sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Gwiazdka z nieba dla Promyczków

Maciej Miecznikowski był gościem niedzielnego koncertu charytatywnego Gwiazdka z nieba, podczas którego zebrano ponad tysiąc złotych na działalność prowadzonej przez kapucynów świetlicy Promyczki. Popularny wokalista wykonał solo i z towarzyszeniem młodzieży kolędy i pastorałki, wciągnął też do wspólnego śpiewania wypełniającą świątynię publiczność.
– To już 15 edycja koncertu organizowanego u nas przez eMDeK i Magdę Sinoff!– podkreśla o. Mirosław Ferenc, gwardian i proboszcz parafii pw. Matki Bożej Bolesnej.
– To również kolejny dowód na to, że warto pomagać – dodaje Magda Sinoff. – Dopiero wczoraj zdałam sobie sprawę z tego, że robimy to już 15 lat, a to naprawdę kawał czasu!

Studio Wokalne eMDeK Magdy Sinoff  istnieje w Miejskim Domu Kultury-Domu Środowisk Twórczych od 15 lat i od początku swej działalności wspiera świetlicę Promyczki, przygotowując co roku specjalny koncert na rzecz jej podopiecznych. Nierzadko odbywały się one z udziałem gwiazd polskiej sceny, takich jak np. Grażyna Łobaszewska, Elżbieta Adamiak, Kuba Badach, Ewa Uryga czy Krystyna Prońko, a w tym roku na zaproszenie eMDeKu zaśpiewał w Łomży Maciej Miecznikowski, wokalista znany z zespołu Leszcze i telewizyjnego show „Tak to leciało!”.
– Takie koncerty to inicjatywy, które trzeba popierać i wspomagać bo są najważniejsze – mówi Maciej Miecznikowski. – Chodzi też o to, żeby tę umiejętność śpiewu, którą człowiek posiada, rozwijać, bo wnosi ona coś do naszego życia, umysłu, coś nam daje. Wydaje nam się, że to jest nic – młodzież wychodzi i śpiewa, ale to ciągły rozwój, małymi krokami do przodu – to, co robi z nimi pani Magda pozwala osiągnąć naprawdę wielkie efekty!
Słowa śpiewaka operowego i absolwenta Akademii Muzycznej w Gdańsku potwierdziła pierwsza część koncertu, podczas którego zaprezentowali się tylko najmłodsi wokaliści eMDeKu.
– Tylko jedna z uczestniczek koncertu, Ola Raszczyk ma 15 lat – nie kryje dumy Magda Sinoff. – Wszyscy pozostali są młodsi, ale studniówki nie przeszkodziły nam w tym, żeby koncert się odbył, skoro ci starsi nie mogli zaśpiewać!
Aleksandra wykonała solo wieńczącą kultowy film „Miś” kolędę „Luli laj” z repertuaru Ewy Bem, kolejnymi solistami były zaś: Gabrysia Okuniewska w „Pierwszej gwiazdce”, Aleksandra Suproń w jazzującej pastorałce „Nie śpij Jezu” oraz śpiewająca kołysankę „Cicho, cicho pastuszkowie” Maja Karwowska. Nie brakowało też duetów, w tym wspólnego występu 10-letniej Natalii Puławskiej – dla której była to już piąta Gwiazdka z nieba – z Magdą Sinoff w „Pada śnieg” oraz Mateusza Niksy i Magdy Sinoff śpiewających „Nad rzeką marzeń” Grażyny Łobaszewskiej i Kuby Badacha.
Inicjatorka koncertu zaśpiewała też solo kolejny utwór z repertuaru pani Grażyny „Idźcie z tym co macie”, zaś klamrą spinającą występ  eMDeKu były „Kolędy łomżyńskie”.
W czasie koncertu Julka i Monika krążyły po kościele z czapkami świętego Mikołaja, a słuchacze nie żałowali datków, dzięki czemu zebrano 1013,69 złotych.  
– Jest taka prosta zasada, że jak się żebrze i coś się uzbiera, to się to później rozdaje – podkreślał w duchu franciszkańskim o. Adam Zwierz, dodając, że kapucyni zbierają pieniądze nie dla siebie, ale dla potrzebujących dzieci.
Finałem koncertu był recital Macieja Miecznikowskiego, który z gitarą zaśpiewał popularne kolędy, takie jak: „Nie było miejsca dla ciebie”, „Mędrcy świata monarchowie”, „W żłobie leży” czy wykonaną z publicznością „Nad Betlejem w ciemną noc”. W „A z wczora z wieczora” wsparły go też wokalistki eMDeKu i Magda Sinoff, a na koniec wszyscy uczestnicy koncertu wykonali kolędę „Cicha noc”.
– Muzyka ma tę wspaniałą właściwość, którą ja kocham najbardziej, że powinna nas wszystkich łączyć, a gdy jeszcze są śpiewane kolędy, to to połączenie jest już doskonałe! – podkreśla Maciej Miecznikowski. – Fantastycznie mi się z nimi śpiewało, ta młodzież jest cudowna i jak zaangażowana! Mają to coś, co my potem gubimy: ten wdzięk, taką naturalność, dlatego warto podpatrywać młodzież co oni robią, że są tacy naturalni – ich się po prostu zjada na scenie!
– Każdy z tych 15 koncertów był inny – ocenia Magda Sinoff. – Dziś była bardzo fajna, rodzinna atmosfera, tym bardziej, że Maciej Miecznikowski jest bardzo kontaktowym człowiekiem. Do końca nie wierzył, że przyjdzie tyle osób, a kościół był pełen, zebraliśmy też sporo pieniędzy, tak więc nasz cel został osiągnięty!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

Maciej Miecznikowski
Maciej Miecznikowski
Maciej Miecznikowski i Magdalena Sinoff
Maciej Miecznikowski i Magdalena Sinoff
cz
pon, 25 stycznia 2016 08:25
Data ostatniej edycji: 2016-01-25 08:29:37

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0