sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Ferie z muzyką i perkusją

Przez dwa tygodnie pracowicie ćwiczyli tajniki perkusyjnych rytmów i przejść, mimo tego, że część z nich zasiadła za bębnami po raz pierwszy w życiu. Efekty swej pracy uczestnicy VII Warsztatów Perkusyjnych Łomża 2016 zaprezentowali na koncercie finałowym w Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich. Na scenie z profesjonalnym nagłośnieniem i oświetleniem mogli poczuć się jak prawdziwe gwiazdy rocka, tym bardziej, że niektórzy z nich są bardzo utalentowani i mają już na koncie pierwsze sukcesy.

Korzenny Warsztat Muzyki Przemysława Starachowskiego i Anny Kaptór już od siedmiu lat organizuje w czasie ferii warsztaty perkusyjne i wokalne. W tym roku zajęcia trwały przez pełne dwa tygodnie i wzięło w nich udział 16. wokalistów oraz 37. perkusistów w wieku 6-18 lat.
Byli wśród nich zarówno debiutanci, których rodzice przyprowadzili na zajęcia, bo pociechy zdradzały oznaki talentu, okładając czym się da garnki imitujące perkusję, ale też dzieci ćwiczące już od lat w Społecznym Ognisku Muzycznym oraz Państwowej Szkole Muzycznej. 
– Najpierw przez cały tydzień byłem na warsztatach z orkiestrą pana Borusiewicza, a teraz chodziłem na warsztaty do pana Przemka – mówi 8-letni Kuba Warchoł, biorący udział w warsztatach po raz trzeci uczeń Jacka Jasłowskiego w PSM. – To była świetna zabawa, a najbardziej lubię rocka!
– Na tych warsztatach utrwalałem to, czego nauczyłem się wcześniej – dodaje 10-letni Jan Mierzejewski, też po raz trzeci na warsztatach. – W pierwszym tygodniu ferii byłem na warsztatach w Białymstoku i tam zajęcia były bardzo długo, aż siedem godzin dziennie, a tutaj po dwie godziny przez pięć dni.
Na zajęciach nie było jednak mowy o nudzie, a czas mijał błyskawicznie, tym bardziej, że poza ćwiczeniami indywidualnymi ich uczestnicy trenowali też grę zespołową w liczącej 14. perkusistów grupie młodszej i siedmioro starszej, które wystąpiły na początku i końcu koncertu, a Przemysław Starachowski potrafi poprowadzić lekcje w nieszablonowy i bardzo interesujący sposób. 
– Przemek ma świetne podejście do młodzieży i jest doskonałym perkusistą – mówi Rafał Mierzejewski. – Jasiek chętnie bierze udział w tych zajęciach, coraz częściej gramy też razem, również w bardziej rozbudowanym składzie, z basistą i z drugim gitarzystą – z jego i z moimi kolegami. My się bawimy, on się uczy i każdy z tego korzysta!
– Syn kocha perkusję, może grać od rana do wieczora – dodaje Urszula Warchoł. – Cieszymy się, że ma taką pasję i może ją rozwijać, bo to coś fantastycznego, że robi coś poza szkołą i widzimy, że sprawia mu to przyjemność. Widzimy też postępy, bo odsłuchiwaliśmy nagrania z zeszłego roku i jest kolosalna różnica. Dlatego mamy nadzieję, że może kiedyś wystąpi na większej scenie!
Szanse na to są spore, bowiem co najmniej kilkoro uczestników z grupy młodszej ma spore zadatki na dobrych perkusistów. „Prawie siedmioletnia” Amelia Masłowska zaprezentowała arcytrudny „Introduce Yourself” Faith No More, jej o rok starszy brat Jaś równie ciekawy „Lonely Boy” The Black Keys. Kuba Zysk, czwarty raz na warsztatach, mimo tego, że ma dopiero 11 lat, zagrał utwór Ghost, a 10-letni Kajetan Petkowski wielki przebój Dawida Podsiadło „Trójkąty i kwadraty”. 
Z kolei Kuba Warchoł i Jan Mierzejewski sięgnęli po absolutną klasykę amerykańskiego rocka, wykonując „Child's Anthem” Toto i „Sweet Child O' Mine” Guns N' Roses. W grupie starszej prym wiódł 18-letni Michał Zielewicz, finalista niedawnego ogólnopolskiego konkursu Young Drum Hero Opole 2015, pierwszy uczeń Przemysława Starachowskiego i uczestnik warsztatów od ich pierwszej edycji. Za zestawem zasiadły też osoby, które wcześniej z powodzeniem śpiewały (Joanna Dłużniewska) bądź śpiewały i grały na gitarze (debiutant Adam Zysk), a również debiutant  Michał Grzesik zdobył tytuł „Najszybszych rąk warsztatów”, osiągając wynik 223 uderzeń i pokonując znacznie bardziej doświadczonych konkurentów. 
– Warsztaty rozwijają się z każdym rokiem i mamy naprawdę sporo utalentowanej młodzieży – ocenia Przemysław Starachowski. – Często jej talent jest gdzieś ukryty, nie ma możliwości żeby go ujawnić, bo nie można tak po prostu, bez żadnych zobowiązań, pograć na instrumencie. A w czasie ferii można przyjść, dobrze się pobawić, miło i produktywnie spędzić czas. Kolejna okazja będzie już latem na festiwalu perkusyjnym i już teraz zapraszam wszystkich zainteresowanych.
– Włączyliśmy się w organizację warsztatów – dodaje Karol Śliwowski, kierownik Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich. – Przez dwa tygodnie wzięło w nich udział około 60 osób, które w wolnym czasie chciały rozwijać swoje umiejętności. Chętnie wspieramy takie inicjatywy, mamy już kolejne pomysły i myślę, że uda nam się je z Korzennym Warsztatem Muzyki zrealizować!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk


cz
pon, 08 lutego 2016 08:05
Data ostatniej edycji: 2016-02-08 08:15:21

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0