czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Trzy jubileuszowe 20. Studia PopArt

Studio Piosenki PopArt z Miejskiego Domu Kultury-Domu Środowisk Twórczych świętuje 20-lecie. Założona i kierowana przez Bernarda Karwowskiego grupa debiutowała w listopadzie 1995 roku programem „With The Beatles” i od tego czasu w różnych składach przygotowała ich jeszcze 19, sięgając po najróżniejsze gatunki muzyczne i osiągając liczne sukcesy. 20 wybranych z 20 lat i 20 programów najlepszych utworów, od The Beatles do Michaela Jacksona, PopArt wykona już w najbliższą niedzielę na jubileuszowym koncercie z udziałem wielu dawnych wokalistów.

Bernard Karwowski
Bernard Karwowski

– Pracowałem wtedy w domu kultury, ale na osiedlu – wspomina początki Bernard Karwowski. – Była tam masa dzieciaków pod wpływem stacji MTV, słuchających zagranicznych gwiazd jak Madonna czy Kylie Minogue, pojawiali się też już raperzy. Uzmysłowiłem sobie, że tych dzieciaków jest tak dużo i są tak zdolne, że możemy aranżować piosenki na głosy, robić bardzo ciekawe rzeczy i tak to się zaczęło. Po serii koncertów zabraliśmy się za jednolity repertuar The Beatles: zarówno klasyczny, jak i nieco eksperymentalny, bo dzieciaki zaśpiewały w konwencji rapowej „Sierżanta Pieprza”, a „You Never Give Me Your Money” zrobiliśmy w wersji reggae.
Program z piosenkami Wielkiej Czwórki z Liverpoolu miał być początkowo jednorazowym przedsięwzięciem, ale osiągnięte efekty i chęć stworzenia czegoś równie ciekawego skonsolidowały młodych wokalistów do tego stopnia, że pierwsze wcielenie PopArtu działało do 2003 roku, przygotowując kolejne programy: z przebojami lat 60. oraz 70., ery rock 'n' rolla, wytwórni Tamla Motown, zespołu Abba czy grupy 2+1. Ten ostatni był wydarzeniem szczególnym również z tego względu, że w Łomży pojawiła się na koncercie wokalistka 2+1 Elżbieta Dmoch i był to jeden z jej ostatnich publicznych występów. PopArt często zresztą występował z gwiazdami polskiej piosenki, np. Michałem Milowiczem, Grażyną Łobaszewską czy Dariuszem Tokarzewskim (Vox), uznania dla zdolnej młodzieży nie kryli też jurorzy przeglądów i największych festiwali, na których zespół i jego członkowie zdobywali liczne nagrody. Program „Czas relaksu” zakończył działalność pierwszej generacji grupy, ale już w roku 2004 niezmordowany Bernard Karwowski przedstawił jej kolejne wcielenie. Na osiem lat stało się ono muzyczną wizytówką dziecięcej i młodzieżowej łomżyńskiej piosenki, seryjnie kompletując triumfy na wielu prestiżowych konkursach, współpracując z Filharmonią Kameralną podczas festiwalu Sacrum et Musica oraz przygotowując aż 10 premierowych programów, od „With The Beatles - Part 2” do „Lato, od czego by tu zacząć”.
Wielu dawnych wokalistów PopArtu wciąż ma kontakt z muzyką i odnosi sukcesy, również instrumentaliści towarzyszący im w pierwszych latach działalności, jak: Adam Kowalewski, Jarosław Gaś, Dariusz Krupa, Artur Włodkowski, Andrzej Karwowski czy Paweł Lipski stali się znanymi postaciami, a nierzadko jazzowymi gwiazdami pierwszej wielkości.
– Łukasz Lipski uczy się śpiewu na Bednarskiej w Warszawie, Tomek Wiśniewski na wydziale jazzu na UMCS, Marcin Wincenciak jest w Gdańsku na Akademii Muzycznej – wylicza osiągnięcia swych wychowanków Bernard Karwowski. – Dawid Litwiński też śpiewa, np. w boysbandzie Looking 4, Ania Mieczkowska skończyła muzykologię, Magda Mieczkowska i Mariusz Mieczkowski przez kilkanaście lat śpiewali w prawie zawodowym olsztyńskim chórze ProForma, Ewa Rutkowska jest solistką zespołu Warszawianka, wielu z nich występowało też w programach telewizyjnych, jak „Bitwa na głosy” czy „The Voice Of Poland”. 
Większość z nich pojawi się też w niedzielę 21 lutego w Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich, by w czasie jubileuszowego koncertu „XX x PopArt” zaśpiewać raz jeszcze legendarne przeboje The Beatles, Stevie'go Wondera, Abby i wielu innych wykonawców, wystąpi też najmłodsza generacja podopiecznych Bernarda Karwowskiego, z Ulą Sulkowską na czele. 
– Nie spodziewałem się, że potrwa to tyle lat i doczekam takiego jubileuszu! – ocenia Bernard Karwowski. – Były liczne sukcesy, ale i trudne momenty, bo kiedy coś się kończy trudno znowu zaczynać od nowa. Zmiany składu są jednak nieuniknione i teraz znowu zaczynam kolejny etap działalności z tymi najmłodszymi – oni są kolejną generacją. Wiadomo, że nie zawsze uda się stworzyć tak zgrany zespół jak wcześniejsze wcielenia PopArtu, bo dzieciaki mają różny temperament, inne charaktery i gusta, ale powiodło się to już dwa razy i myślę, że po raz trzeci też się uda!

Wojciech Chamryk

cz
wt, 16 lutego 2016 08:29

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0