wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Wiosna w Dolinie Narwi zbliża się coraz szybszymi ptakami

- Czy tegoroczna wiosna nadchodzi wolno czy wybuchnie błyskawicznie? - zastanawia się Mariusz Sachmaciński, dyrektor Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi, w którym zaczęło się po łagodniejszej niż rok temu i prawie bezśnieżnej zimie przedwiosenne poruszenie: pojawiły się na brzegach meandrującej rzeki i na zalewowych łąkach nieśmiałe pędy świeżej trawy, a w ślad za tym przysmakiem nadleciały żurawie i gęsie gęgawy, wierne, parami, czasem ze swym jednym młodym.

Narew pod Łomżą
Narew pod Łomżą

Tegoroczna zima była jeszcze łagodniejsza niż poprzednia, kiedy przynajmniej przez tydzień śnieg potrafił leżeć na polach, gdy w tym roku nie było intensywniejszych opadów. Nawet jeśli popadało białym puchem w nocy, to w ciągu dnia czy dwóch słońce topiło go bez śladu. - Ale wody w rzece i starorzeczu oraz na łąkach zalewowych jest w tym roku trochę więcej – cieszy się przyrodnik na wspomnienie zupełnego braku typowego przed kilku laty rozlewiska Narwi pod Łomżą i Piątnicą. 

Wierność albo niewierność w uczuciach
Łąki były lekko przymarznięte, utrzymywała się temperatura w okolicy zera, minus 1, więc wody naturalnie się zatrzymały, nie zostały zbyt szybko wchłonięte. Na 30 – 40 cm w głąb ziemi panuje nasycenie wodą, widać to wyraźnie, kiedy się wjedzie samochodem terenowym. Wchłanianie jest umiarkowane, a ocieplenie nie jest na tyle wyraźne, aby dało parować. W ubiegłym roku o tej samej porze w zalewowych laskach olszynowych było bardzo sucho, tak że rolnicy mogli zwozić drzewa.
Jak zwierzęta wyczuwają nadejście wiosny, z czym próbują sobie radzić satelitarne systemy w USA i Wielkiej Brytanii naukowców, meteorologów długoterminowych, obserwujących chmury, wiatry, prądy morskie...? - Ptaki mają zmysł oceny dużo bardziej rozwinięty – ocenia znawca. - Którędy lecieć, aby warunki meteorologiczne były sprzyjające, aby temperatura była odpowiednia, aby nie nadciągnęła gwałtowna śnieżyca ani potężna burza z wodospadami deszczu... Najwcześniej z tego daru przewidywania w tym roku skorzystały żurawie, nadlatujące do nas z zachodniej części kraju. Widzimy je w Drozdowie, posuwają się na wschód, parami: są rodzinne i wierne jak gęsie gęgawy, zwykle szukające swoich starych miejsc lęgowych. To pary z młodym albo nieduże grupy rodzinne po 6, po 8 ptaków. W miniony weekend zaobserwowaliśmy w Rybnie i Siemieniu czajki, które są w znaku Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi. Nad polami w Starej Łomży pojawiły się skowronki. Skrzydlate towarzystwo nie ma na razie zbyt wielkiego wyboru pożywienia. Mogą to być obumarłe rośliny lub świeże, młode, soczyste pędy trawy na brzegu lub po opadnięciu wody. 

Jedni zaczynają toki, inni śpią w najlepsze
Pożywne dżdżownice - przysmak czajek. Robaki wychodzą z ziemi na wzgórki, grądziki, żeby złapać trochę powietrza, przecież muszą czymś oddychać. Pojawiły się nieduże stadka gągołów – kaczek dziuplaków na zakolach Narwi. Białe ptaki z czarną główką wcześnie zaczynają toki – do samicy podpływa 10 – 20 samców, podskakują, wdzięczą się na wodzie, ażeby zwrócić uwagę. Po paru dniach najwytrwalsi będą mogli przystąpić do konsumpcji związku, chociaż samiczki są niewierne: po roku znajdą nowego towarzysza. Samica w sezonie potrafi zwabić po dwa czy trzy samce. Samce kaczek krzyżówek mają porywczy charakter: potrafią zniszczyć gniazdo z jajami od konkurenta, żeby pokryć samicę.
Na wierzbach zaobserwujemy jasnobrązowe pączki, a na leszczynach żółtawe kotki. To na razie jedyne wyraźniejsze oznaki budzenia się nadnarwiańskiej flory do wiosennego życia, gdy łabędzie powracają do swoich ulubionych miejsc godowych, żerowania i mieszkania. Na inne ptaki musimy kilka dni poczekać; może około 8. - 10. marca nadlecą gęsi białoczelne i zbożówki z tundry syberyjskiej... Około 200 jeleni, bardzo orientacyjnie licząc, poszło na zimę do lasu Czerwonego Boru, zaś około 50 przetrzymało stosunkowo łagodny okres w Dolinie Narwi. Sarny trzymają się w rudlach, małych stadkach dla bezpieczeństwa. Nietoperze słodko śpią, wisząc łapkami do góry, i czekają na wiosnę.
Mirosław R. Derewońko

cz
cz, 03 marca 2016 08:24
Data ostatniej edycji: 2016-03-03 15:51:28

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0