica między rocznikami była taka, że u Cholewickiego uczniowie bili się na lekcji, u Wszeborowskiego na przerwach, a w czasach Rajtara bić się nie trzeba, bo są lepsze dowody wyższości. Patryk Szczytkowski to jeden z filarów szkolnej drużyny koszykówki. 20-latek ma pojęcie o murowaniu i tynkach, a pewną pracy na koparko-ładowarce z wyjazdami w delegacje. A Patryk Bagiński wygrał konkurs na makietę z drewna sosnowego i zapałek domu piętrowego 1-rodzinnego, 20 na 30 cm. Dom ma ściany, drzwi, zaś Patryk kolegów, równie zręcznych w robieniu makiet: Sebastian Frączak, 2. m., Arkadiusz Ciborowski, 3. m. Dostają sprzęt wiertarski w nagrodę.  - Cenię ciekawe, różnorodne zajęcia, dawne i nowoczesne systemy wykonywania domów – ocenia z uznaniem starania pedagogów chłopak. - Przyjaźni, pomagają zrozumieć, szukają sposobu nauki.
Andrzej Bzura (lat 67) od 1974 r. przez 18 lat był kierownikiem szkolenia praktycznego i uczniem Stefana Kotowskiego. Pamięta obozy harcerskie i wędrówki po Polsce. - Dwa tygodnie na obozie wędrownym pozwalają lepiej poznać ucznia niż wszystkie lata nauki – uważa 76-letni wędrowiec. Woźna Anna Dąbkowska autorytet miała w oczach szkoły, dlatego zwali ją Teściową, lecz większy respekt wywoływał woźny Jan Iwanowski, obwieszczając: „Ja i pan dyrektor postanowiliśmy, że”.

W podziękowaniu tym, którzy tworzyli historię szkoły
Maria Ogrodnik (lat 74) mogłaby szybciej tak się wyrażać, gdy była wicedyrektorem. - Wysunęłam  kandydaturę Artura Ciborowskiego i się sprawdził – cieszy się, odsłoniwszy tablicę na 1. piętrze. Po 20 latach na emeryturze „duchem szkoły” nazywa przyjaźnie seniorów i juniorów „Budowlanki”... Kamienną tablicę ufundował absolwent TB Stanisław Najda i wszystkie pokolenia, jak głosi podpis, w podziękowaniu tym, którzy tworzyli historię szkoły i „sercem, talentem oraz pracą przyczynili się do jej rozwoju”. Bp Tadeusz Bronakowski święcił tablicę i modliliśmy się za „wszystkie pokolenia i nowe pokolenia, które będą tworzyć historię”. Mądre motto na dekoracji w sali gimnastycznej i na tablicy zachęca: „Trzeba mieć odwagę i wiarę w siebie, że się jest do czegoś zdolnym i że do tego czegoś dojść potrzeba”. Radę patronki Marii Skłodowskiej - Curie (1867 – 1934), bierze do serca wicedyrektor Grażyna Sobiepan: zebrała zdjęcia i wspomnienia w książce „50 lat „Budowlanki”. Historia i teraźniejszość, 1966 – 2016”, a chwilę po jubileuszu przygotowuje salę do matury 2016.

Relacja: Mirosław R. Derewońko

Zdjęcia: Krzysztof Mierzejewski

161121091207.gif
Uczniowie XXI wieku z Technikum Hotelarskiego ZSTiO w Łomży
Tegoroczni absolwenci ZSTiO w Łomży
Uczniowie Technikum Żywienia i Usług Gastronomicznych ZSTiO w Łomży
Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski gratuluje 25-lecia dyrektorowania Arturowi Ciborowskiemu podczas jubileuszu 50-lecia "Budowlanki" w Łomży
Wiceprezydent Łomży Agnieszka Muzyk oraz prowadzący: Monika Śleszyńska i Marcin Skowronek
Uczniowie i inżynierowie: Hubert Zacharzewski, Andrzej Wszeborowski, Andrzej Cholewicki i Karol Rajtar
Prezes oddziału ZNP Aleutyna Kołos i radna Ewa Gołaszewska z kwiatami
Wzruszenia po latach
Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski i dyrektor "Budowlanki" Artur Ciborowski nagradzają wyróżniających się uczniów szkoły
Patryk Szczytkowski, obrońca, i Adrian Chrzanowski, kapitan szkolnej drużyny koszykówki
Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski nagradza wyróżniających się uczniów szkoły
Uczniowie IV LO w ZSTiO nr 4 w Łomży
Uczniowie i profesor: Artur Zelkowski, emerytowany fizyk "Budowlanki" Stefan Kotowski, Adrian Chrzanowski i Patryk Szczytkowski
Łomżyńska Orkiestra Dęta w "Budowlance"
Łomżyńska Orkiestra Dęta w "Budowlance" pod batutą Waldemara Borusiewicza
Arkadiusz Ciborowski, Sebastian Frączak i Patryk Bagiński odbierają nagrody w konkursie na najlepsze makiety domów
Bp Tadeusz Bronakowski, Stefan Krajewski (członek zarządu województwa podlaskiego), Bohdan Paszkowski (wojewoda podlaski), Wiesław Grzymała (przewodniczący Rady Miasta Łomża) i Lech Marek Szabłowski (wicestarosta łomżyński)
Anglistka Anna Ulińska (u góry po prawej) zabawiała wielu gości.  Stefan Krajewski (członek zarządu województwa podlaskiego), Bohdan Paszkowski (wojewoda podlaski), bp Tadeusz Bronakowski, Wiesław Grzymała (przewodniczący Rady Miasta Łomża), Lech Marek Szabłowski (wicestarosta łomżyński) i Dariusz Godlewski (nadleśniczy Nadleśnictwa Łomża)
Wspólna fotografia profesorów i uczniów "Budowlanki" 1966 - 2016
Wspólna fotografia profesorów i uczniów "Budowlanki" 1966 - 2016
Wspólna fotografia profesorów i uczniów "Budowlanki" 1966 - 2016
Wspólna fotografia profesorów i uczniów "Budowlanki" 1966 - 2016
mm
pt, 29 kwietnia 2016 19:55
Data ostatniej edycji: 2016-04-29 20:06:27

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0