sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Wojskowe kolędowanie w kościele Krzyża Świętego

Orkiestra Koncertowa Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego uświetniła niedzielną sumę w kościele pw Krzyża Świętego. Artyści w mundurach bezpośrednio po mszy świętej zagrali też koncert dla kilkuset słuchaczy, wykonując najpiękniejsze polskie kolędy: od tych średniowiecznych do współczesnych.
– Śpiewać pewnie każdy może, grać też, bo śpiewam, czasami też gram – mówi ks. proboszcz Andrzej Godlewski. – Ale kolędy, w tym czasie Bożego Narodzenia, w takim wykonaniu artystycznym, to aż serce się raduje i dusza rośnie!

O tym, jak wyśmienitymi muzykami są członkowie Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego nikogo w Łomży nie trzeba przekonywać. Dlatego świątynia wypełniła się tłumem spragnionych artystycznych i duchowych doznań na najwyższym poziomie, a ci, dla których zabrakło miejsc siedzących stali w nawach bocznych i przy wejściu.
– Nabożeństwo z taką artystyczną oprawą to naprawdę ogromne przeżycie! – mówi pan Janusz. – Człowiek w tym świąteczno-noworocznym okresie jest uduchowiony, a takie pieśni jeszcze bardziej go uwznioślają, czynią lepszym. Oczywiście nie mogłem też przepuścić okazji i nie posłuchać pełnego programu kolędowego!
Złożyło się nań 16 kolęd i pastorałek w orkiestrowych, pełnych rozmachu opracowaniach. W pierwszej części koncertu za pulpitem dyrygenckim stał kierownik muzyczny orkiestry koncertowej Grzegorz Mielimąka, w drugiej zastąpił go, również znany już łomżyńskiej publiczności, mjr Marcin Ślązak, a zaśpiewali: sopranistka Aleksandra Okrasa, tenor Andrzej Wiśniewski i bas Jan Kierdelewicz. I chociaż w repertuarze znalazły się też kolędy pochodzące z innych krajów, jak słynna „Cicha noc” czy średniowieczny hymn „Adeste Fideles”, to jednak przeważały utwory autorstwa polskich kompozytorów. Czasem nieznanych, których imiona zatarł czas, ale ich dzieła wciąż rozbrzmiewają w świątyniach i domach jak „Z narodzenia Pana” i „Gdy śliczna Panna”, bądź będących tłumaczeniami łacińskich tekstów, jak „Anioł pasterzom mówił”.  
– Polskie kolędy należą niewątpliwie do tych najpiękniejszych, najliczniejszych i najchętniej śpiewanych! – mówiła podczas koncertu prowadząca go Ewa Baka, a liczni słuchacze, ciszej lub głośniej, wtórowali solistom, śpiewającym: „Przybieżeli do Betlejem”, przypisywanej Piotrowi Skardze „W żłobie leży”, „Bracia patrzcie jeno” Franciszka Karpińskiego, kołysanka „Lulajże Jezuniu”, „Mędrcy świata”, „Mizerna cicha” do słów Teofila Lenartowicza czy „Pójdźmy wszyscy do stajenki”. O tym zaś, że gra je orkiestra wojskowa, która przybyła do Łomży na zaproszenie  Klubu Wojskowego Warsztatów Technicznych w Łomży, przypomniała zaś „Kolęda żołnierska” autorstwa powstańców styczniowych: poety Mieczysława Romanowskiego i kompozytora Zygmunta Noskowskiego. Na finał zabrzmiał zaś, wykonany dwukrotnie, hymn o narodzeniu pańskim „Bóg się rodzi”.
– Każdy koncert Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego w Łomży, to jest wydarzenie kulturalne – podkreśla jego organizator, ppłk Ryszard Matuszewski. – Nieważne, czy przyjeżdża do nas orkiestra symfoniczna czy koncertowa, to są wyśmienici muzycy, dyrygenci i soliści. Po raz 35 spotkamy się z nimi w przed Świętem Niepodległości – na 5 listopada jest już umówiony ich kolejny koncert w Łomży!

Wojciech Chamryk

Fot. Adam Babiel

161121091207.gif
cz
pon, 11 stycznia 2016 08:47
Data ostatniej edycji: 2016-01-11 10:36:12

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0