sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Oszuści na wnuczka polują w Łomży

Dwa sygnały o telefonach od oszustów próbujących wyłudzić pieniądze od starszych osób odebrali przed chwilą policjanci z Łomży.
- Oszuści dziwonią i podają, że córka miała wypadek i proszą o szybkie przekazanie pieniędzy – mówi Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży ostrzegając mieszkańców przed tego typu telefonami. - To dzieje się właśnie w tym czasie, ale historie mogą być różne. Jeśli ktoś jeszcze odebrał podobny telefon prosimy o kontakt z dyżurnym policji.
Zazwyczaj tego typu akcja oszustów jest skoordynowana, a oszuści wykonują wiele telefonów do potencjalnych ofiar, licząc na to, że kogoś uda się oszukać i okraść.

Oszustwo metodą na tzw. „wnuczka” jest powszechne i niestety skuteczne. Oszuści w ten sposób nierzadko pozbawiają osób starszych oszczędności całego życia. Dzwoniąc do starszych osób starszych podają się za krewnych i proszą o pilne wspomożenie finansowe.
- Niespodziewane telefony z prośbą o natychmiastową pomoc finansową od wnuków, kuzynów czy innych członków naszej rodziny każdorazowo powinny być potwierdzane u proszących o pomoc krewnych – mówi Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży.
Policja prosi też wszystkich, którzy odbierają tego typu podejrzane telefony o powiadamia na numer alarmowy policji 997 lub 112.

Oszustwo na policjanta
Ofiarą oszustów padła wczoraj 74-letnia mieszkanka Białegostoku. Zadzwonił do niej mężczyzna podający się za policjanta Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku i poinformował, że prowadzi akcje policyjną, której celem jest zatrzymanie sprawców oszustw, którzy okradają lokaty bankowe. W dalszej rozmowie ze starszą panią dowiedział się, w jakim banku i jaką kwotę pieniędzy zdeponowała ona na lokatach. Potem poprosił ją, by udała się do placówek bankowych i wypłaciła swoje zaoszczędzone pieniądze „by ochronić je przed oszustami”. Kobieta najpierw udała się do jednego banku, gdzie wypłaciła pieniądze w kwocie 50 tysięcy złotych i przekazała je mężczyźnie, który miał być policjantem w cywilu. Następnie według wskazówek oszusta udała się do drugiego banku i tam również wypłaciła lokatę w wysokości 30 tys. zł. Ponownie przekazując środki finansowe mężczyźnie wskazanemu przez oszusta. Następnie kobiecie kazano, by udała się do miejsca zamieszkania, gdzie rzekomy policjant przyjedzie do niej wieczorem z prokuratorem. Kobieta dopiero wieczorem po skontaktowaniu się z przyjaciółką zrozumiała, że stała się ofiarą oszustów i wtedy dopiero zawiadomiła Policję. Pokrzywdzona dla uwiarygodnienia historii dostała od sprawców telefon komórkowy służący do kontaktu z nimi, który oczywiście natychmiast umilkł po przekazaniu oszustom pieniędzy. Starsza pani straciła oszczędności w kwocie 80 tys. zł.
Opisane zdarzenie wyraźnie wskazuje oszuści wymyślają coraz to nowe historie i modyfikują swoje metody działania, a wszystko po to by zmylić i oszukać starsze osoby.

161121091207.gif
cz
śr, 27 kwietnia 2016 11:44
Data ostatniej edycji: 2016-04-27 13:07:01

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0