sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

BMW rozpadło się na części

BMW na prostym odcinku drogi, najprawdopodobniej wpadło w poślizg i sunąc się bokiem po jezdni zderzyło się z jadącą z przeciwka toyotą. Siła uderzenia była tak duża, że BMW rozpadło się na dwie części a kierowca wypadł z auta do przydrożnego rowu kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 8:00 w obrębie miejscowości Mazury na drodze relacji Wysokie Mazowieckie – Sokoły. W wyniku wypadku do szpitala z obrażeniami trafili kierowcy obu aut. Teraz przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.

Piątek był prawdziwie czarnym dniem w regionie. Tego dnia na drodze nr 64 Łomża - Jeżewski doszło do dwóch tragicznych w skutkach wypadków.

O poranku w Piątnicy kierujący matizem 58-letek jadąc w kierunku Wizny najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków drogowych i stracił panowanie nad pojazdem. Jego auto zjechało na lewy pas jezdni, następnie na pobocze i do rowu, gdzie się wywróciło. W trakcie wywrotki kierowca wypadł z samochodu i w wyniku doznanych obrażeń zginął na miejscu.

Jeszcze w tym samym dniu wieczorem w Bożejewie, na tej samej trasie, rozegrała się kolejna drogowa tragedia. Z dotychczasowych ustaleń łomżyńskich policjantów wynika, że kwadrans po godzinie 17 62-letni pieszy, przechodząc bez elementów odblaskowych przez jezdnię w miejscu niedozwolonym wtargnął pod przejeżdżający autobus. W wyniku wypadku pieszy zginął na miejscu. Okoliczności obydwu piątkowych tragedii, do których doszło na drodze krajowej nr 64 szczegółowo wyjaśniają funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Łomży

 

cz
nie, 31 stycznia 2016 15:25
Data ostatniej edycji: 2016-01-31 17:01:13

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0