czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Laureaci konkursów lubią Iron Maiden, Red, Pink Floyd

- Nie ma jednego sposobu na „naukę dla każdego”, gdyż każdy ma inne wyposażenie intelektualne, inne zainteresowania i inne motywacje – twierdzi Joanna Kiełczewska, trzecioklasistka Gimnazjum imienia Adama Mickiewicza (1798 – 1855) w Stawiskach, jedyna zdobywczyni w Łomżyńskiem aż pięciu tytułów laureata podlaskich wojewódzkich konkursów przedmiotowych: z chemii, geografii, historii, języka polskiego i angielskiego. Po cztery tytuły laureata sięgnęli dwaj łomżyniacy: Wiktor Walewski - Publiczne Gimnazjum nr 6 w Łomży i Filip T. Wierzbowski z Katolickiego Gimnazjum. Dostali dyplomy i nagrody na ceremonii z udziałem podlaskiej kurator oświaty Jadwigi Szczypiń.

Tak wyniosłej sceny dla ok. 150 zacnych gości aula Szkół Katolickich w Łomży dawno nie miała: kilka rozłożystych kompozycji kwiatowych i cytat z nauczania św. Jana Pawła II: „Wiedza otwiera horyzonty i sprzyja duchowemu rozwojowi człowieka”. Uroczystej atmosferze spotkania sprzyjały ciepłe dźwięki prowadzonego przez ks. Rafała Wilińskiego zespołu muzyki klasycznej Gaudeamus. Prowadząca galę podsumowania wojewódzkich konkursów przedmiotowych Dorota Szymonowicz z łomżyńskiej delegatury kuratorium oświaty w Białymstoku nazwała ich grę przedsionkiem nieba. Coś w określeniu było na rzeczy, gdy widziało się rozanielone twarze gimnazjalistów i opiekunów...
W 16 konkursach przedmiotowych w Podlaskiem brało udział ponad 17 tys. gimnazjalistów ze 199 szkół. Tytuł laureata zdobyło 710 uczniów, w tym uczniowie z 23 gimnazjów z Łomży i powiatów: łomżyńskiego, kolneńskiego, zambrowskiego i wysokomazowieckiego otrzymali 134 tytuły. 40 to zasługa PG nr 6 w Łomży; 12 – Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Wysokiem Mazowieckiem, 9 – Katolickiego Gimnazjum im. Kardynała Wyszyńskiego. Liczba uczniów z tytułem wynosi 102.

Sprawdziany pamięci, języków i charakterów
- Sama się mobilizowałam do nauki, żeby wziąć udział w tylu konkursach i nie zaniedbać wiedzy z innych przedmiotów – wyjaśnia Asia Kiełczewska, nie dodając, jaka jest sympatyczna, ambitna i pilna, o czym wie siedząca obok niej mama Małgorzata. - Udział w tylu konkursach był dla mnie próbą charakteru, organizacji pracy, sprawdzianem pamięci. Nauczyciele i rodzina nie musieli mnie mobilizować. Postawiłam sobie cel: zdobycie czterech tytułów. A jednak angielski mnie zaskoczył.
- Żebym ja się uczył! W samochodzie na etap wojewódzki sobie uświadomiłem: nic nie pamiętam z gramatyki! – opowiada ze śmiechem 16-letni Radosław Szadziul, laureat konkursu z angielskiego i kolega z klasy Asi. Wprawdzie angielskiego uczył się od przedszkola, ale w szóstej klasie podstawówki postanowił wziąć sprawę we własne ręce. - School gives us a solid start to learning Englisch, but if you want to speak really fluently, you need to have stable contact with this language and give it a bit of time – wyjaśnia bez wahania, poproszony o przejście w rozmowie na język Szekspira. Radek ma sposoby: ogląda seriale, „Breaking Bad”, i filmy z napisami po polsku, które zmienia na angielskie, na koniec wyłącza. Gra w „Counter Strike”, grę komputerową, wymagającą myślenia taktycznego i komunikowania się z 5-osobową drużyną. Dobrze mieć ulubione zespoły: Disturbed, Iron Maiden i Slipknot, aby wiedzieć, o czym śpiewają, i udzielać się na forach społecznościowych. - Nie należy poprzestać na podręczniku, tylko angażować wszystkie zmysły, utrwalać słówka i konteksty – radzi Radek, wychowanek Luizy Śliwińskiej-Kozikowskiej. Mówi o sobie „lekkoduch”. Od nauki sensu stricto woli szachy, sport, wycieczki, akordeon, pantomimę: - Czytam dużo książek, szczególnie cenię utwory Dmitra Glukhovskiego, np. „Metro 2033”. Wybiorę wolny zawód, może zostanę dobrym artystą...?

Prawnik, matematyk, mądrość i młodsza siostra
Mikołaj Ruszczyk z PG 6 w Łomży wybór ma też spory: laureat z geografii, historii i matematyki. Wiktor Walewski, jego rówieśnik, artystą nie będzie, raczej uczniem I LO im. Tadeusza Kościuszki i prawnikiem. - Przede mną całe liceum, przede mną całe życie – idzie rozpromieniony obok swego dyrektora Jerzego Łuby laureat konkursu: polskiego, niemieckiego, geografii, wiedzy obywatelskiej i ekonomicznej. - Życie to jedna wielka niespodzianka – konkluduje, mijając Radka i Filipa, którzy wyliczają nazwy zespołów. Filip Wierzbowski: Red, Nine Lashes, Breaking Benjamin. Pink Floyd i Led Zeppelin ceni, słucha pierwszych. - Może to zabrzmi głupio i niemodnie: kocham uczyć ludzi, pomagać koleżankom i kolegom – wyznaje laureat z: matematyki (opiekun Agnieszka Janczewska), fizyki (Mirosław Zdrodowski), chemii (Beata Narewska) i angielskiego (Marina Inshakova). W tej kolejności ułożył dyscypliny, wybierze II LO i studia na UJ lub za granicą. Generacyjnie należy do pokolenia Y, ale: galeria handlowa nie kusi; rozmowy na czacie nie przedkłada nad osobistą; nie jest zbieraczem nowszych gadżetów, nie lokuje sensu życia w zakupach, nie uzależni opinii od mediów. - Siostra mi na ucho szepnęła kiedyś, że jestem mądry – ścisza głos starszy brat. - To cenna opinia...
Na „cenne opinie” jurorów Filip pracuje więcej niż na lekcjach, po których zostaje na godzinę, dwie pięć razy w tygodniu. - Sam wiem, jaki byłem w podstawówce, głośny, rozbiegany, nie potrafiłbym wytrzymać zgiełku – rozmyśla nad profesją. - Raczej do Łomży nie wrócę, bo chodzi mi o uczelnię.
Dorosłym podziękowała Michalina Duchnowska, laureatka konkursu polonistycznego z „Katolika”. Bp Tadeusz Bronakowski podziękował rodzicom i nauczycielom za „troskę o rozwój intelektualny i duchowy” młodych, „to troska o przyszły rozwój Kościoła i Ojczyzny”. Podkreślił: mądrość łączy w życiu wiedzę i pokorę. Biskup połączył jedną i drugą ze swą nagrodą specjalną: 600 zł dla Filipa. 

Mirosław R. Derewońko

Joanna Kiełczewska z gimnazjum w Stawiskach
cz
śr, 13 kwietnia 2016 18:01
Data ostatniej edycji: 2016-04-13 18:48:26

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0