czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Dwójka ponownie zwycięska

Kolejny złoty medal w historii występów w mistrzostwach województwa wywalczyła drużyna juniorek młodszych Gimnazjalnego Uczniowskiego Klubu Sportowego Dwójka Łomża. Podopieczne trenera Stanisława Niedbały w dwóch turniejach wygrały wszystkie mecze i dzięki temu zagrają w 1/8 finału Mistrzostw Polski.

Zespół Dwójki po turnieju w Siemiatyczach (zdjęcie przysłane przez trenera)
Zespół Dwójki po turnieju w Siemiatyczach (zdjęcie przysłane przez trenera)

Do rozgrywek ligowych w tej kategorii wiekowej zgłosiły się cztery drużyny. Oprócz Dwójki do rywalizacji przystąpiły jeszcze TS Siemiatycze, Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka i Olimpia Kolno. W pierwszym z dwóch turniejów, który odbył się w Kolnie łomżanki pokonały kolejno Olimpię 22:10, TS Siemiatycze 17:16 i Szczypiorniaka 17:9. Jeszcze lepiej spisały się w drugich zawodach wygrywając ze Szczypiorniakiem 13:9 i z gospodyniami, TS-em Siemiatycze 15:8. Do starcia z Olimpią nie doszło, ponieważ kolnianki zrezygnowały z udziału w drugim turnieju - Nie spodziewałem się przed startem rozgrywek, że pójdzie nam tak dobrze. Jeszcze w ubiegłym roku z tymi zespołami najczęściej przegrywaliśmy. A jak już udało się wygrać to dosłownie 1-2 bramkami. A teraz nasza przewaga niemal w każdym meczu była wyraźna - cieszy się trener Dwójki - Oprócz wyniku cieszy mnie też sposób gry mojego zespołu. Dziewczyny potrafiły dobrze realizować założenia taktyczne i po ustalonych akcjach zdobywać jeszcze gole, co w przypadku tak młodych zespołów jest rzadkością.
Do zwycięstwa w województwie zespół GUKS-u poprowadziły siostry Michalina i Kaja Gryczewskie oraz rozgrywająca Natalia Klej zdobywając odpowiednio 35, 22 i 18 goli. Dzięki znakomitej skuteczności pierwsza z wymienionych zdobyła tytuł królowej strzelczyń tych rozgrywek.
Dzięki zwycięstwu w rozgrywkach wojewódzkich łomżanki wywalczyły prawo gry w 1/8 finału Mistrzostw Polski. Rywalkami Dwójki w turnieju, który odbędzie się w dniach 8-10 kwietnia w Łomży będą drużyny Korony Handball Kielce (1. miejsce w województwie świętokrzyskim), MKS-u Kraśnik (2. miejsce w woj. lubelskim) oraz drugi zespół z woj. warmińsko-mazurskiego - prawdopodobnie będzie to drużyna z Reszla lub z Elbląga - Oprócz zespołu z Kielce, który regularnie sięga po czołowe miejsca w Mistrzostwach Polski we wszystkich kategoriach wiekowych, nie znam tych pozostałych drużyn - przyznaje trener GUKS-u - Myślę, że powinny być w naszym zasięgu, bo mamy naprawdę fajny zespół. Niestety mamy też bardzo mało dziewczynek do grania. W kadrze jest ich 12, ale tylko osiem reprezentuje wyższy poziom, a to na taki trzydniowy turniej może okazać się za mało - mówi Niedbała - Szkoda, że jeszcze przed sezonem nie doszło do powstania w Łomży Ośrodka Szkolenia Piłki Ręcznej, który miał być powołany do życia przy naszym gimnazjum. Wtedy była propozycja do zespołu Olimpii Kolno, żeby te dziewczynki przyszły do nas, a nowy zespół byłby prowadzony wspólnie przeze mnie i trenera Olimpii. Niestety nie doszło do tego, a szkoda, bo wtedy mielibyśmy zespół przynajmniej na pierwszą ósemkę w kraju. Teraz już nie możemy dokooptować nikogo z zewnątrz i musimy poradzić sobie tym wąskim składem i nim walczyć o awans do ćwierćfinału - dodał opiekun Dwójki.

Seniorki wracają do gry
Po ponad trzymiesięcznej przerwie o ligowe punkty ponownie powalczy najstarszy zespół GUKS-u. W sobotę, 19 marca o godz. 16.00 w hali im. Olimpijczyków Polskich w Łomży liderki grupy pomorskiej II ligi zmierzą się z zajmującym 3. lokatę UKS-em Drwęca Nowar Lubicz - Przed nami wielka niewiadoma. Najbardziej doświadczona zawodniczka, Kasia Siennicka kilka dni temu rozpoczęła szkolenie zawodowe w szkole policyjnej w Szczytnie i nie wiemy czy będzie mogła zagrać w tym meczu. Po cichu liczę, że dostanie przepustkę i wspomoże nas - mówi trener Niedbała - Pozostałe dziewczyny są zdrowe i dobrze przygotowane. Być może będziemy mogli skorzystać jeszcze z innej mojej wychowanki, Elwiry Jabłońskiej, która chociaż ostatnio nie trenowała z nami to na pewno jest dobrze przygotowana fizycznie, bo prowadzi zajęcia fitness, a na pewno nie zapomniała jak się gra w piłkę ręczną.
Niestety szkoleniowiec Dwójki w rundzie rewanżowej II ligi nie będzie mógł skorzystać z wyróżniających się zawodniczek z zespołu juniorek młodszych - Mimo młodego wieku Natalka Klej i siostry Gryczewskie reprezentują już poziom, który spokojnie daje im miejsce w pierwszej dziesiątce zawodniczek na rozgrywki II-ligowe. Niestety nie będą one mogły zagrać, bo byłaby to dla nich trzecia kategoria wiekowa - po juniorkach i juniorkach młodszych - w tym sezonie, a przepisy mówią wyraźnie, że mogą grać tylko w dwóch - tłumaczy opiekun Dwójki.
- Mimo to mamy szeroki i wyrównany skład i jeśli tylko dołączy do nas Kasia Siennicka, to w każdym meczu jesteśmy w stanie skutecznie walczyć o zwycięstwo. Na razie nie chcę nic mówić, co się stanie jak wygramy ligę. Będziemy stosować metodę małych kroków i skupiać się na każdym kolejnym meczu, a wtedy powinno być dobrze - zakończył Niedbała.

is

161121091207.gif
cz
śr, 16 marca 2016 08:21

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0