wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Kaczyński w Zambrowie: dajcie „znak dla Polski”

- Stoimy przed wyborami, które będą miały znaczenie nie tylko dla tego okręgu łomżyńsko-suwalskiego, ale dla Polski – mówił Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości udzielając w Zambrowie swego poparcia dla Anny Marii Anders, kandydatki PiS w uzupełniających wyborach do Senatu, które odbędą się w najbliższą niedzielę.
Kaczyński wskazał cztery powody, dla których mieszkańcy regionu powinni głosować na nią, a pierwszym z nich jest potrzeba poparcia programu PiS, który – jak przekonywał – jest dobry dla Polski.
- Potrzeba poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości jest tak mocna, właśnie dlatego, że tak bardzo nas atakują – mówił Kaczyński apelując, aby mieszkańcy „dali znak dla Polski”.

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
Stanisław Rykaczewski, starosta zambrowski
Stanisław Rykaczewski, starosta zambrowski
Jarosław Kaczyński wśród mieszkańców
Jarosław Kaczyński wśród mieszkańców
Spotkanie z mieszkańcami
Spotkanie z mieszkańcami
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
Spotkanie z mieszkańcami
Spotkanie z mieszkańcami
Anna Maria Anders
Anna Maria Anders
Lech Kołakowski, Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński
Lech Kołakowski, Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński
Lech Kołakowski i Anna Maria Anders
Lech Kołakowski i Anna Maria Anders

Spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim i Anną Marią Anders odbyło się w zambrowskim Parku Przemysłowym. Przyszło na nie około 200 osób.

Potrzeba poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości jest tak mocna
Prezes Prawa i Sprawiedliwości od samego początku podkreślał, że niedzielne wybory są dla partii bardzo ważne. Mówił, że Anna Maria Anders reprezentuje PiS „partię dobrej zmiany”, która chce by Polska była nowocześniejsza, lepiej kierowania, by w relacjach międzynarodowych była podmiotem, a nie przedmiotem, by była krajem, którego obywatele nie są eksploatowani jako tania siła robocza, „by była po prostu w Europie ale naprawdę, nie tylko na mocy jakichś traktatów, tylko ze względu na swoją siłę, na poziom życia obywateli, na ich realne prawa.” 
Przekonywał, że to program w interesie ogromnej większości Polaków i to jest program, który nie wszystkim się podoba. 
- Jest grupa ludzi, która realizację tego programu traktuje jako zagrożenie. I tu w Polsce i na zewnątrz.Traktuje jako zagrożenie ze względu na swoje realne interesy, realne przywileje, to wszystko, co tworzy ten zły system III RP, ale także ze względu na interesy zewnętrzne i to zarówno ekonomiczne i ideologiczne – mówił Kaczyński.
Lider PiS mówił, że partia jest przywiązana do wartości i misji Kościoła i do polskości. Przeciwstawiał to tym, którzy myślą, że są „abstrakcyjnymi obywatelami Europy”.
- W Europie obywatelstwo jest abstrakcją. Nie ma mechanizmów, które tworzą tego typy zależności między władzami, a mieszkańcami UE – mówił Jarosław Kaczyński wskazując, na różne rozumienie sensu demokracji w poszczególnych kulturach. - Nie ma demokracji poza państwem narodowym. Nie ma obywateli poza państwem narodowym. Tam gdzie nie ma demokracji są poddani, a nie obywatele, a Polacy chcą być obywatelami, a nie poddanymi – podkreślał Kaczyński przekonując, że „dlatego potrzeba poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości jest tak mocna”. - Właśnie dlatego, że tak bardzo nas atakują, że tak bardzo wykorzystywane są najróżniejsze preteksty, żeby nas atakować. Czy to w gruncie rzeczy niewiele znaczące zmiany w Trybunale Konstytucyjnym, czy to nawet wydarzenia na które nie mieliśmy żadnego wpływu, jak ujawnianie materiałów, które były przechowywane w domu Kiszczaka – ale i wokół tego mobilizuje się ludzi przeciwko nam – mówił Kaczyński raz jeszcze podkreślając, że „stąd tak ogromne znaczenie tych wyborów uzupełniających w skali kraju”.  - Wasze decyzje będą decyzjami ogromnie istotnymi dla Polski, dlatego to powinny być decyzje dobre, celne.  

Wszystko przemawia za ...

Jarosław Kaczyński wskazał trzy inne (poza głosowaniem na PiS) argumenty dla których mieszkańcy regionu w najbliższą niedzielę powinni głosować na Annę Marię Anders. Pierwszym jest nazwisko, które „niesie ze sobą ogromny ładunek tradycji” narodowej, a kandydatka „reprezentuje sobą coś niezwykle cennego w sferze wartości”.  
Drugi powód to potrzeba działania na korzyść tej ziemi.  
- Otóż ma (A. M. Anders – dop. red.) ogromne możliwości jeżeli chodzi o Polonię, a Polonia jest też wielkim zasobem dla Polski także jeśli chodzi i inicjatywy gospodarcze – mówił Kaczyński dodając, że „możliwości pani minister są naprawdę wielkie”. - Ona ten świat zna, może wiele dla tej ziemi załatwić. Będzie jej bardzo dobrym ambasadorem tu w Polsce w Senacie, ale także tam, w świecie w USA, w różnych częściach bogatego świata do którego chcemy dołączyć. 
Trzecim powodem jest potrzeba „kogoś energicznego, kto potrafi się pokazać, a to tej ziemi się naprawdę przyda” - mówił Kaczyński tłumacząc, że tak to już jest, że jeśli nikt nie chodzi wokół spraw, interesów jakiegoś okręgu, to tam w Warszawie niewiele można załatwić.  
- Wszystko przemawia za kandydaturą Anny Marii Anders – dodawał prezes PiS udzielając jej swego poparcia w wyborach i zachęcając mieszkańców regionu do głosowania na nią. - Żebyście Państwo z tej szansy skorzystali i żebyście dali znak dla Polski. Bardzo ważny znak odnoszący się do tych konkretnych sporów, które w Polsce teraz się toczą, ale także o sprawy większe (...) ciągle trwającą na różne sposobny walką o to, by Polska była silnym i wielkim państwem, silnym i wielkim narodem – zakończył Jarosław Kaczyński.  

Ja wam obiecuję...
Kilkunastominutowe przemówienie prezesa PiS kilkakrotnie było przerywane oklaskami. Anna Maria Anders podziękowała prezesowi Kaczyńskiemu za „taką reklamę”. Powtórzyła znaną już mieszkańcom Łomży z wcześniejszych spotkań historię o jej misji w Polsce – „pamięć i tradycja”. Mówiła, że najważniejszymi punktami w jej programie jest bezpieczeństwo – więcej polskiego wojska i być może bazy USA w regionie, ale także inwestycje infrastrukturalne, aby ułatwić inwestowanie w regionie oraz poprawa wizerunku Polski na świecie.
- Ja wam obiecuję, że ja wszystko zrobię, aby było dobrze – mówiła Anders do zebranych w sali bankietowej zambrowskiego Parku Przemysłowego.  
Na zakończenie spotkania minister Anders otrzymała jeszcze od posła Lecha Kołakowskiego wykonany przez lokalnego artystę herb Sybiraków.


cz
pon, 29 lutego 2016 19:00
Data ostatniej edycji: 2016-02-29 21:22:26

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0